czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czy kiedykolwiek uda się dokończyć wiadukt nad ul. Kunickiego?

Dodano: 26 kwietnia 2014, 11:30
Autor: Dominik Smaga

Pod znakiem zapytania stanęło dokończenie przebudowy wiaduktu kolejowego nad ul. Kunickiego w Lublinie. W piątek okazało się, że obie firmy, które chcą podjąć się zlecenia, żądają za to o wiele większych pieniędzy, niż kwota przygotowana przez kolej.

Wczoraj w lubelskiej komórce spółki PKP Polskie Linie Kolejowe otwarto oferty w przetargu na dokończenie prac po poprzednim wykonawcy. Termin zakończenia robót wyznaczono na 28 listopada. Zgłosiły się dwie firmy. Tańsza (Strabag) zażądała 15,9 miliona złotych, a droższa (Banimex) 29,4 miliona. Tymczasem kolej ma na to zaledwie… 10,6 miliona złotych. Kolejarze są w kropce. Mają dwa wyjścia: albo prosić centralę o więcej pieniędzy, albo unieważnić przetarg i od nowa szukać wykonawcy. W pierwszym przypadku trzeba by znaleźć ponad 5 milionów, o ile tańsza firma złożyła poprawną ofertę. Gdyby Strabag popełnił jakieś błędy, kolej musiałaby znaleźć dodatkowe 13,5 miliona, by mieć na zapłatę dla Banimexu. Drugie rozwiązanie to unieważnienie przetargu i rozpisanie nowego z nadzieją na tańsze firmy. Gwarancji, że takowe się znajdą nie ma, a poza tym to rozwiązanie oznaczałoby kolejne opóźnienia inwestycji, która miała zakończyć się już ponad rok temu. To marzec 2013 roku widniał jako termin zakończenia prac w umowie podpisanej przez kolej z lubelską firmą Expol w marcu 2011 r. Później termin przesunięto na czerwiec 2013 r. Ale Expol zerwał umowę z koleją, budowę trzeba było zinwentaryzować i poszukać nowego wykonawcy.

Taki przetarg ogłoszono w zeszłe wakacje. Kolej wymagała, by prace zakończono przed sylwestrem. Zastrzegała, że może się zgodzić na zmianę terminu, gdyby zaatakowała zima, lub gdyby przeciągały się urzędowe uzgodnienia. Ale budowlańcy mówili, że czasu jest za mało. Jedna z firm wyliczyła, że nawet gdyby uzgodnienia szły błyskawicznie i gdyby nie było zimy, to i tak wszystko trwałoby do wiosny. Ostatecznie nikt nie podjął się karkołomnego zadania. Nowy przetarg ogłoszono w marcu, a wczoraj okazało się, że i tym wiadukt ma pod górkę. Mocno przygnębieni kolejarze tuż po otwarciu ofert nie byli w stanie powiedzieć, jaka decyzja zapadnie. W nieco innym nastroju wychodzili przedstawiciele jednej z firm, którzy mają nadzieję, że ze względu na to, że wiadukt jest rozgrzebany od tak długiego czasu, jednak znajdą się dodatkowe pieniądze. Do zrobienia pozostała m.in. kanalizacja, poszerzenie jezdni i obniżenie jej poziomu oraz dokończenie dalszego odcinka przejścia pod dworcowymi peronami a także urządzenie placu u wylotu tego wyjścia i wykończenie nowych tuneli dla pieszych wzdłuż ul. Kunickiego.
Czytaj więcej o: kunickiego wiadukt
luk
xb
Mario
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

luk
luk (26 kwietnia 2014 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niech zatrudnią partaczy z KPRD. Ci zawsze chętni.

Rozwiń
xb
xb (26 kwietnia 2014 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

 Eurotunel  pod kanałem La Manche budowano  6 lat.Tyle ile trwają u nas przymiarki do poszerzenia tunelu o 2 metry.

Rozwiń
Mario
Mario (26 kwietnia 2014 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Porozmawiajcie z Budimexem...

Rozwiń
Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (26 kwietnia 2014 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No to może zburzyć się to da skoro nie można wyremontować.Jak tak dalej postoi nieruszane to samo się rozleci i po kłopocie.

Rozwiń
plati1985
plati1985 (26 kwietnia 2014 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PKP - Pięknie ku*** Pięknie

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!