sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Coraz więcej lublinian popiera kupców z Ruskiej

Dodano: 2 sierpnia 2014, 07:45

Obywatelski projekt uchwały zamierzają złożyć do prezydenta Lublina kupcy z ulicy Ruskiej. Sprzeciwiają się budowie hali targowej w miejscu ich targowiska. Chcą zebrać 10 tysięcy podpisów, choć wystarczy im tysiąc

Wczoraj kupcy pojawili się w Ratuszu. Pokazali, że do tej pory pod projektem uchwały podpisało się trzy tysiące lublinian. Podpisy można składać na targowisku przy ul. Ruskiej.

- Do tej pory nie zdarzyło się, żeby ktoś odmówił. Niektórzy przyjeżdżają specjalnie z drugiego końca miasta. Chcemy zmobilizować jak największą liczbę mieszkańców i zebrać 10 tysięcy podpisów. Wtedy projekt trafi do prezydenta - mówi Monika Massalska-Miazek, która handluje przy ul. Ruskiej. - Nie wyobrażamy sobie, by nasze miejsca pracy zostały zlikwidowane - dodaje.

Kupcy z Ruskiej sprzeciwiają się miejskim planom zmian na Podzamczu. Ratusz chce m.in. zlikwidować halę Nova i pobliskie targowisko Bazar, a handlujących tam przenieść do hali, która powstanie właśnie przy Ruskiej, w miejscu obecnego targu warzywnego.

Prezydent zapowiedział, że na czas budowy tamtejsze stragany zostaną przeniesione na drugą stronę ulicy, gdzie wcześniej był prowizoryczny dworzec busów. Po ukończeniu prac budowlanych, część kupców zostanie w tym miejscu, a cześć trafi do hali.

- Nie chcemy w trakcie budowy pracować w kurzu i brudzie. Poza tym wejście do hali wiązałoby się z dużo większymi kosztami, a co za tym idzie z podniesieniem cen naszych produktów. A wielu mieszkańców Lublina przyjeżdża na nasz targ, by kupić marchewkę o 20 groszy taniej - tłumaczą kupcy. I proponują prezydentowi, by zamiast budować halę, znalazł pieniądze na zadaszenie i modernizację ich targowiska.

- Prezydent zapowiadał to już dwa lata temu, a teraz łamie swoje postanowienie. To szokujące, że sam podejmuje decyzje, nie zwołując konsultacji społecznych - mówi radna Małgorzata Suchanowska, która wspiera działania kupców z Ruskiej.

- Prezydent chce rozmawiać ze wszystkimi zainteresowanymi przedsiębiorcami - z Novej, Bazaru i z ul. Ruskiej. Do spotkania dojdzie prawdopodobnie w drugiej połowie sierpnia - odpowiada Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Krzysztofa Żuka. - Rewitalizacja Podzamcza jest nieuchronna, bo w obecnym stanie nie jest ono wizytówką miasta. Nasze działania mają na celu podtrzymanie handlu w tym miejscu - podkreśla.
Czytaj więcej o: Lublin Ruska targ
szlomo
szlomo
szlomo
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

