Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

20 listopada 2009 r.
14:16
Edytuj ten wpis

Czuby: Policjant zastrzelił amstafa atakującego przechodniów

Autor: Zdjęcie autora drs er
0 84 A A

Policjant zastrzelił amstafa, który wczoraj późnym popołudniem szalał na ul. Dziewanny w dzielnicy Czuby. Agresywne zwierzę zaatakowało wcześniej kobietę i jej psa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do zdarzenia doszło wczoraj przed godz. 17 w uczęszczanym punkcie osiedla, koło schodów prowadzących z os. Ruta do przystanku autobusowego, tuż obok kładki dla pieszych.

Z relacji świadków wynika, że kobieta weszła do sklepu, a przed wejściem przywiązała swojego psa. Gdy była w środku, jej czworonoga zaatakował amstaf, który biegał po osiedlu bez kagańca.

Agresywny pies rzucił się również na właścicielkę zaatakowanego zwierzęcia. Ktoś wezwał policję. Funkcjonariusz, który przybył na miejsce uznał, że jedynym sposobem na szybkie powstrzymanie amstafa jest jego zastrzelenie.

By oszczędzić przechodniom widoku psa w kałuży krwi policjanci zakryli go pudłem, później zwłoki zabrali pracownicy schroniska dla zwierząt.

- Ustaliliśmy już właściciela amstafa, mieszka w pobliżu – mówi Jacek Deptuś z lubelskiej policji.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że pies sam wyskoczył z balkonu na parterze. Jego właściciele za nienależyty nadzór nad zwierzęciem mogą zostać ukarani grzywną. Z kolei za to, że pies spowodował obrażenia ciała innej osoby grozi im do 2 lat więzienia.

Pogryziona kobieta trafiła do szpitala. Obrażenia okazały się niegroźne.


Komentarze 84

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~gość~ / 8 marca 2010 o 22:12
jestes milosnikiem czworonogow pies psem ale postawcie sie w sytuacji kiedy taki amstaf atakuje ci kogos bliskiego z rodziny . Tez tak tlumaczysz bo byl wystraszony ....
Avatar
AST / 26 listopada 2009 o 18:08
Brawo medal dla policjanta! Dobrze że kolegi nie postrzelił jak Ten od tygrysa... Ludzie znowu zaczynacie nagonkę na Asty,widać że zwierzęta po prostu Wam przeszkadzają... Fakt nie można ich wydoić,nie znoszą jajek i raczej nie jada się ich mięsa więc co tu lubić:-p Po pierwsze każdy właściciel psa wie o tym że gdy dochodzi do starcia nie wolno wchodzić pomiędzy zwierzęta,psy same skończą starcie w chwili gdy jeden z nich okaże się słabszy,dominujący odstąpi od ataku.Kiedy wtrąca się właściciel,wtedy słabszy pies jest motywowany by dalej walczyć-wtedy starcie staje się niebezpieczne. Po drugie najprostszym sposobem na obezwładnienie psa podczas ataku na osobę trzecią jest chwyt za tylne łapy i uniesienie ich do góry,następnie kocem ew. kurtką należy zakryć jego łeb by nie widział potencjalnego celu.No ale prościej i szybciej wyjąc broń i strzelić...
Właścicielowi psa należy się wyyysoki mandat jeśli chce się mieć psa trzeba pamiętać o tym że zamknięcie go na balkonie to nie spacer.Pies to nie zabawka jeśli decydujesz się by zabrać szczenię z hodowli,zastanów się jakie życie mu zapewnisz...
Brawo medal dla policjanta! Dobrze że kolegi nie postrzelił jak Ten od tygrysa... Ludzie znowu zaczynacie nagonkę na Asty,widać że zwierzęta po prostu Wam przeszkadzają... Fakt nie można ich wydoić,nie znoszą jajek i raczej nie jada się ich mięsa więc co tu lubić:-p Po pierwsze każdy właściciel psa wie o tym że gdy dochodzi do starcia nie wolno wchodzić pomiędzy zwierzęta,psy same skończą starcie w chwili gdy jeden z nich okaże się słabszy,dominujący odstąpi od ataku.Kiedy wtrąca się właściciel,wtedy słabszy pies jest motywowany by dale... rozwiń
Avatar
iwonka_512009_warszawa / 25 listopada 2009 o 15:09
gadget napisał:
sam jesteś motłoch deb***u. akurat właścicielem był dorosły mężczyzna który bardzo dbał o tego psa. a zamiast psa ciebie powinni zastrzelić



