poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

COZL razem ze szpitalem Jana Bożego. Będą przeprowadzki i zwolnienia

Dodano: 29 stycznia 2016, 17:51

Decyzja o połączeniu COZL ze szpitalem Jana Bożego zapadła w lipcu, fot. Wojciech Nieśpiałowski/ archiwum<br />
<br />
Decyzja o połączeniu COZL ze szpitalem Jana Bożego zapadła w lipcu, fot. Wojciech Nieśpiałowski/ archiwum

Utworzenie nowego podmiotu medycznego, redukcja etatów i uzyskanie stabilizacji finansowej. Na wczorajszej sesji sejmiku województwa firma Ernst&Young przedstawiła propozycję połączenia Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej ze szpitalem Jana Bożego.

Przesłanki do połączenia obu placówek to m.in. rozbudowa COZL i planowane powiększanie bazy łóżkowej (z 291 do 507) i rozproszona infrastruktura szpitala Jana Bożego (przy ul. przy ul. Biernackiego, ul. Kruczkowskiego i ul. Lubartowskiej).

– Według danych na listopad 2015 strata szpitala Jana Bożego wyniosła 2,8 mln, a COZL aż 11 mln zł i ma charakter wzrostowy – wylicza Jakub Szulc z Ernst&Young. – Brak pokrycia kontraktami NFZ świadczeń udzielanych przez COZL na nowopowstałych oddziałach generuje znaczne koszty.
Po połączeniu szpitali miałby powstać nowy podmiot medyczny.

– Przewidzieliśmy dwa warianty połączenia. Pierwszy zakłada skoncentrowanie działalności w kompleksie ulic Jaczewskiego, Biernackiego i Sierocej oraz rezygnację z działalności przy ul. Kruczkowskiego i Lubartowskiej, a drugi kontynuację działalności przy Lubartowskiej a rezygnację z Kruczkowskiego – tłumaczy Szulc. – Zakładamy, że konsolidacja trwałaby trzy lata i zakończyła się w 2018 roku. Jej efektem byłoby m.in. wypracowanie przez nowopowstały zakład opieki zdrowotnej dodatniego wyniku finansowego oraz nadwyżki przepływów pieniężnych. Te środki mogłyby pójść na spłatę długów obu podmiotów.

Według Szulca, połączenie pozwoliłoby COZL i szpitala Jana Bożego pozwoli na „optymalne wykorzystanie potencjału sprzętowego, technologicznego i zasobów pracowniczych”.

Co to oznacza dla pracowników obu placówek? Na początek zwolnienia. Firma audytorska przewiduje redukcję etatów o 228. Na tym jednak nie koniec. – Ponadto należy skorygować nadwyżkę etatów powstałą w COZL w wyniku zatrudnienia ponad 320 osób w 2015 roku – mówi Szulc. – W związku z kosztami konsolidacji oraz w celu zmniejszenia ryzyka utraty płynności finansowej łączonych podmiotów polecane jest dofinansowanie w wysokości 20-30 mln zł do końca 2017 r.

Autorzy koncepcji proponują także zagospodarowanie wolnej przestrzeni przy ul. Biernackiego i ul. Sierocej. Mógłby tam powstać hostel dla pacjentów onkologicznych niewymagających hospitalizacji, hospicjum oraz dzienny dom rehabilitacyjno-opiekuńczy.

Za opracowanie dokumentu urząd marszałkowski zapłacił firmie Ernst&Young 72 tys. zł.
Decyzja o połączeniu COZL ze szpitalem Jana Bożego zapadła w lipcu. Pojawiło się wówczas kilka kontrowersyjnych kwestii. Chodziło m.in. o umowy nowych osób zatrudnionych w COZL.

Czytaj więcej o: zdrowie szpital COZL
Gość
Ja
JUDYM
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 stycznia 2016 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a niech rozp***ola tego Jana bo i tak taka bieda,ze du*sko sciska.
Rozwiń
Ja
Ja (30 stycznia 2016 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wszystko jasne staje się gdy zobaczymy, że Sosnowski jest z PSL, a Szulc z PO - tu chodzi o kasę, którą chcą czym prędzej z COZL i innych szpitali upłynnić! Co za hipokryzja!

Rozwiń
JUDYM
JUDYM (30 stycznia 2016 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chłopsko marszałkowska hołoto.

Najważniejsze pytanie.Co ze społeczeństwem tzn. PACJENTAMI? Południowa część miasta i okolic zostaje pozbawiona szpitala.Wszak obie koncepcje zakładają taki właśnie scenariusz.

Zabieracie PACJENTOM kolejny szpital.PACJENCI CO WY NA TO??? W IMIĘ TRWANIA PRZY WŁADZY TYCH PASOŻYTÓW I ICH ZŁOTÓWEK ZOSTAJECIE WYDYMANI Z PODSTAWOWEGO PRAWA. DOSTĘPU DO LECZENIA.

Rozwiń
Miśka
Miśka (29 stycznia 2016 o 22:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak szpital dawny kolejowy w tym momencie Jana Bożego na ulicy Kruczkowskiego 21 jest do likwidacji. Z tego i poprzednich artykułów właśnie tak wynika. Tylko ciekawa jestem po co ciągle Jan Boży przyjmuje nowych pracowników jak i tak zaraz pewnie pożegnamy się z pracą i zostaniemy na bruku. I nikogo to już nie będzie obchodziło. COZL chce tylko aby im było dużo łatwiej.
Rozwiń
Gość
Gość (29 stycznia 2016 o 22:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahahahahaha dziękuję pani derektor z czego będę teraz spłacać kredyty Ewcia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!