czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czekamy na turystów

Dodano: 17 lutego 2006, 20:20

Nie mamy morza, nie mamy gór i uzdrowiskowym kurortem też nie jesteśmy. A mimo to do Lublina przyjeżdża całkiem sporo turystów. Inna sprawa, że mogłoby ich przyjeżdżać znacznie więcej.

Z zagranicy najczęściej przyjeżdżają do nas zorganizowane grupy turystów z Izraela i Stanów Zjednoczonych. Dla nich najważniejszy jest Majdanek. Ale nie brakuje też Japończyków, wiecznie pstrykających na swoich aparatach. Ale najwięcej turystów jest jednak zza wschodniej granicy.
- Lubelszczyzna leży przecież na granicy Unii Europejskiej, więc nie jest to dziwne - wyjaśnia Piotr Semeniuk, szef Biura Promocji Miasta. - Z roku na rok jest też więcej turystów z zachodniej Europy.
Mało tego, mamy też gości z Polski. Najwięcej z województwa mazowieckiego i ze Śląska.
- Lublin leży na wschodzie, w miejscu zwanym "zielonymi płucami” Unii Europejskiej - dodaje Dariusz Mróz, właściciel Biura Usług Turystycznych Coral-Tour. - To pomaga w przyciąganiu turystów.
Sezon turystyczny w Lublinie zaczyna się w maju i trwa właściwie do końca października. Co interesuje zagranicznych turystów?
Program zwiedzania jest klasyczny. Zaczyna się od Wzgórza Zamkowego. Tu hitem jest oczywiście Zamek, ale przede wszystkim Kaplica Świętej Trójcy z unikatowymi freskami. - Kaplica jest jednym z najcenniejszych zabytków średniowiecznych w Polsce. Cieszy się wielkim zainteresowaniem zwiedzających - podkreśla Mróz.
Po Zamku każda wycieczka "zalicza” Stare Miasto. Rynek, bazylika Dominikanów, Wieża Trynitarska i archikatedra... - Zakrystia w archikatedrze i obraz Matki Boskiej Płaczącej zrobiły na mnie niesamowite wrażenie - mówi Miriam, pochodząca z Włoch studentka KUL. - Naprawdę macie się czym pochwalić.
Potem jeszcze plac Litewski, a na koniec deptak, gdzie większość wycieczek zalicza tzw. czas wolny.
Właściwie żadna zagraniczna grupa nie omija muzeum na Majdanku. - Ale ze względu na specyfikę tego miejsca, nigdy nie narzucamy zwiedzania obozu - dodaje Mróz.
- Jestem Żydówką i nie wstydzę się do tego przyznać. Do Lublina przyjechałam ze względu na Majdanek - tłumaczy Natasza Ackerman z Izraela. - Wystawa przedstawiająca dzieje obozów i losy więźniów, baraki, budynki łaźni, komór gazowych, krematorium oraz III pole więźniarskie... dla mnie nie była to zwykła wycieczka, tylko poznawanie historii własnego narodu.
Poza tym niewiele jest już miejsc w Lublinie odwiedzanych przez turystów. Jeszcze tylko Muzeum Wsi Lubelskiej i Ogród Botaniczny. - W tej chwili turyści specjalnie się nami nie interesują - mówi Ewa Wilczyńska, asystent ds. turystycznych Biura Podróży Super-Tramp. - Lublin nie jest najlepiej promowany. Oferta miasta ginie wśród ofert agroturystycznych z Lubelszczyzny.
- Turyści ogólnie wiedzą, że istnieje takie miasto jak Lublin - mówią nam pracownicy jednego z biur turystycznych w Lublinie. - Tylko pojęcia nie mają, co w tym mieście jest i dlaczego mieliby przyjechać akurat do naszego miasta.

Rozmowa z Piotrem Semeniukiem, szefem Biura Promocji Miasta

Gości przyciągniemy

• Mamy więcej turystów?
– Dane statystyczne wskazują,
że tak. Coraz więcej zagranicznych turystów odwiedza Polskę i nasze miasto.
• Polska jest popularna za granicą?
– Tak. Świadczą o tym chociażby reklamy, które kilka miesięcy temu zostały wyemitowane w BBC i CNN. Były widoczki z Warszawy, Krakowa i Lublina. Uczestniczyliśmy wówczas w otwarciu dużej kampanii promocji Polski w świecie, organizowanej przez Polską Agencję Informacji Zagranicznych, co świadczy o tym,
że Lublin postrzegany jest jako część kampanii promocji Polski.
• A Lublin jest atrakcyjny dla zwiedzających?
– Zdajemy sobie sprawę, że Lublin nigdy nie będzie Lazurowym Wybrzeżem, ale nasze miasto ma równie ciekawe atrakcje. Coraz więcej osób przyjeżdża tutaj szukając, np. spokoju i wspaniałej przyrody oraz chcąc zwiedzić piękne zabytki Lublina.
• Jakie są plany promocji Lublina?
– Planujemy wydanie wielu wydawnictw w dużym nakładzie. Będą one dostępne także w hotelach i restauracjach. Mamy też wytyczone szlaki turystyczne, np. Lublin–Łuck–Brześć, pokazujące miejsce spotkania Wschodu i Zachodu. W tym roku będzie obchodzony w Polsce Rok Litewski. Będziemy chcieli zainteresować Lublinem Litwinów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!