szlomo
szlomo (6 września 2014 o 20:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prezydent oddał we władanie tego targu jakiejś firmie. Ta firma zbiera od sprzedawców co dzień placowe a od stałych kupców opłatę miesięczną. Jak piszą czytelnicy :"SYF". Kto winien jest tego stanu ? Czy kupiec ? On co dzień ma przywieżć towar rozłożyć na straganie i sprzedać a po pracy składa kram i do domu lub do hurtowni czy giełdy po nowy towar. Natomiast zarządzający targiem na koniec targu ma posprzątać to miejsce bo bierze za to finans. Jeżeli taki tam bałaga to gdzie jest Ratusz i Jego firma, której zlecił zarządzanie targiem. Klakierzy jak zwykle od 4 lat. Wszystko co złe to Lublinianie a nasi Ratusz git. Jak wygląda taki targ w Prowansji gdzie okresowo mieszkam. Na dzielnicowym parkingu w 4 dniach tygodnia odbywa się taki targ. Owoce warzywa, mięso, pieczenie kurczaków, pizza, kebab, buty, odzież, chemia, art. gosp.domowego, elektronika. Każdy wie, że auta właściciele mająobowiązek zabrać z parkingu o 20.00 dnia poprzedniego. Jak nie zabierzesz to zwózka auta na parking miejski poza miastem i to na koszt właściciel. O godz. 6.00 do kierownika targu zgłaszają się kupcy co mają wykupione stałe miejsce. O godz. 7.300 do kierownika targu zgłaszają się chętni na wskazanie Im miejsca na stoisko gdy nie wszyscy stali kupcy zgłoszą się w danym dniu. I ta grupa ludzi wraz z kierownikiem targu obchodzi teren targu i kierownik wskazuje danemu kupcowi miesce na stragan. Póżniej ten sam kierownik obchodzi miejsca gdzie sprzedają czasowi sprzedawcy i pobiera placowe w zależności od powierzchni straganu. Kupcy stali wnoszę z góry opłatę miesięczną. porządku na targu pilnuje Nacjonal Polizai oraz straż miejska. Targ trwa do 13.30. Następnie na teren targu wchodzi brygada sprzątająca targ. Jest to samochód cysterna z kompresorem wodnym. Wodą wszelkie śmieci wygarnia się na środek pasażu handlowego. Duże pudła z tektury czy z plastyku zbiera brygada. Następnie po pasażu jedzie samochód odkurzacz i zbiera śmieci. Tak, że plac po targu ma zmyte podłoże i nie ma żadnego śmiecia. A jak targ na ul. Ruskiej jest zorganizowany? Tragedia. Lublin ma współpartnerstwo z ca 40 miastami z UE i świata. Ratusz winien tam wysyłać na rekonesans młodych ludzi, żeby zobaczyli jak to robią inni i po powrocie do Lublina wprowadzili coś dobrego do naszego życia miejskiego. Ale po co? Jak można cały bród i niechlujstwo zrzucić przy pomocy klakierów na Bogu Ducha winnych Lublinian. A co robi Ratusz i jego Podwładni? GWno. Ot i cały nasi Lublin.

Rozwiń
szlomo
szlomo (6 września 2014 o 20:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prezydent oddał we władanie tego targu jakiejś firmie. Ta firma zbiera od sprzedawców co dzień placowe a od stałych kupców opłatę miesięczną. Jak piszą czytelnicy :"SYF". Kto winien jest tego stanu ? Czy kupiec ? On co dzień ma przywieżć towar rozłożyć na straganie i sprzedać a po pracy składa kram i do domu lub do hurtowni czy giełdy po nowy towar. Natomiast zarządzający targiem na koniec targu ma posprzątać to miejsce bo bierze za to finans. Jeżeli taki tam bałaga to gdzie jest Ratusz i Jego firma, której zlecił zarządzanie targiem. Klakierzy jak zwykle od 4 lat. Wszystko co złe to Lublinianie a nasi Ratusz git. Jak wygląda taki targ w Prowansji gdzie okresowo mieszkam. Na dzielnicowym parkingu w 4 dniach tygodnia odbywa się taki targ. Owoce warzywa, mięso, pieczenie kurczaków, pizza, kebab, buty, odzież, chemia, art. gosp.domowego, elektronika. Każdy wie, że auta właściciele mająobowiązek zabrać z parkingu o 20.00 dnia poprzedniego. Jak nie zabierzesz to zwózka auta na parking miejski poza miastem i to na koszt właściciel. O godz. 6.00 do kierownika targu zgłaszają się kupcy co mają wykupione stałe miejsce. O godz. 7.300 do kierownika targu zgłaszają się chętni na wskazanie Im miejsca na stoisko gdy nie wszyscy stali kupcy zgłoszą się w danym dniu. I ta grupa ludzi wraz z kierownikiem targu obchodzi teren targu i kierownik wskazuje danemu kupcowi miesce na stragan. Póżniej ten sam kierownik obchodzi miejsca gdzie sprzedają czasowi sprzedawcy i pobiera placowe w zależności od powierzchni straganu. Kupcy stali wnoszę z góry opłatę miesięczną. porządku na targu pilnuje Nacjonal Polizai oraz straż miejska. Targ trwa do 13.30. Następnie na teren targu wchodzi brygada sprzątająca targ. Jest to samochód cysterna z kompresorem wodnym. Wodą wszelkie śmieci wygarnia się na środek pasażu handlowego. Duże pudła z tektury czy z plastyku zbiera brygada. Następnie po pasażu jedzie samochód odkurzacz i zbiera śmieci. Tak, że plac po targu ma zmyte podłoże i nie ma żadnego śmiecia. A jak targ na ul. Ruskiej jest zorganizowany? Tragedia. Lublin ma współpartnerstwo z ca 40 miastami z UE i świata. Ratusz winien tam wysyłać na rekonesans młodych ludzi, żeby zobaczyli jak to robią inni i po powrocie do Lublina wprowadzili coś dobrego do naszego życia miejskiego. Ale po co? Jak można cały bród i niechlujstwo zrzucić przy pomocy klakierów na Bogu Ducha winnych Lublinian. A co robi Ratusz i jego Podwładni? GWno. Ot i cały nasi Lublin.

