wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lublin

Czuwają nad mogiłą

Dodano: 7 sierpnia 2002, 16:49

Mieszkańcy wsi Borów gm. Annopol domagają się poprawy wadliwie ich zdaniem wykonanej renowacji mogiły ofiar hitleryzmu. Burmistrz twierdzi, że komisyjnie odebrana robota została wykonana zgodna z umową i kosztorysem”.
– Czujemy się oszukani – mówi Marek Kolerski, mieszkaniec Borowa. – W projekcie mogiła miała być obłożona granitem, tymczasem renowacje zrobiono z piaskowca. Cała inwestycja kosztowała ok. 40 tys. złotych. Szacujemy, że przez zmianę materiału wartość remontu nie przekroczyła połowy tej ceny.

Bez nas

Mogiła zabitych przez hitlerowców podczas pacyfikacji Borowa w lutym 1944 jest ważna dla mieszkańców wsi; żyją ci, co przeżyli tamten dzień ukryci w lasach i rowach. Ludzie domagają się poprawy wadliwe, ich zdaniem, wykonanej roboty wykonanej na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. Zarzuty adresują nie do wykonawcy, co do burmistrza, gdyż komisja z gminy podpisała protokół odbioru bez uwag.
– Odbioru dokonano bez naszego udziału – skarży się Adam Rybak, sołtys. – Na mrozie czekaliśmy dwie godziny. Potem zadzwoniłem do gminy, a oni mnie informują, że już byli na odbiorze. Ta fuszerka nie była do odebrania, musi być rozebrana i poprawiona. Przyjdzie trochę deszczu, mrozy i całą płytę rozsadzi. Tablice miały być doczyszczone i zakonserwowane dobrymi środkami, tymczasem nic nie jest zrobione.

Fachowiec nie miał uwag

– Był odbiór komisyjny zlecenia, na czele komisji stał budowlaniec nikt nie miał uwag do wykonawcy, który wywiązał się z umowy zgodnie z kosztorysem i zaleceniami konserwatora zabytków – Ripostuje Czesław Sendrowicz, burmistrz Annopola – W dokumentacji Urzędu Miasta dotyczących odnowy mogiły nie ma mowy o granicie tylko o płytach z piaskowca – dodaje burmistrz.
– Remont mogiły w Borowie wykonano z zachowaniem wcześniejszej formy i materiałów, ze środków Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa w Warszawie. – mówi Ewa Kokosińska, starszy inspektor Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie: – Rada nie miała zastrzeżeń do wykonania, ani do rozliczenia środków.
– Robiliśmy remont w trudnych warunkach atmosferycznych. Kilka płytek piaskowca odeszło i to zostało już poprawione – mówi Edward Wnuk, prezes Przedsiębiorstwa Budowlanego „Nowbud”, wykonawcy robót. –Zabrudzona kostka, której nie da się doczyścić, zostanie wymieniona jeszcze w tym tygodniu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO