środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czekam na cud

Dodano: 24 kwietnia 2005, 19:24

Co mnie trzyma przy życiu? Nadzieja, że zbiorę pieniądze i pojadę do Ameryki na operację - mówi Iwona Matyjas. - Ale to graniczy z cudem.

Od ubiegłego roku wspieramy Iwonę w cierpieniu. Poruszył nas jej rozpaczliwy list zamieszczony w Internecie.
31-letnia doktorantka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, błagała o pomoc w zebraniu pieniędzy na wyjazd do szpitala w Bostonie. Tylko tamtejsi lekarze potrafili orzec co jej dolega. Nasi specjaliści byli bezradni.
Na wyjazd do Stanów Iwona potrzebowała 200 tys. dolarów. Takiej kwoty rodzina Matyjasów nie miała. Pieniądze były potrzebne natychmiast. Iwona nikła w oczach. Wciąż odradzające się guzy wyniszczyły jej układ trawienny i inne narządy. Dziewczyna schudła do 37 kg. Z siedmiometrowego jelita został jej zaledwie kilkudziesięciocentymetrowy kawałek. Nie mogła jeść ani pić.
Po naszych tekstach losem Iwony zainteresowali się politycy, lubelscy przedsiębiorcy. W akcję pomocową włączyli się także koledzy z KUL i mieszkańcy Chodla - rodzinnej miejscowości dziewczyny. Dzięki życzliwości wielu osób, Iwona wraz z mamą na kilka miesięcy poleciała do Stanów. Okazało się, że dziewczyna choruje na churg-strauss - alergiczne ziarniniakowe zapalenie naczyń. - Nadzieją jest przeszczep jelit - tłumaczył Henryk Cioczek, lekarz z Nowego Jorku, który zaopiekował się dziewczyną.
Operacja ma być przeprowadzona również w Stanach Zjednoczonych. Do transplantacji jelit powinno dojść w najbliższych miesiącach. Na wyjazd i operację znów potrzeba pieniędzy, ok. 100 tys. dolarów. Dlatego Iwona, za naszym pośrednictwem, po raz kolejny prosi o wsparcie. - Moi bliscy robią co tylko mogą. Organizują koncerty, aukcje. Ale to nadal za mało - mówi Iwona.
Mimo wewnętrznej siły i optymizmu z Iwoną jest coraz gorzej. Słabnie z dnia na dzień. Jest podłączona do kroplówki przez 22 godziny na dobę. Najgorsze są noce. Ból staje się wtedy nie do zniesienia - Kiedyś w gorączce wykrzyczała, że wolałaby umrzeć niż tak cierpieć. Ale my wiemy, że jej marzeniem jest życie - ze łzami w oczach mówi pani Janina Matyjas, mama Iwony. - Dlatego się nie poddajemy.

Jak wspomóc Iwonę?

Do końca kwietnia można przekazać
1 proc. swojego podatku na rzecz organizacji charytatywnej. Później i tak zostanie on zwrócony przez Urząd Skarbowy. W ten sposób można pomóc także Iwonie.
Obliczoną kwotę należy wpłacić przelewem na konto organizacji: PKO S.A. III/O Lublin nr 18124023821111000039019318. Jako tytuł wpłaty należy wpisać: "wpłata na rzecz organizacji pożytku publicznego Fuga Mundi na podstawie art. 27d ustawy o podatku osób fizycznych” koniecznie z dopiskiem IM (skrót IM oznacza, że pieniądze zostaną przekazane na leczenie Iwony Matyjas)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!