piątek, 19 stycznia 2018 r.

Lublin

"Czuję wściekłość i złość". Posłanka Joanna Mucha przeprasza za opozycję

Dodano: 12 stycznia 2018, 17:00

– Przepraszam wszystkie osoby, które poczuły się dotknięte tym, jak zagłosowała opozycja – mówi posłanka PO Joanna Mucha po środowym głosowaniu nad projektem ustawy zakładającej liberalizację przepisów dotyczących aborcji. Odpowiedzialnością za sytuację dotyczącą praw kobiet w Polsce obarcza natomiast prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Chodzi o środowe głosowanie nad projektem zakładającym m.in. liberalizację przepisów w sprawie aborcji, ale też dostęp do rzetelnej edukacji seksualnej, przywrócenie antykoncepcji awaryjnej bez recepty i regulacji stosowania klauzuli sumienia przez lekarzy. Do skierowania go do dalszych prac w komisji zabrakło zaledwie kilku głosów. Jak się okazało, część posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej zagłosowała przeciwko, a część w ogóle nie uczestniczyła w głosowaniu.

– Jestem wstrząśnięta, czuję wściekłość i złość za to, że to głosowanie skończyło się w taki sposób – mówi posłanka Joanna Mucha. – Dziękuję Barbarze Nowackiej, jej współpracownikom i współpracowniczkom za wysiłek włożony w zbieranie podpisów i przygotowanie projektu. Sama się pod nim podpisałam. To, co się stało, to porażka opozycji. Ale całą odpowiedzialność za sytuację z prawami kobiet ponosi Jarosław Kaczyński.

Jak tłumaczy parlamentarzystka, to prezes Prawa i Sprawiedliwości jest odpowiedzialny za wprowadzenie do Sejmu projektu ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne. Zakłada on zniesienie obowiązującego kompromisu, który dopuszcza przerwanie ciąży w trzech przypadkach: gdy zagraża ona życiu lub zdrowiu kobiety, stwarza prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby dziecka, lub gdy powstała w wyniku gwałtu.

– Ten kompromis nie jest przestrzegany. Dzisiaj kobiety, czasem w dramatycznych sytuacjach, nie mogą wykonać legalnego zabiegu aborcji w polskich szpitalach. Nawet wtedy, kiedy są w stanie zagrożenia życia twierdzi posłanka. – Daliśmy się nabrać na cyniczną grę Jarosława Kaczyńskiego. Te głosy ze strony PiS, które były za skierowaniem projektu do dalszych prac, były dokładnie policzone i nastawione na to, żeby opinia publiczna odebrała odrzucenie ustawy jako wyłączną winę opozycji.

Parlamentarzystce chodzi o to, że za skierowaniem projektu Nowackiej do dalszych prac głosowało 58 członków klubu PiS. Wśód nich byli m.in. Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Mariusz Błaszczak, a także posłowie z naszego regionu: Marcin Duszek, Krzysztof Głuchowski, Elżbieta Kruk, Beata Mazurek i Jarosław Stawiarski.

– Wyznajemy zasadę, że projekty obywatelskie, nawet te, które nie odpowiadają nam światopoglądowo kierujemy do drugiego czytania. Nie było tu dyscypliny partyjnej. A że opozycja się pogubiła i nie potrafiła policzyć głosów, to wyszło jak wyszło – komentuje poseł Głuchowski.

Przypomnijmy, że troje parlamentarzystów PO, którzy głosowali za odrzuceniem projektu, zostało wykluczonych z partii. Ci, którzy w ogóle nie oddali głosów, mają zostać ukarani. W tym gronie są trzej przedstawiciele województwa lubelskiego. Włodzimierza Kapińskiego i Wojciecha Wilka nie było wtedy w Sejmie, a Grzegorz Raniewicz nie wziął udziału w tym głosowaniu.

– Powinni sami wytłumaczyć, dlaczego podjęli takie, a nie inne decyzje – mówi posłanka Mucha. – Jeśli chodzi o konsekwencje, to mogą to być kary finansowe, albo pozbawienie funkcji w Platformie. Każdy przypadek będzie rozpatrywany oddzielnie.

>>>

Zobacz także: Czarny wtorek w Lublinie [archiwum DW]

WIDEO

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 dni temu o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Mucho - żenada!
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak to *URWA jest - Mucha pracownik naukowy KUL i walczy o prawo do zabójstwa ? Ale to nie ona jedna bo i absolwent tej uczelni Palikot ideologicznie jest jej zbliżony ,albo nawet taki sam. Co na tej uczelni się dzieje ? A taka "myszka agresorka" czyż nie studiowała na uczelni im. Stefana Wyszyńskiego a teraz głosuje za usankcjonowaniem ludobójstwa ? Co drugi ksiądz to doktor , co trzeci habilitowany, a co 500-tny to biskup profesor i taki to efekt ich pracy ?
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nooooo, Mucha może być wściekła bo jest w grupie ryzyka której to aborcja na zawołanie może dotyczyć. Kiedy ktoś sypia a to w tym a to innym łóżku to może się zapomnieć . Potem żeby sprawa się nie rypła to na samolocik , pilota się wyskrobuje z kabiny i znowu się lata. Walcz walcz Mucha może duch Czubaszek z czartowskich zaświatów cię wesprze.
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wstyd dla Lublinian za taką posłankę. Może by posłanka zaśpiewała to by lepiej przeproszenie przemówiło?
Rozwiń
tyle
tyle (6 dni temu o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
babo daj pokój aborcji w ciebie już można lać jak w wiadro i nic z tego nie wyniknie tylko chętnych brak
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!