Nie powinieneś był takich słów używać.Ale popieram. pies był wystraszony jeszcze raz W Y S T R A S Z O N Y !!
nIE ROZUMIECIE TEGO?[font="Comisize7"][/size]c Sans MS"][/font][color="#FF0000"][/color]
Avatar
mel g. / 23 listopada 2009 o 11:30
Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi jak ten pies wydostał się z domu, bo zgłupiałam. Przez okno, czy z balkonu? Bo jeśli uciekł z domu to logiczne, że był bez kagańca i smyczy. To, że sie z tego domu wydostał mogło być z winy właścicieli, ale nie musiało i tu się sprawa komplikuje bo właściciel jest odpowiedzialny za psa ale jeśli ten wybije szybę to trudno mówić o złym zabezpieczeniu. To jeśli chodzi o winę właściciela w tym konkretnym zdarzeniu. Reakcja policjantów była jak najbardziej na miejscu bo pies stwarzał realne zagrożenie i nikt w takiej sytuacji nie analizuje dlaczego pies nagle staje sie agresywny. Strach tylko pomyśleć co by było gdyby trafił nie psa ale kobietę. A tak z doświadczenia to mogę tylko dodać, że właściciel psa, który wygląda na agresywnego jest zawsze winny, zwłaszcza dla właścicieli fafików, którym się wydaje, że nakaz prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu ich nie dotyczy. Nie raz musiałam sie opędzać od podgryzających kostki jamników i innych ujadających mini piesków, a właściciel nie reagował, chyba, że miał pretensje do mnie, że to moja wina bo idę z dużym psem - patrz groźnym.
Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi jak ten pies wydostał się z domu, bo zgłupiałam. Przez okno, czy z balkonu? Bo jeśli uciekł z domu to logiczne, że był bez kagańca i smyczy. To, że sie z tego domu wydostał mogło być z winy właścicieli, ale nie musiało i tu się sprawa komplikuje bo właściciel jest odpowiedzialny za psa ale jeśli ten wybije szybę to trudno mówić o złym zabezpieczeniu. To jeśli chodzi o winę właściciela w tym konkretnym zdarzeniu. Reakcja policjantów była jak najbardziej na miejscu bo pies stwarzał realne zagrożenie i nikt w taki... rozwiń
Avatar
Gość / 23 listopada 2009 o 09:29
Refleksja.
Lata dziewięćdziesiąte. Mała mieścina w Nadrenii Palatynacie (zachodnie Niemcy). Godziny południowe.
Pracujemy w jednej grupie Polacy i Niemcy. Jedna z pracujących z nami Niemek dostaje wiadomość o swoim psie. Panika totalna.
Jesteśmy przekonani, że ten jej pies zagryzł conajmniej kilka osób. Co sie okazało?
Psina wydostał się poza ogrodzenie posesji i merdając ogonem biegał po ulicy nikomu nie robiąc krzywdy.
Pół ulicy natychmiast dzwoniło na policję i do wszelkich innych służb. Niemka musiała wrócić do domu, zamknąć pasa i zapłacić straf (50 marek).
Zrobiła to bez mrugnięcia okiem gęsto się tłumacząc bardzo zażenowana (nawet nam Polakom).
U nas ten incydent wywołał zdziwienie i coś w rodzaju politowania. Wszyscy Niemcy, co do jednego potraktowali to poważnie.
Wiele lat pracy w tamtej okolicy i nigdy nie zdarzyło mi się zobaczyć wałęsającego się bezpańsko albo prowadzonego bez kagańca psa.
Tam się nie musi strzelać, tam się myśli, a ludzie reagują jak ludzie - z wyobraźnią.
Podobno wyobraźnia jest jedną z cech odróżniającą ludzi od zwierząt.
Nie wiem czy tak jest w całych Niemczech. W tamtej okolicy tak było.
To tak dla przemyślenia dla co niektórych.
Refleksja.
Lata dziewięćdziesiąte. Mała mieścina w Nadrenii Palatynacie (zachodnie Niemcy). Godziny południowe.
Pracujemy w jednej grupie Polacy i Niemcy. Jedna z pracujących z nami Niemek dostaje wiadomość o swoim psie. Panika totalna.
Jesteśmy przekonani, że ten jej pies zagryzł conajmniej kilka osób. Co sie okazało?
Psina wydostał się poza ogrodzenie posesji i merdając ogonem biegał po ulicy nikomu nie robiąc krzywdy.
Pół ulicy natychmiast dzwoniło na policję i do wszelkich innych służb. Niemka musiała wróc... rozwiń
Avatar
s1 / 22 listopada 2009 o 17:21
Nie jestem do końca przekonany czy dochowano właściwych procedur ...?
Avatar
koko / 21 listopada 2009 o 23:41
ooo napisał:
A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam.


