niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Coraz bliżej końca wakacji. Tak spędzano wakacje przed laty [stare zdjęcia]

Dodano: 29 sierpnia 2017, 16:16

Jeszcze tylko kilka dni pozostało do końca wakacji i rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Zobacz letnie i wakacyjne zdjęcia ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

>>>

Wyślijcie do nas Wasze zdjęcia z wakacji: alarm24@dziennikwschodni.pl Napiszcie gdzie i kiedy zostały zrobione. Powstanie z nich galeria zdjęć na stronie Dziennika Wschodniego.

Keon z
Kulak
leon z
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Keon z
Keon z (2 września 2017 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kulak napisał:
Do Leona.Komunisci zabrali, prawowitym wlascicielom, ziemie, zaklady produkcyjne, sklepy, nawet male zaklady rzemislinicze,bez zadnego odszkodowania, widzieli ze jedyna warstwa spoleczna, ktorzy ich popra beda ci najbiedniesi, dali im po kilka ha z tzw reformy a za zagrabine mienie mogli finansowac swje flagowe budowy socjalizmu; Nowa Huta, Zyrardow, Swidnik itp. Oczywisci przy tum zatrudniajac setki tysiecy tych najbiedniejszych na budowach. Ludzie z "czworakow" ci najbardziej ideowi, dostawali tez najnizsze posady na UB mszczac sie przy okazji na obszarnikach, " kapitalistach"i wszystkich co cokolwiek posiadali prywatnego. Wladze potrfily "dokwaterowac" obcych ludzi, czesto z patologi do pryatego domu zgodnie z haslem " jedna rodzina w jednym pokoju". Tak wiec historia zatoczyla kolo ci co nic nie mieli przed wojna znecali sie nad tymi co cokolwiek mieli!
 wszystkiego wam nie zabrali...
Rozwiń
Kulak
Kulak (29 sierpnia 2017 o 22:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Leona.Komunisci zabrali, prawowitym wlascicielom, ziemie, zaklady produkcyjne, sklepy, nawet male zaklady rzemislinicze,bez zadnego odszkodowania, widzieli ze jedyna warstwa spoleczna, ktorzy ich popra beda ci najbiedniesi, dali im po kilka ha z tzw reformy a za zagrabine mienie mogli finansowac swje flagowe budowy socjalizmu; Nowa Huta, Zyrardow, Swidnik itp. Oczywisci przy tum zatrudniajac setki tysiecy tych najbiedniejszych na budowach. Ludzie z "czworakow" ci najbardziej ideowi, dostawali tez najnizsze posady na UB mszczac sie przy okazji na obszarnikach, " kapitalistach"i wszystkich co cokolwiek posiadali prywatnego. Wladze potrfily "dokwaterowac" obcych ludzi, czesto z patologi do pryatego domu zgodnie z haslem " jedna rodzina w jednym pokoju". Tak wiec historia zatoczyla kolo ci co nic nie mieli przed wojna znecali sie nad tymi co cokolwiek mieli!
Rozwiń
leon z
leon z (29 sierpnia 2017 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
leon z napisał:
Kulak napisał:
Dokladnie tak bylo, wiejski dzieci najbardziej cierpialy w okresie komuny, sczegolne w latach 50-tych i 60-tych. Placily cene, ze ich rodzice nie chcieli oddac swojwj ziemi do spoldzielni produkcyjnych, czy PGR-ow. Wies byla gnebiona tez przez tzw obowiazkowe dostawy zboza, zywca, ziemniakow, w pewnym okresie tez mleka i jaj.Byly one kontynuacja kontygentow, danina wprowadzona przez niemieckich okupantow! Podkreslic tez nalezy, ze ludzie starsi do polowy lat 70-tych nie mieli jakiejkolwiek emerytury i byli na lasce swoich dzieci. Ludzie z prywatnych gospodarstw nie mieli prawa do bezplatnej opieki lekarskiej dentystycznej czy szpitali. Tak wiec los dzici wiejskich byl tragiczny, byla taka bieda ,dzeci zmuszane byly do pracy nawet wtedy, gdy mialy miec zajecia w szkole{w okresie pilnych prac polowych} Ubrania i buty "donaszane" przez mlodsze rodzenstwo. Poziom szkol podstawowych wiejskich byl tak niski, ze bardzo niewielu moglo zdac egzaminy do liceow, czy technikow.
