wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Czarcią Łapę diabli (bogaci) wezmą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lutego 2008, 19:54

W piątek po raz ostatni będzie można zjeść sernik i wypić kawę w Czarciej Łapie. Dzień później jej właściciele zaczną się wyprowadzać z pomieszczeń,

w których przez lata prowadzili legendarny już lokal.

To efekt decyzji, którą właśnie podjął Adam Wasilewski. - Pan prezydent zdecydował o ogłoszeniu przetargu na wykorzystanie pomieszczeń zajmowanych do tej pory przez Czarcią Łapę - poinformowała wczoraj Iwona Blajerska, rzeczniczka lubelskiego Ratusza.

Na tę decyzję lublinianie musieli czekać przez kilka miesięcy. W listopadzie ub. roku właściciele kamienicy: Zarząd Nieruchomości Komunalnych i spółka Kamienice Miasta, wypowiedzieli umowę na dzierżawę pomieszczeń dotychczasowym właścicielom kawiarni. Ich zdaniem, od kilku lat w lokalu nic się nie dzieje, najemcy nie chcą go remontować, nie są też w stanie płacić wyższego czynszu.

- Jak mam inwestować w coś, co lada dzień może być mi odebrane - bronił się Jerzy Żukowski, syn wieloletniej kierowniczki Czarciej, który teraz prowadzi lokal. - Mam na niego pomysł, mam też cały plan remontów.

Konflikt miał rozstrzygnąć prezydent Adam Wasilewski. I wreszcie rozstrzygnął.

- Spodziewałem się takiej decyzji. Od początku tego sporu nie byliśmy faworytami Ratusza i teraz to się potwierdziło - przyznaje teraz Żukowski.

Co na to urzędnicy? - Pan prezydent nie argumentuje swojej decyzji - ucina Blajerska.

Umowa dzierżawy wygasa dotychczasowym najemcom z końcem lutego. - Pracujemy normalnie do piątku. Nie przewidujemy żadnej specjalnej uroczystości ani imprezy pożegnalnej - tłumaczy Żukowski. - Za to w sobotę powiesimy na drzwiach kartkę, że "decyzją prezydenta lokal został zamknięty”.

Co będzie dalej? O tym zdecyduje przetarg, który wspólnie przeprowadzą Zarząd Nieruchomości Komunalnych i Kamienice Miasta. - W pierwszych dniach marca zostaną ogłoszone szczegółowe warunki przetargu - mówi Artur Cichoń, rzecznik ZNK. - Na pewno jednym z nich będzie to, że nowi najemcy będą musieli prowadzić tam lokal gastronomiczno-kulturalny, nawiązujący do wieloletniej tradycji Czarciej Łapy.

Kwestią sporną pozostanie nazwa nowego lokalu przy Bramowej. Władze miasta chcą pozostawić dotychczasowy szyld. - Nie wyobrażam sobie tego. To byłaby profanacja - odpowiada Żukowski.

Do sprawy wrócimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kabanos
ben
aaa
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kabanos
kabanos (29 lutego 2008 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W KONCU!!!! powinni tam otworzyc lounge z koncertami - takiej powierzchni na koncerty nie ma zaden inny lokal na starowce!
Rozwiń
ben
ben (29 lutego 2008 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jestem z Lublina, ale mieszkam tu już kilka lat i bardzo się z tym miastem zżyłem. Jeśli chodzi o Czarcią Łapę to straszy ona na starówce jak mało co. Takiej speluny, bo inaczej powiedzieć o tym lokalu nie można pozbyły się już chyba wszystkie lepsze miasta w Polsce. Podobno mamy być metropolią i stolicą kultury, śmiechu warte. W centrum miasta straszy relikt PRL, po 22 strażnicy miejscy uciszają koncerty, i jeszcze można dostać w bramie "po ryju". Proponuję nie płakać nad czymś co nazywa się CZARCIA ŁAPA, bo nie ma nad czym. Zróbmy ze starego miejsce gdzie można pójść napić się piwa z przyjaciółmi wieczorem, gdzie można pójść na kabaret, czy koncert (są już takie miejsce np. DYSZON, GRAMOFFON). a w niedzielę z rodziną na spacer. Nie róbmy ze starówki PRL, który odstrasza. Nie pamiętamy już jak nam było źle.....( nie gloryfikujmy czegoś co było KOSZMAREM).
Rozwiń
aaa
aaa (28 lutego 2008 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i bardzo dobrze, jak przychodzi do remontu to właściciel mówi, że nikt mu nie zapewni,że go lada dzień nie wywalą. A jak przychodzi do wypowiedzenia umowy najmu to podkreśla prawie 50lat historii działalności...gdzie on był z remontem przez te 50 lat!!!
Rozwiń
a
a (27 lutego 2008 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo dobrze. Nareszcie! Lata świetności lokal ten ma już dawno za sobą. Zarówno kawki i serniczka nie zaryzykuję.
Rozwiń
Gość
Gość (27 lutego 2008 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze. Właścicielem lokalu jest miasto, może decydować zatem, co robić ze swoją własnoćią.Niech obecni najemcy stają do przetargu, co im stoi na przeszkodzie.Taka speluna w tak dobrym miejscu i tak za długo funkcjonowała. Mam nadzieję, że następni najemcy będą potrafili zagospodarować ten lokal dużo lepiej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!