A słyszałeś o polskich znakach, polonisto za dychę?
Avatar
Chłop Polski / 21 listopada 2009 o 21:17
Ten pies będąc sprowokowanym swobodnie mógłby doskoczyć Gortatowi do gardła,natomiast barierka ochronna balkonu to min.80 cm a maks. 120 cm.Pytanie czy ludzie z taką wyobraźnią powinni mieć psy tej rasy ?
To nie policjant jest winien takiemu finałowi tego zdarzenia jak to niektórzy starali się sugerować,ale właściciel tego nieszczęśliwego psa-to jasno trzeba powiedzieć wszystkim tym właścicielom którzy mają wyobraźnię mniejszą od swoich podopiecznych.
Avatar
ooo / 21 listopada 2009 o 21:03
Gern napisał:
Miasto jest miejscem w pierwszej kolejności przeznaczone dla ludzi. Jeśli ludzie decydują się na posiadanie zwierząt to biorą za nie odpowiedzialność. Nie chcę by żadne psy straszyły moje dzieci. Bardzo mało mnie interesuje to czy dziecko wie jak się zachować gdy spotka agresywnego psa bo i tak w większości przypadków spanikuje widząc pędzące na nie 80 kg zębów śliny i pazurów. Tak dla rozwiania wątpliwości to moje dzieci są nauczone właściwego zachowania ale byłbym zadowolony gdyby nigdy w życiu nie musiały z tej wiedzy (jak i z kilku jeszcze umiejętności) skorzystać. Jeśli o mnie chodzi to dzieci mogą sobie piszczeć, hałasować, machać rękami i biegać ile dusza zapragnie. Nie jest normalne gdy psy biegają bez opieki i terroryzują okoliczną populację bo właściciel nie chce ruszyć tłustego dupska sprzed telewizora.

Co do zachowania policjanta to jest on by bronić w pierwszej kolejności ludzi. Czy przesadził czy nie jest dyskusyjne ale ile świadków tyle opinii będzie. Ja jednak skłaniam się ku temu że postąpił słusznie.

p.s. obydwie przeglądarki internetowe z jakich dane mi było skorzystać mają moduł sprawdzania pisowni działający i to o dziwo w języku polskim. Przeczytanie i sprawdzenie swojej wypowiedzi przynajmniej w celu wyeliminowania błędów ortograficznych nie jest więc zadaniem dla geniusza.

Pozdrawiam


A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam.


A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam. rozwiń
Avatar
Gość / 21 listopada 2009 o 19:48
Gość napisał:
Uważam że wielu policjantów wahałoby sie użyć bądź wykorzystać( nie znam poprawnego określenia ) broń służbową w takiej sytuacji , druga sprawa gdyby sytuacja potoczyłaby sie inaczej np pies zacząłby gryźć kobietę skutkiem czego byłyby jej poważne obrażenia odezwaliby sie kolejni znawcy tematu z zapytaniami dlaczego policjant nie użył broni , kiedy miał strzelania , szkolenia ect.
Ktoś wyżej napisał że policjantów na miejscu było 6 , wiadomo skad byli to policjanci ?