dobrobyt był na wsi w II RP. do szkoły to dzieci chodziły boso  jeszcze na poczatku listopada. w zimię - na zmianę , bo jedna para butów. a wiesz jakie było zajęcie chłopów na przednóku ? iskanie wszy . bo ubiegłoroczne marne plony już zjedzone, nowe jeszcze nie zebrane a ulubione
 p.s. a w II RP wieśniacy mieli emerytury i bezpłatną opiekę lekarską . i wogóle ...
Rozwiń
leon z
leon z (29 sierpnia 2017 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kulak napisał:
Dokladnie tak bylo, wiejski dzieci najbardziej cierpialy w okresie komuny, sczegolne w latach 50-tych i 60-tych. Placily cene, ze ich rodzice nie chcieli oddac swojwj ziemi do spoldzielni produkcyjnych, czy PGR-ow. Wies byla gnebiona tez przez tzw obowiazkowe dostawy zboza, zywca, ziemniakow, w pewnym okresie tez mleka i jaj.Byly one kontynuacja kontygentow, danina wprowadzona przez niemieckich okupantow! Podkreslic tez nalezy, ze ludzie starsi do polowy lat 70-tych nie mieli jakiejkolwiek emerytury i byli na lasce swoich dzieci. Ludzie z prywatnych gospodarstw nie mieli prawa do bezplatnej opieki lekarskiej dentystycznej czy szpitali. Tak wiec los dzici wiejskich byl tragiczny, byla taka bieda ,dzeci zmuszane byly do pracy nawet wtedy, gdy mialy miec zajecia w szkole{w okresie pilnych prac polowych} Ubrania i buty "donaszane" przez mlodsze rodzenstwo. Poziom szkol podstawowych wiejskich byl tak niski, ze bardzo niewielu moglo zdac egzaminy do liceow, czy technikow.
 dobrobyt był na wsi w II RP. do szkoły to dzieci chodziły boso  jeszcze na poczatku listopada. w zimię - na zmianę , bo jedna para butów. a wiesz jakie było zajęcie chłopów na przednóku ? iskanie wszy . bo ubiegłoroczne marne plony już zjedzone, nowe jeszcze nie zebrane a ulubione
Rozwiń
stara biedota
stara biedota (29 sierpnia 2017 o 19:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kulak napisał:
Dokladnie tak bylo, wiejski dzieci najbardziej cierpialy w okresie komuny, sczegolne w latach 50-tych i 60-tych. Placily cene, ze ich rodzice nie chcieli oddac swojwj ziemi do spoldzielni produkcyjnych, czy PGR-ow. Wies byla gnebiona tez przez tzw obowiazkowe dostawy zboza, zywca, ziemniakow, w pewnym okresie tez mleka i jaj.Byly one kontynuacja kontygentow, danina wprowadzona przez niemieckich okupantow! Podkreslic tez nalezy, ze ludzie starsi do polowy lat 70-tych nie mieli jakiejkolwiek emerytury i byli na lasce swoich dzieci. Ludzie z prywatnych gospodarstw nie mieli prawa do bezplatnej opieki lekarskiej dentystycznej czy szpitali. Tak wiec los dzici wiejskich byl tragiczny, byla taka bieda ,dzeci zmuszane byly do pracy nawet wtedy, gdy mialy miec zajecia w szkole{w okresie pilnych prac polowych} Ubrania i buty "donaszane" przez mlodsze rodzenstwo. Poziom szkol podstawowych wiejskich byl tak niski, ze bardzo niewielu moglo zdac egzaminy do liceow, czy technikow.
i właśnie teraz te już dorosłe "dzieci"  dalej zapieprzają obecnie na czyjeś dzieci tj. 500+, bo oni mają już swoje dorosłe dzieci, gdzie sami musieli zapracowac na każdą kromkę chleba wcześniej dla swoich dzieci. To jest pokolenie najbardziej skrzywdzone w naszym cholernym kraju, gdzie po przejściu na emeryturę też dostają jalmużnę a nie emeryturę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!