Rozwiń
szlomo
szlomo (6 września 2014 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prezydent oddał we władanie tego targu jakiejś firmie. Ta firma zbiera od sprzedawców co dzień placowe a od stałych kupców opłatę miesięczną. Jak piszą czytelnicy :"SYF". Kto winien jest tego stanu ? Czy kupiec ? On co dzień ma przywieżć towar rozłożyć na straganie i sprzedać a po pracy składa kram i do domu lub do hurtowni czy giełdy po nowy towar. Natomiast zarządzający targiem na koniec targu ma posprzątać to miejsce bo bierze za to finans. Jeżeli taki tam bałaga to gdzie jest Ratusz i Jego firma, której zlecił zarządzanie targiem. Klakierzy jak zwykle od 4 lat. Wszystko co złe to Lublinianie a nasi Ratusz git. Jak wygląda taki targ w Prowansji gdzie okresowo mieszkam. Na dzielnicowym parkingu w 4 dniach tygodnia odbywa się taki targ. Owoce warzywa, mięso, pieczenie kurczaków, pizza, kebab, buty, odzież, chemia, art. gosp.domowego, elektronika. Każdy wie, że auta właściciele mająobowiązek zabrać z parkingu o 20.00 dnia poprzedniego. Jak nie zabierzesz to zwózka auta na parking miejski poza miastem i to na koszt właściciel. O godz. 6.00 do kierownika targu zgłaszają się kupcy co mają wykupione stałe miejsce. O godz. 7.300 do kierownika targu zgłaszają się chętni na wskazanie Im miejsca na stoisko gdy nie wszyscy stali kupcy zgłoszą się w danym dniu. I ta grupa ludzi wraz z kierownikiem targu obchodzi teren targu i kierownik wskazuje danemu kupcowi miesce na stragan. Póżniej ten sam kierownik obchodzi miejsca gdzie sprzedają czasowi sprzedawcy i pobiera placowe w zależności od powierzchni straganu. Kupcy stali wnoszę z góry opłatę miesięczną. porządku na targu pilnuje Nacjonal Polizai oraz straż miejska. Targ trwa do 13.30. Następnie na teren targu wchodzi brygada sprzątająca targ. Jest to samochód cysterna z kompresorem wodnym. Wodą wszelkie śmieci wygarnia się na środek pasażu handlowego. Duże pudła z tektury czy z plastyku zbiera brygada. Następnie po pasażu jedzie samochód odkurzacz i zbiera śmieci. Tak, że plac po targu ma zmyte podłoże i nie ma żadnego śmiecia. A jak targ na ul. Ruskiej jest zorganizowany? Tragedia. Lublin ma współpartnerstwo z ca 40 miastami z UE i świata. Ratusz winien tam wysyłać na rekonesans młodych ludzi, żeby zobaczyli jak to robią inni i po powrocie do Lublina wprowadzili coś dobrego do naszego życia miejskiego. Ale po co? Jak można cały bród i niechlujstwo zrzucić przy pomocy klakierów na Bogu Ducha winnych Lublinian. A co robi Ratusz i jego Podwładni? GWno. Ot i cały nasi Lublin.

Rozwiń
Kamil
Kamil (4 sierpnia 2014 o 23:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Uważam, że czas najwyższy zrobić coś z całym targowiskiem przy Ruskiej. W normalny dzień nie można spokojnie przejść w okolicy dworca, bo na chodnikach porozkładane są przedpotopowe stragany. Obudźmy się, mamy 21 wiek, a cała okolica wygląda strasznie. Jeszcze niedawno temu w Warszawie kupcy nie chcieli się zgodzić na przeniesienie ich w inne miejsce. Decyzji nie cofnięto i słusznie, dbajmy o estetykę naszego miasta. Trzeba je zmieniać.

Lublinianin

Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2014 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jestem za zlikwidowaniem tego syfu. Gdzie moge zlozyc podpis ?

przyłączam się do prośby, też się z chęcią podpiszę ZA rozbiórką tego śmietniska

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!