oni byli z SPPP KWP LUBLIN (oddział prewencji) to ci panowie co zabezpieczą mecze



oni byli z SPPP KWP LUBLIN (oddział prewencji) to ci panowie co zabezpieczą mecze rozwiń
Avatar
~gość~ / 8 marca 2010 o 22:12
jestes milosnikiem czworonogow pies psem ale postawcie sie w sytuacji kiedy taki amstaf atakuje ci kogos bliskiego z rodziny . Tez tak tlumaczysz bo byl wystraszony ....
Avatar
AST / 26 listopada 2009 o 18:08
Brawo medal dla policjanta! Dobrze że kolegi nie postrzelił jak Ten od tygrysa... Ludzie znowu zaczynacie nagonkę na Asty,widać że zwierzęta po prostu Wam przeszkadzają... Fakt nie można ich wydoić,nie znoszą jajek i raczej nie jada się ich mięsa więc co tu lubić:-p Po pierwsze każdy właściciel psa wie o tym że gdy dochodzi do starcia nie wolno wchodzić pomiędzy zwierzęta,psy same skończą starcie w chwili gdy jeden z nich okaże się słabszy,dominujący odstąpi od ataku.Kiedy wtrąca się właściciel,wtedy słabszy pies jest motywowany by dalej walczyć-wtedy starcie staje się niebezpieczne. Po drugie najprostszym sposobem na obezwładnienie psa podczas ataku na osobę trzecią jest chwyt za tylne łapy i uniesienie ich do góry,następnie kocem ew. kurtką należy zakryć jego łeb by nie widział potencjalnego celu.No ale prościej i szybciej wyjąc broń i strzelić...
Właścicielowi psa należy się wyyysoki mandat jeśli chce się mieć psa trzeba pamiętać o tym że zamknięcie go na balkonie to nie spacer.Pies to nie zabawka jeśli decydujesz się by zabrać szczenię z hodowli,zastanów się jakie życie mu zapewnisz...
Brawo medal dla policjanta! Dobrze że kolegi nie postrzelił jak Ten od tygrysa... Ludzie znowu zaczynacie nagonkę na Asty,widać że zwierzęta po prostu Wam przeszkadzają... Fakt nie można ich wydoić,nie znoszą jajek i raczej nie jada się ich mięsa więc co tu lubić:-p Po pierwsze każdy właściciel psa wie o tym że gdy dochodzi do starcia nie wolno wchodzić pomiędzy zwierzęta,psy same skończą starcie w chwili gdy jeden z nich okaże się słabszy,dominujący odstąpi od ataku.Kiedy wtrąca się właściciel,wtedy słabszy pies jest motywowany by dale... rozwiń
Avatar
iwonka_512009_warszawa / 25 listopada 2009 o 15:09
gadget napisał:
sam jesteś motłoch deb***u. akurat właścicielem był dorosły mężczyzna który bardzo dbał o tego psa. a zamiast psa ciebie powinni zastrzelić



