środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czy obok Majdanka powstanie krematorium?

Dodano: 3 września 2013, 13:36
Autor: Dominik Smaga

Spopielarnia ma powstać w okolicach byłego obozu koncentracyjnego na Majdanku (Maciej Kaczanowski /
Spopielarnia ma powstać w okolicach byłego obozu koncentracyjnego na Majdanku (Maciej Kaczanowski /

Miasto wydało decyzję o warunkach zabudowy dla nowej spopielarni zwłok obok byłego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Ale nie wiadomo, czy inwestor zdąży przed innym dokumentem, którym Ratusz chce zablokować inwestycję.

– Uważamy, że krematoria są symbolem eksterminacji więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych i taka inwestycja obok jednego z największych obozów budzi nasze obiekcje – komentuje Agnieszka Kowalczyk-Nowak, rzecznik Państwowego Muzeum na Majdanku.

100 metrów od muzeum spopielarnię chce zbudować firma Styks. Lada dzień ma dostać od miasta korzystną dla siebie "wuzetkę”, czyli decyzję o warunkach zabudowy. Mimo protestów byłych więźniów i środowisk żydowskich Ratusz nie znalazł podstaw do odmowy. – Nie mamy podstaw do takiej decyzji – przyznaje Beata Malicka-Ząbek, zastępca dyrektora Wydziału Architektury i Budownictwa w Urzędzie Miasta.

Wydaje się je tam, gdzie nie ma planu zagospodarowania terenu. Dla Majdanka taki plan jeszcze powstaje, a jego projekt został upubliczniony we wtorek. – Nie zezwala na budowę spopielarni – mówi Małgorzata Żurkowska, zastępca dyrektora Wydziału Planowania w Urzędzie Miasta.

– Jeśli Rada Miasta uchwali plan, to zablokuje budowę – przyznaje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Wszystko zależy od tego, kto będzie szybszy: plan czy inwestor, który musi jeszcze uzyskać pozwolenie na budowę.

Plan może być uchwalony już w październiku lub listopadzie, później wojewoda będzie mieć miesiąc na badanie jego legalności. Następny krok to druk w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego i 14 dni później plan się uprawomocni.

Czy Styks zdąży do tego czasu uzyskać pozwolenie na budowę? – Termin na jego wydanie to 30 dni – mówi Malicka-Ząbek. Czas biegnie od złożenia wniosku, do którego trzeba dołączyć jeszcze inne, mniej lub bardziej czasochłonne uzgodnienia.

Ale 30 dni to tylko teoria, bo na "wuzetkę” Styks czekał pięć i pół roku. Wniosek złożył w 2008 r. i dostał odmowę, od której się odwołał. Sprawa wróciła do Ratusza. Ten zmienił taktykę: poprosił ministra o wyznaczenie strefy ochronnej obozu i do tego czasu zawiesił procedury. Minister określił strefę, która nie objęła działki Styksu i w styczniu 2012 miasto wznowiło procedurę.

Rok później inwestor poskarżył się na opieszałość Ratusza do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które dało miastu trzy miesiące na decyzję. Ratusz nie dotrzymał terminu i Styks dwa tygodnie temu złożył skargę do sądu. Dopiero we wtorek Ratusz poinformował, że pozytywna decyzja jest już gotowa.

Urzędnicy mówią jednak, że nawet jeśli inwestor dostałby pozwolenie przed uchwaleniem planu, to może nie podjąć się budowy wiedząc, że plan zablokowałby w przyszłości jakąkolwiek rozbudowę zakładu. W regionie nie ma jak dotąd żadnej spopielarni, a ciała do kremacji trzeba wozić m.in. do Warszawy.
Czytaj więcej o:
jan
ewa
as
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jan
jan (4 września 2013 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

  Nie zadne krematorium tylko spopielarnia i nie na terenie obozu tylko w południowo-wschodniej części Lublina. Żadnego komina nie bedzie widac, bo w nowoczesnych spopielarniach nie ma kominów. a i tak kazdy nowy obiekt w naszym kraju podlega poswięceniu, takze po takim pokropku spopielarnia byłaby koszerna. Problemu nie widzę w lokalizacji tylko w mentalności urzedników, w/g których kazda lokalizacja bedzie zła. Rzućmy hasło np;" budujemy spopielarnie w Jastkowie" i juz słyszę głosy, ze to niemożliwe, bo zaledwie 15 km od obozu, no i bracia starsi w wierze zabraliby równiez głos i tak ze wszystkim, bo My tak już mamy. Konkludując, wiem jedno, kto pierwszy to postawi zrobi olbrzymią kasę a gotówka bedzie płynąc szerokim strumieniem. PS: czy taka budowla nie powinna nalezec do Miasta i zasilac miejską kasę, lecz to temat na inną dywagację?

Rozwiń
ewa
ewa (4 września 2013 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zydostwo opanowalo Lublin -nalezy to zmienic jak najszybciej bo niedlugo pejsaci beda mowic (wasze ulice a nasze kamienice)

Rozwiń
as
as (4 września 2013 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie jednak zapominają o historii! To miejsce powinno być symbolem i pomnikiem !!! Ale jednak niektórzy wolą inaczej. To taniej może będzie odbudować stare piece i tam dalej spalać! Owszem jestem za kremacją ale to miejsce i jego najbliższe okolice powinno zostać nie naruszone a nie nadal przypominać co wówczas się tam działo.Coraz mniej osób to miejsce pamięta (bo niestety już odchodzą) a dzisiejsze władze , które taką decyzję podjęły nie pamiętają nawet daty wybuchu drugiej wojny światowej i jej skutków nie wspominając już co to miejsce oznacza dla prawdziwego polaka.Teraz to się liczy tylko biznes i kasa!

WSTYD i HAŃBA!!!!!!


Ludzie jednak zapominają o historii! To miejsce powinno być symbolem i pomnikiem !!! Ale jednak niektórzy wolą inaczej. To taniej może będzie odbudować stare piece i tam dalej spalać! Owszem jestem za kremacją ale to miejsce i jego najbliższe okolice powinno zostać nie naruszone a nie nadal przypominać co wówczas się tam działo.Coraz mniej osób to miejsce pamięta (bo niestety już odchodzą) a dzisiejsze władze , które taką decyzję podjęły nie pamiętają nawet daty wybuchu drugiej wojny światowej i jej skutków nie wspominając już co to miejsce oznacza dla prawdziwego polaka.Teraz to się liczy tylko biznes i kasa!

WSTYD i HAŃBA!!!!!!

Przeszkadza wam spopielarnia,ale targowisko(różności)jakoś nie drażni oczu????? 1i2 listopada nawet wata cukrowa i popcorn były sprzedawane :P

Rozwiń
krzoy
krzoy (4 września 2013 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do pani  Kowalczyk-Nowak: co z czym się pani kojarzy to pani sprawa... Większość ludzi wie o co chodzi, a jeśli nie to już tłumaczę: po pierwsze prawdopodobnie muzeum dostaje dofinansowanie od organizacji żydowskich na utrzymanie muzeum i boi się pani że zakręcą kurek. Nie wiem do końca czym kierują się urzędasy, że STYKSowi tak zaciekle nie chcą wydać pozwolenia na inwestycję...?. Pewnie też chodzi o pieniądze..!

Rozwiń
decyzje
decyzje (4 września 2013 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ciekawe że nasze władze w swoich decyzjach zawsze opowiadają się po żydowskiej stronie ,chyba to nie pozostawia złudzeń kto tu rządzi

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!