wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Coraz więcej osób buduje się wokół Lublina. W której gminie najchętniej?

Dodano: 20 kwietnia 2017, 21:23

Marcin Krzywicki jesienią ub. roku wykończył dom w Dominowie. Wcześniej mieszkał na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. – Teraz mam ciszę i spokój – mówi
Marcin Krzywicki jesienią ub. roku wykończył dom w Dominowie. Wcześniej mieszkał na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. – Teraz mam ciszę i spokój – mówi (fot. Maciej Kaczanowski)

Tańsza ziemia, niższe podatki, spokojniejsze życie. To powody dla których coraz więcej osób buduje się wokół Lublina. W ubiegłym roku w powiecie lubelskim otaczającym stolicę regionu wydano 837 pozwoleń na budowę budynków mieszkalnych.

– 12 lat temu do naszej szkoły uczęszczało 96 uczniów, obecnie jest ich blisko 330 – wylicza Anna Jakimowicz, wicedyrektor Zespołu Szkół w Kalinówce (gmina Głusk), w skład której wchodzi szkoła podstawowa i gimnazjum. – Myślę, że gdybyśmy mieli większy budynek, to tych uczniów mielibyśmy ok. 500.

Starostwo Powiatowe w Lublinie podliczyło liczbę pozwoleń na budowę budynków mieszkalnych wydanych w 2016 roku. I tym zestawieniu prym wiedzie właśnie gmina Głusk, gdzie w ub.r. takich pozwoleń urzędnicy wydali 169. Najpopularniejsza jest właśnie Kalinówka koło Świdnika. W tej miejscowości, podobnie jak w innych na terenie gminy Głusk, liczba mieszkańców z roku na rok się powiększa. – Tę wzrostową tendencję obserwujemy już od kilku lat – przyznaje Jacek Anasiewicz, wójt gminy Głusk. – Rocznie mamy średnio ok. 300 mieszkańców więcej. Obecnie liczba ta wynosi ok. 10 tysięcy.

– Wybraliśmy Dominów przede wszystkim ze względu na lokalizację. Jest szybkie połączenie z Lublinem, nie stoi się w korkach – wskazuje pani Aneta, która już 10 lat jest mieszkanką gminy Głusk. Przeprowadziła się do Dominowa z Lublina. – Poza tym ceny działek w porównaniu z innymi gminami były korzystne.

Zdaniem wójta na systematyczny wzrost liczby mieszkańców gminy wpływ ma kilka rzeczy. – Od wielu lat mamy plan zagospodarowania przestrzennego. Sporo jest też dostępnych terenów budowlanych – wylicza Anasiewicz. – Systematycznie rozbudowujemy infrastrukturę drogową, inwestujemy w sieć wodociągową i kanalizację. Będziemy realizować niebawem dwa duże projekty z unijnym dofinansowaniem, dzięki którym do 2020 r. wybudujemy ok. 50 km sieci kanalizacyjnej.

Zaraz po gminie Głusk najwięcej domów buduje się w gminie Niemce. W ub. roku urzędnicy starosty lubelskiego wydali 120 pozwoleń na budowę domów. – Najbardziej rozbudowują się Jakubowice Konińskie i Jakubowice Konińskie Kolonia, które sąsiadują z lubelskim Czechowem – mówi Krzysztof Urbaś, wójt gminy Niemce.

W sumie w 2016 roku Starostwo Powiatowe w Lublinie wydało 837 pozwoleń na budowę budynków mieszkalnych. – Szacuję, że połowa z tej liczby dotyczy mieszkańców Lublina – mówi Paweł Pikula, starosta lubelski.

Pozwolenia na budowę w pow. lubelskim

(2016 rok)
Głusk 169
Niemce 120
Konopnica 97
Jastków 93
Wólka 73
Niedrzwica Duża 53
Jabłonna 43
Bełżyce 42
Strzyżewice 39
Garbów 37
Wojciechów 29
Bychawa 19
Borzechów 11
Krzczonów 5
Zakrzew 5
Wysokie 2

Tymczasem w Lublinie

Lublin w ciągu zeszłego roku stracił 1639 zameldowanych na stałe mieszkańców. Ubytku tego nie da się w prosty sposób wytłumaczyć starzeniem się społeczeństwa, bo w zeszłym roku zarejestrowano w Lublinie 4805 zgonów, podczas gdy narodzin było 9340. W nowy rok miasto wkroczyło mając 324 637 stałych mieszkańców.

Czytaj więcej o: Lublin nieruchomości mieszkanie dom
Lola
Lola
ja
(63) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lola
Lola (28 września 2017 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic dziwnego że po rozwodzie jak taka z ciebie niedojda życiowa.
Rozwiń
Lola
Lola (25 maja 2017 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żal mi tych ludzi z blokowisk którzy sfrustrowani plują jadem,bo się niczego nie dorobili.
Rozwiń
ja
ja (30 kwietnia 2017 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie już spokój z tym mieszkaniem na wsi . Tylko miasto . Co wam da ta wieś . Ciągłe dojazdy i 4  miesiące ciepła. A co z edukacją dzieci . Już nie wspomnę o tym ,że nie ma gdzie wyjść z żonką lub koleżanką ;-)))
Rozwiń
Gość
Gość (25 kwietnia 2017 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Radni Gminy Sitno są wyjątkowo odporni na przepisy prawa. Pismo Wojewody Lubelskiego, który nakazał im poszerzyć skład komisji rewizyjnej o przedstawiciela (opozycyjnego) klubu radnych, zostało przez nich odrzucone. Wojewoda "nie przekonał" radnych do poszerzenia składu komisji… może nadchodzące wybory automatycznie zwrócą mieszkańcom kontrolę nad finansami w gminie?
Rozwiń
nie jestem leninowskim robotem
nie jestem leninowskim robotem (24 kwietnia 2017 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Pier doleni nowobogaccy złodzieje. Uczciwego człowieka na wille nie stac. Taka prawda.
Redisbad napisał:
Taaaa. Czerwone dzieci mają kasę to stawiają chaty. Uczciwy żaden nie postawi nawet nogi ba takiej działce. Taka prawda.
Idiota. Ideologia że "jak ktoś coś ma to znaczy że ukradł" to akurat podstawa ideologii czerwonych. Bolszewicy zabrali wszystkim którzy co coś mieli i skończyło się na tym że po kilkudziesięciu latach i kilkudziesięciu milionach trupów trzeba było wszystko poodawać i wrócić do punktu wyjścia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (63)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!