Nie powinieneś był takich słów używać.Ale popieram. pies był wystraszony jeszcze raz W Y S T R A S Z O N Y !!
nIE ROZUMIECIE TEGO?[font="Comisize7"][/size]c Sans MS"][/font][color="#FF0000"][/color]
Avatar
mel g. / 23 listopada 2009 o 11:30
Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi jak ten pies wydostał się z domu, bo zgłupiałam. Przez okno, czy z balkonu? Bo jeśli uciekł z domu to logiczne, że był bez kagańca i smyczy. To, że sie z tego domu wydostał mogło być z winy właścicieli, ale nie musiało i tu się sprawa komplikuje bo właściciel jest odpowiedzialny za psa ale jeśli ten wybije szybę to trudno mówić o złym zabezpieczeniu. To jeśli chodzi o winę właściciela w tym konkretnym zdarzeniu. Reakcja policjantów była jak najbardziej na miejscu bo pies stwarzał realne zagrożenie i nikt w takiej sytuacji nie analizuje dlaczego pies nagle staje sie agresywny. Strach tylko pomyśleć co by było gdyby trafił nie psa ale kobietę. A tak z doświadczenia to mogę tylko dodać, że właściciel psa, który wygląda na agresywnego jest zawsze winny, zwłaszcza dla właścicieli fafików, którym się wydaje, że nakaz prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu ich nie dotyczy. Nie raz musiałam sie opędzać od podgryzających kostki jamników i innych ujadających mini piesków, a właściciel nie reagował, chyba, że miał pretensje do mnie, że to moja wina bo idę z dużym psem - patrz groźnym.
Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi jak ten pies wydostał się z domu, bo zgłupiałam. Przez okno, czy z balkonu? Bo jeśli uciekł z domu to logiczne, że był bez kagańca i smyczy. To, że sie z tego domu wydostał mogło być z winy właścicieli, ale nie musiało i tu się sprawa komplikuje bo właściciel jest odpowiedzialny za psa ale jeśli ten wybije szybę to trudno mówić o złym zabezpieczeniu. To jeśli chodzi o winę właściciela w tym konkretnym zdarzeniu. Reakcja policjantów była jak najbardziej na miejscu bo pies stwarzał realne zagrożenie i nikt w taki... rozwiń
Avatar
Gość / 23 listopada 2009 o 09:29
Refleksja.
Lata dziewięćdziesiąte. Mała mieścina w Nadrenii Palatynacie (zachodnie Niemcy). Godziny południowe.
Pracujemy w jednej grupie Polacy i Niemcy. Jedna z pracujących z nami Niemek dostaje wiadomość o swoim psie. Panika totalna.
Jesteśmy przekonani, że ten jej pies zagryzł conajmniej kilka osób. Co sie okazało?
Psina wydostał się poza ogrodzenie posesji i merdając ogonem biegał po ulicy nikomu nie robiąc krzywdy.
Pół ulicy natychmiast dzwoniło na policję i do wszelkich innych służb. Niemka musiała wrócić do domu, zamknąć pasa i zapłacić straf (50 marek).
Zrobiła to bez mrugnięcia okiem gęsto się tłumacząc bardzo zażenowana (nawet nam Polakom).
U nas ten incydent wywołał zdziwienie i coś w rodzaju politowania. Wszyscy Niemcy, co do jednego potraktowali to poważnie.
Wiele lat pracy w tamtej okolicy i nigdy nie zdarzyło mi się zobaczyć wałęsającego się bezpańsko albo prowadzonego bez kagańca psa.
Tam się nie musi strzelać, tam się myśli, a ludzie reagują jak ludzie - z wyobraźnią.
Podobno wyobraźnia jest jedną z cech odróżniającą ludzi od zwierząt.
Nie wiem czy tak jest w całych Niemczech. W tamtej okolicy tak było.
To tak dla przemyślenia dla co niektórych.
Refleksja.
Lata dziewięćdziesiąte. Mała mieścina w Nadrenii Palatynacie (zachodnie Niemcy). Godziny południowe.
Pracujemy w jednej grupie Polacy i Niemcy. Jedna z pracujących z nami Niemek dostaje wiadomość o swoim psie. Panika totalna.
Jesteśmy przekonani, że ten jej pies zagryzł conajmniej kilka osób. Co sie okazało?
Psina wydostał się poza ogrodzenie posesji i merdając ogonem biegał po ulicy nikomu nie robiąc krzywdy.
Pół ulicy natychmiast dzwoniło na policję i do wszelkich innych służb. Niemka musiała wróc... rozwiń
Avatar
s1 / 22 listopada 2009 o 17:21
Nie jestem do końca przekonany czy dochowano właściwych procedur ...?
Avatar
koko / 21 listopada 2009 o 23:41
ooo napisał:
A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam.


A słyszałeś o polskich znakach, polonisto za dychę?
Avatar
Chłop Polski / 21 listopada 2009 o 21:17
Ten pies będąc sprowokowanym swobodnie mógłby doskoczyć Gortatowi do gardła,natomiast barierka ochronna balkonu to min.80 cm a maks. 120 cm.Pytanie czy ludzie z taką wyobraźnią powinni mieć psy tej rasy ?
To nie policjant jest winien takiemu finałowi tego zdarzenia jak to niektórzy starali się sugerować,ale właściciel tego nieszczęśliwego psa-to jasno trzeba powiedzieć wszystkim tym właścicielom którzy mają wyobraźnię mniejszą od swoich podopiecznych.
Avatar
ooo / 21 listopada 2009 o 21:03
Gern napisał:
Miasto jest miejscem w pierwszej kolejności przeznaczone dla ludzi. Jeśli ludzie decydują się na posiadanie zwierząt to biorą za nie odpowiedzialność. Nie chcę by żadne psy straszyły moje dzieci. Bardzo mało mnie interesuje to czy dziecko wie jak się zachować gdy spotka agresywnego psa bo i tak w większości przypadków spanikuje widząc pędzące na nie 80 kg zębów śliny i pazurów. Tak dla rozwiania wątpliwości to moje dzieci są nauczone właściwego zachowania ale byłbym zadowolony gdyby nigdy w życiu nie musiały z tej wiedzy (jak i z kilku jeszcze umiejętności) skorzystać. Jeśli o mnie chodzi to dzieci mogą sobie piszczeć, hałasować, machać rękami i biegać ile dusza zapragnie. Nie jest normalne gdy psy biegają bez opieki i terroryzują okoliczną populację bo właściciel nie chce ruszyć tłustego dupska sprzed telewizora.

