wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Cukrowe wariactwo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 marca 2004, 21:46

Ceny cukru idą w górę: 1,99 zł, 2,30 zł, a nawet 2,59 zł. W Stokrotce jednemu klientowi nie sprzedadzą więcej niż 20 kilogramów.

– To przez Unię Europejską! – krzyczy rozzłoszczony klient i pakuje do koszyka kolejny kilogram. Panika jest zaraźliwa.
Do kasy w sklepie Biedronka przy ulicy Wieniawskiej w Lublinie ustawiła się długa kolejka. Klienci wypytują o ceny mąki, mięsa i innych produktów. Przy wyjściu tłoczą się mężczyźni z siedmioma koszykami wypakowanymi po brzegi cukrem. – Szef kazał nam kupić tonę cukru – tłumaczy Mirosław Murawski pracownik jednej z piekarni. – Podobno od piątku wszystko ma wielokrotnie zdrożeć, a u nas cukru idzie dużo.
Kierownictwo Stokrotki przy ulicy Śliwińskiego w Lublinie ustaliło klientom limit na zakup kryształu. – W związku z niestabilną sytuacją na rynku jednej osobie sprzedamy maksymalnie 20 kilogramów – tłumaczy Beata Ławnik, kierowniczka sklepu.
Do sklepu przychodzą całe rodziny. – Ja już kupiłam. W kolejce postawiłam męża – wyjaśnia Alina Malinowska. – Wolę się zaopatrzyć teraz, kiedy cukier kosztuje 2,29. Bo kto wie, co będzie za kilka dni?
W chełmskim Albercie ceny cukru w ubiegłym tygodniu wzrosły już dwa razy. Klienci wykorzystują bony, które dostali na święta. Wykupują za nie głównie mąkę i cukier. – Kilka dni temu paczka kryształu kosztowała 1,99 zł.
Dziś trzeba zapłacić
2,59 zł – mówi Anna Woźniak, kierowniczka sklepu.
Skąd takie podwyżki? – Wszystkie ceny ustala nasza centrala Ahold Polska Spółka z o.o w Krakowie – tłumaczy Anna Woźniak. W Ahold Polska telefon jest ciągle zajęty.
Jak twierdzą przedstawiciele Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Narodowego Banku Polskiego przystąpienie Polski do Unii Europejskiej może spowodować wzrost cen tylko o 0,9 procent. Za windowanie cen odpowiedzialni są handlowcy.
– Trzeba być czujnym – ostrzega Dariusz Łomowski z Biura Prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. – Nieuczciwi producenci i dostawcy mogą wykorzystywać integrację z Unią Europejską jako pretekst do podwyżek.
Aby zapobiec takim praktykom NBP wraz z UOKiK zawarły koalicję. Mają tropić i piętnować podejrzane praktyki.
– W ostatnich dniach cukier podrożał u nas o 40 groszy – wyjaśnia Krzysztof Czemierowski, kierownik sklepu Globi w Białej Podlaskiej. – Fakt, ludzie nagle zaczęli wykupywać. Z jakiego powodu? No chyba dlatego, że święta się zbliżają. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!