niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Czterolatka za kierownicą potrąciła młodszego braciszka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2009, 16:44

Czteroletnia dziewczynka zwolniła hamulec ręczny w aucie. Samochód ruszył i potrącił jej rocznego brata. Do wypadku doszło dziś po południu na ul. Lwowskiej w Lublinie.

Dziećmi opiekowała się matka. Najpierw wsadziła do samochodu czteroletnią córeczke. Dziewczynka przypadkiem nacisnęła na ręczny hamulec.

Auto ruszyło potrącając rocznego chłopczyka. Dziecko nie odniosło poważniejszych obrażeń. Trafiło do szpitala na obserwację.
er
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
maciek
gall
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maciek
maciek (9 kwietnia 2009 o 23:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gall napisał:
Co ma kluczyk do ręcznego cieciu???


Co Ci da wyjęcie kluczyka ze stacyjki jeżeli zaciągnięty był ręczny wciskasz guzik opuszczasz dźwignię i samochód sam jedzie nie potrzeba do tego kluczyków jeżeli się nie znasz to nie komentuj pewnie nawet prawka nie masz a gadasz takie głupoty. Współczuje tej kobiecie bo to dla niej osobista tragedia. Dobrze że nic poważnego się nie stało.
Rozwiń
gall
gall (9 kwietnia 2009 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kas napisał:
Pytanie do "nieodpowiedzialnej" matki, żeby nie powiedzieć "głupiej". Ciężko było wyjąć kluczyki ze stacyjki przed wyjęciem dziecka z samochodu??? To logiczne, że jak się wysiada z samochodu, to się wyjmuje klucze.

Co ma kluczyk do ręcznego cieciu???
Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2009 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj ludzie, ludzie...
Ten kto nie ma dziecka guzik może wiedzieć o opiece nad nim. A co dopiero dwoje dzieci.
Więc nie czepiajcie się biednej matki, bo to dla niej na pewno osobista tragedia. Szczęście w nieszczęściu, że nikomu nic się nie stało. Aż trudno mi sobie wyobrazić co czuła ta biedna kobieta...
Rozwiń
ja
ja (9 kwietnia 2009 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kas napisał:
Pytanie do "nieodpowiedzialnej" matki, żeby nie powiedzieć "głupiej". Ciężko było wyjąć kluczyki ze stacyjki przed wyjęciem dziecka z samochodu??? To logiczne, że jak się wysiada z samochodu, to się wyjmuje klucze.

Najpierw przeczytaj tumanie dokladnie art. a dopiero pisz opinie.
Rozwiń
Max
Max (9 kwietnia 2009 o 19:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wy wszyscy jestescie najmadrzejsi siedzac przy kompie i krytykowac innych, dobrze ze nic sie nie stalo dziecku a wypadki niestety chodza po ludziach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!