Co do zachowania policjanta to jest on by bronić w pierwszej kolejności ludzi. Czy przesadził czy nie jest dyskusyjne ale ile świadków tyle opinii będzie. Ja jednak skłaniam się ku temu że postąpił słusznie.

p.s. obydwie przeglądarki internetowe z jakich dane mi było skorzystać mają moduł sprawdzania pisowni działający i to o dziwo w języku polskim. Przeczytanie i sprawdzenie swojej wypowiedzi przynajmniej w celu wyeliminowania błędów ortograficznych nie jest więc zadaniem dla geniusza.

Pozdrawiam


A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam.


A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam. rozwiń
Avatar
Gość / 21 listopada 2009 o 19:48
Gość napisał:
Uważam że wielu policjantów wahałoby sie użyć bądź wykorzystać( nie znam poprawnego określenia ) broń służbową w takiej sytuacji , druga sprawa gdyby sytuacja potoczyłaby sie inaczej np pies zacząłby gryźć kobietę skutkiem czego byłyby jej poważne obrażenia odezwaliby sie kolejni znawcy tematu z zapytaniami dlaczego policjant nie użył broni , kiedy miał strzelania , szkolenia ect.
Ktoś wyżej napisał że policjantów na miejscu było 6 , wiadomo skad byli to policjanci ?



oni byli z SPPP KWP LUBLIN (oddział prewencji) to ci panowie co zabezpieczą mecze



oni byli z SPPP KWP LUBLIN (oddział prewencji) to ci panowie co zabezpieczą mecze rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 84

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Dzień matki spędzają w szpitalu ze swoimi dziećmi. To dla nich była akcja "Piękna Mama"
galeria

Dzień matki spędzają w szpitalu ze swoimi dziećmi. To dla nich była akcja "Piękna Mama" 5 2

Rozmową z Natalią Voytsel z Fundacji „Gdy Liczy się Czas”, która już po raz trzeci zorganizowała charytatywną akcję „Piękna Mama” w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Akcja, w której uczestniczą stylistki, fryzjerki i masażysta jest adresowana do matek dzieci z oddziału Onkologii, Hematologii i Transplantologii.

Hubert z Rokitna ubiera gwiazdy. "Projektuję modę niecodzienną i niełatwą"

Hubert z Rokitna ubiera gwiazdy. "Projektuję modę niecodzienną i niełatwą" 0 1

Hubert Kołodziejski z Rokitna (pow. bialski) znalazł się w gronie najbardziej obiecujących projektantów mody w Polsce według magazynu K–MAG.

"W rytmie natury". Akcja nad Zalewem Zemborzyckim
26 maja 2018, 11:00

"W rytmie natury". Akcja nad Zalewem Zemborzyckim 1 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maja o godz. 11 na terenie Mariny nad Zalewem Zemborzyckim rozpocznie się akcja W rytmie natury. Na uczestników czeka moc atrakcji.

Dni Puław 2018: Mieszkańcy zatańczyli poloneza [zdjęcia, wideo]
galeria
film

Dni Puław 2018: Mieszkańcy zatańczyli poloneza [zdjęcia, wideo] 14 4

Kilkaset par zatańczyło w piątek poloneza na placu Chopina w Puławach. Na koniec mieszkańcy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie.

Ciężka sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej. Zemdlała pielęgniarka, która była sama na dyżurze
film

Ciężka sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej. Zemdlała pielęgniarka, która była sama na dyżurze 169 19

– Totalne fiasko – tak pielęgniarki ze szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie oceniają dzisiejsze rozmowy z dyrekcją w sprawie podwyżek wynagrodzeń. Kilkadziesiąt pielęgniarek nadal jest na L4. Na poniedziałek zaplanowano kolejną turę rozmów.

Eurojackpot losowanie 25.05.2018. Czy ktoś wygra 385 milionów złotych?

