poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czemu miliony zostają w Warszawie

Dodano: 20 marca 2008, 10:35
Autor: Rafał Panas

Według Grzegorza Raniewicza, chełmskiego posła PO nie dość, że potężny koncern energetyczny nie chce

wybudować siedziby w Lublinie, to jeszcze pozbawia rocznie kasę województwa i Lublina 20 mln zł należnych wpływów z podatków. Dlaczego?

Poseł twierdzi, że gdy władze PGE zapisywały w statucie Lublin jako siedzibę firmy, jednocześnie zmieniły pracownikom umowy o pracę. Zapis o wykonywaniu pracy w "siedzibie firmy” zamienili na "Warszawę”. - Dzięki temu udział w podatku płaconym od osób fizycznych trafia do stolicy zamiast na Lubelszczyznę. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyłem w prokuraturze - mówi Raniewicz.

PGE wczoraj nie komentowała zarzutu. - Według naszych prawników, nie możemy podawać informacji o szczegółach umów o pracę naszych pracowników - mówi Dominika Tuzinek-Szynkowska, rzeczniczka koncernu.

To już drugie doniesienie posła do prokuratury w tej sprawie. W połowie lutego twierdził, że część dokumentów koncernu nie została zaktualizowana. Efekt? Ten sam. Podatki zamiast nasz region zasilają Warszawę.

- Ponieważ mogło chodzić o wykroczenie skarbowe sprawę przekazaliśmy do Lubelskiego Urzędu Skarbowego - informuje Mirosława Czuba, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lublinie. - Z tego, co wiem, nieprawidłowości nie ma. Poinformujemy o załatwieniu sprawy - mówi Marta Szpakowska, rzeczniczka lubelskiej Izby Skarbowej.

Budowę siedziby wielkiego koncernu energetycznego w Lublinie obiecał w 2006 roku ówczesny premier Jarosław Kaczyński (PiS). Dla regionu miało to oznaczać miejsca pracy, wpływy z podatków, prestiż. Od października ubiegłego roku PGE ma siedzibę w Lublinie. Na papierze, bo kierownictwo firmy nie zamierza wyprowadzić się z Warszawy. Tydzień temu szef koncernu powiedział, że nie wyobraża sobie zarządzania firmą z Lublina. Na osłodę w mieście ma się ulokować spółka-córka PGE Energia, a przy kopalni w Bogdance powstać elektrownia.

Tymczasem według lidera lubelskiej PO Janusza Palikota, na początku kwietnia minister skarbu Aleksander Grad potwierdzi, że siedziba PGE będzie jednak w Lublinie.
Czytaj więcej o:
Gość
zyczliwy jakrowi kociarzow
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 marca 2008 o 08:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zyczliwy jakrowi kociarzow napisał:
[size=5]Budowę siedziby wielkiego koncernu energetycznego w Lublinie obiecał w 2006 roku ówczesny premier Jarosław Kaczyński (PiS).[/size][color="#FF0000"][/color]

No to czas jarosławie sprawiedliwy wykonac obiecankę. jak nie to "Trybunał" lub honorowo sam się załatw ze wstydu/.Może być sznurówka....


A słyszałeś kiedyś o określeniu ciągłość władzy? W czym następcy są lepsi od swoich poprzedników- bo stworzyli strefe bez zmiany planów zagospodarowania przestrzennego i "wolna streafa ekonomiczna" jest tylko z nazwy?
A może o skuteczności swiadczy zaplacenie 50 tys zl za wykonanie na terenie lotniska w Świdniku toru crossowego zamiast niwelacji i upozadkowania terenu?
Rozwiń
zyczliwy jakrowi kociarzow
zyczliwy jakrowi kociarzow (20 marca 2008 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=5]Budowę siedziby wielkiego koncernu energetycznego w Lublinie obiecał w 2006 roku ówczesny premier Jarosław Kaczyński (PiS).[/size][color="#FF0000"][/color]

No to czas jarosławie sprawiedliwy wykonac obiecankę. jak nie to "Trybunał" lub honorowo sam się załatw ze wstydu/.Może być sznurówka....
Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2008 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bezczelnosc warszafki nie zna granic. Argogancja i hamstwo. Wsztkich trkatuja jak wsiokow z prowincji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!