sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czuby: kolejna bitwa w wojnie z masztem

Dodano: 4 maja 2008, 17:48
Autor: Dominik Smaga

W czwartek mieszkańcy Szafirowej biorą urlopy i jadą do sądu, gdzie będą się ważyć losy masztu telefonii komórkowej Era.

Tego samego, którego budowę blokowali we wrześniu własnymi ciałami. Do niedawna myśleli, że wygrali. Ale Era nie odpuszcza.

- Wszyscy sąsiedzi się wybierają na rozprawę - przyznaje Katarzyna Arciszewska, mieszkanka bloku położonego najbliżej fundamentów masztu. Tylko tyle zdołali zbudować robotnicy, nim Ratusz powstrzymał inwestycję.

Na taki krok władze miasta zdecydowały się po głośnych protestach z 11 września zeszłego roku. Cała Polska oglądała w telewizji lokatorów blokujących dojazd do budowy i spychające ich z jezdni kordony policji.

Mieszkańcy Poręby bali się, że promieniowanie masztu zaszkodzi ich zdrowiu, prezydent miasta zaprzeczał, ale ostatecznie uznał, że nie dopuści do tego, by mieszkańcy Poręby żyli w strachu przed chorobami, bo zaszkodzi im wtedy nie maszt, ale... strach.

Prezydent wznowił postępowanie w sprawie inwestycji, odmówił uzgodnienia projektu budowlanego i nie wydał nowego pozwolenia na budowę. Inwestor nie dał za wygraną i zaskarżył tę decyzję do wojewody, ale swego nie dopiął.

- Inwestycja ponad przeciętną miarę zakłócałaby korzystanie z sąsiednich nieruchomości i naruszała uzasadniony interes obywateli - wyjaśniał w lutym Rafał Przech z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.- Od tamtej pory nie jesteśmy już stroną w tym sporze - podkreśla Iwona Blajerska, rzecznik prezydenta.

Spór przeniósł się do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego, a skierowała go tam sieć telefonii Era GSM, która chciała postawić sporny maszt. Era zaskarżyła decyzję wojewody. Rozprawa odbędzie się w czwartek. Plakaty nawołujące do wizyty w sądzie wiszą na niemal wszystkich klatkach schodowych.

- Myśleliśmy, że sprawa jest już zakończona, ale Era jest potęgą. Mimo wszystko nadal mamy nadzieję, dlatego idziemy do sądu. A jeśli Era odwoła się do sądu w Warszawie, to nawet tam pojedziemy - mówi Arciszewska. - Bo tu nie mieszkają bogaci ludzie, których stać na to, żeby wyprowadzić się stąd i zbudować gdzieś sobie dom. Ludzie kupowali tu mieszkania myśląc, że to na całe życie.
Czytaj więcej o:
Plac Zamkowy
ciekawski
~KKK~
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Plac Zamkowy
Plac Zamkowy (5 maja 2008 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i bedzie problem bo Era nie na darmo sponsorowala koncert pod szyldem Ratusza-to raz, dwa to nie Era byla zobowiazana przeprowadzic stosowne uzgodnienia spoleczne.
Czy tak, czy tak, kolejny raz zabulimy za to my podatnicy-wszyscy podatnicy:(
Rozwiń
ciekawski
ciekawski (5 maja 2008 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy większościowy udziałowiec ERY, T-Mobile stawia obecnie takie nadajniki na osiedlach mieszkaniowych w Niemczech ??? Czy wola mieszkańców już się wogóle nie liczy, przecież oni tam mieszkają i jak kupowali mieszkania to nie sądze aby ktoś ich informował, że powstanie w okolicy jakikolwiek maszt z nadajnikiem !!!
Rozwiń
~KKK~
~KKK~ (5 maja 2008 o 09:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Czubach jak sama nazwa wskazuje madrzy nie mieszkaja
Promieniowanie rozchodzi sie do gory,siedzac na maszcie ciezko go czujnikach wylapac
A tu banda znawcow chce zastopowac inwestycje jakiejs firmy,chociaz nie maja podstaw prawnych,w ogole jakich kolwiek tylko ten wiejski strach przed wszystkim
Powinni mandaty tym co blokowali poprzednia inwestycje powystawiac
Prezydent zle zrobil ze wtedy uniemozliwij budowe,coprawda mial prawo bo byly bledy proceduralne ale teraz kazdy komitet osiedlowy bedzie domagal sie tego samego
Chcemy drog ale zdala od nas,chcemy sieci komorkowych ale maszty zdala od nas
Ludzie co sie z wami dzieje
A gazeta tez nie lepsza wporwadzajac w blad reszte spoleczenstwa,podworkowiec robicie z siebie zamiast ludziom wytlumaczyc sensownie
Rozwiń
Gość
Gość (5 maja 2008 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyłączyć wszystkie maszty w Lublinie, bo obok każdego mieszkają albo pracują jacyś ludzie !!!
Rozwiń
Beret
Beret (5 maja 2008 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Era po prostu korzysta z dostępnej drogi prawnej. Czy wygra czy nie - zobaczymy. Ale jeśli mieszkańcy pojadą na rozprawę tylko po to, by się awanturować, to potwierdzą fakt, że są burakami i narażą się na grzywny za zakłócanie rozprawy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!