Eurojackpot losowanie 25.05.2018. Czy ktoś wygra 385 milionów złotych? 2 0

Kolejna gigantyczna kumulacja w loterii Eurojackpot. Już dziś 25.05.2018 r. do wygrania jest aż 385 mln zł. Sprawdź wyniki losowania i zwycięskie liczby. Czy ktoś zgarnie główną wygraną?

Bezsenność. Fatalna noc, godzina po godzinie

Bezsenność. Fatalna noc, godzina po godzinie 0 3

Nie ma tu recepty, ale każdy kto nie może zasnąć, łatwo zidentyfikuje się z podmiotem lirycznym

Nowa hala sportowa powstanie za większe pieniądze. Radni zgodzili się na wzrost zadłużenia

Nowa hala sportowa powstanie za większe pieniądze. Radni zgodzili się na wzrost zadłużenia 12 20

Puławscy radni upoważnili prezydenta do zadłużenia miasta i rozstrzygnięcia ostatniego przetargu na budowę nowej hali widowiskowo-sportowej. Łączne wydatki związane z budową pierwszego etapu obiektu (bez basenu) władze szacują na ok. 90 mln złotych.

Po zdrowie na wakacje. Gratisowe badania w Tarasach Zamkowych
26 maja 2018, 10:00

Po zdrowie na wakacje. Gratisowe badania w Tarasach Zamkowych 0 0

Z bezpłatnych badań prowadzonych przez studentów z organizacji Młodych Medyków przy Uniwersytecie Medycznym w Lublinie będzie można skorzystać już w sobotę, 26 maja w Tarasach Zamkowych.

Kolejne wzmocnienie Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS

Kolejne wzmocnienie Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS 0 0

Brianna Joelle Kiesel i Magdalena Szajtauer wzmocniły Pszczółkę Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Dorota Mistygacz podpisała nowy kontrakt

Straż Graniczna świętowała w Białej Podlaskiej. Awanse na wyższe stopnie [zdjęcia]
galeria

Straż Graniczna świętowała w Białej Podlaskiej. Awanse na wyższe stopnie [zdjęcia] 0 1

Ponad 300 awansów na wyższe stopnie służbowe przyznał Nadbużański Oddział Straży Granicznej. Okazją były piątkowe wojewódzkie uroczystości 27. rocznicy utworzenia Straży Granicznej, które odbyły się w Białej Podlaskiej.

Noc Kultury 2018: Lista wydarzeń, na które musisz odebrać wejściówkę. Kto pierwszy, ten lepszy
galeria
film

Noc Kultury 2018: Lista wydarzeń, na które musisz odebrać wejściówkę. Kto pierwszy, ten lepszy 21 0

Od soboty będzie można rezerwować bezpłatne wejściówki na Noc Kultury (2/3 czerwca). Obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”, a rezerwacja jest możliwa tylko przez internet. Chodzi oczywiście tylko o wydarzenia, na które wpuszczana może być ograniczona liczba widzów. Jakie to imprezy i jak zdobyć wejściówkę?

Puławy: Nauczycielka stanie do walki o fotel prezydenta
Sonda

Puławy: Nauczycielka stanie do walki o fotel prezydenta 39 45

Przewodnicząca rady miasta Bożena Krygier powalczy jesienią o fotel prezydenta miasta Puławy. Jej kandydaturę potwierdziły władze Prawa i Sprawiedliwości.

Program TV na weekend 25-27 maja. Jakie filmy warto zobaczyć?
25 maja 2018, 0:00

Program TV na weekend 25-27 maja. Jakie filmy warto zobaczyć? 1 0

Co Gdzie Kiedy. W ten weekend TVN stawia na widowiskowe hity Michaela Baya - Transformers i Armageddon. Ale w naziemnej telewizji cyfrowej zobaczymy także festiwalowego Toma, doskonałą gangsterkę od Scorsese - Infiltrację czy polską Karbalę. Sprawdźcie, jakie filmy będzie można zobaczyć w ten weekend w telewizji.

Nie ma chętnych na działki w bialskiej podstrefie ekonomicznej

Nie ma chętnych na działki w bialskiej podstrefie ekonomicznej 26 3

Drugi już przetarg na ogromny areał w bialskiej podstrefie ekonomicznej zakończył się fiaskiem.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.