niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czy psy znów wejdą do Ogrodu Saskiego?

Dodano: 6 marca 2015, 14:15
Autor: Dominik Smaga

Wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, który ma ocenić, czy zakaz wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego uchwalony przez Radę Miasta jest legalny

W dniu ogłoszenia wyroku (19 marca) minie dokładnie 11 miesięcy od dnia wejścia w życie regulaminu korzystania z parku. To właśnie w nim zapisany jest zakaz wprowadzania psów. Wyjątkiem są zwierzęta będące przewodnikami osób niewidomych. Żaden inny pies do parku wejść nie może i nie ma znaczenia, czy jest to mały ratlerek czy wielki dog, ani to czy biega samopas, czy jest prowadzony na smyczy. Regulamin uchwalono zaraz po wielkim remoncie parku trwającym niemal dwa lata i kosztującym 13 mln zł.

Argumenty miasta za wprowadzeniem zakazu? Po pierwsze: firma ogrodnicza zagroziła odebraniem gwarancji na sadzonki. Po drugie: psy biegające swobodnie mogą być niebezpieczne dla innych osób. Po trzecie: zwierzęta załatwiają się na trawniki, które mają być miejscem do wypoczynku na kocykach.

- To niesprawiedliwe - uznali właściciele czworonogów i postanowili walczyć z zakazem. Najpierw wezwali radnych do zmiany regulaminu. Bezskutecznie. Potem zaskarżyli do sądu ten punkt miejskiej uchwały. Rozprawa odbyła się wczoraj.

Sąd wysłuchał obu stron sporu. - Nasze argumenty są niezmienne - mówi Bartłomiej Bałaban z grupy Lublin z Psem, który wraz z kolegą skierował sprawę do sądu. - My wiele nie chcemy, tylko żyć w mieście i móc wejść z psem do parku. Oczywiście na zasadach, które obowiązują wszystkich, że pies idzie na smyczy i się po nim sprząta.

- Dla wielu osób pies jest jedynym przyjacielem - podkreśla Iwona Guz z zarządu lubelskiego oddziału Związku Kynologicznego. - Tłumaczenie, że pieski przeszkadzają w wypoczynku jest nietrafione. Komuś mogą przeszkadzać krzyczące dzieciczy ludzie jeżdżący na rowerach. Ale mam nadzieję, że jesteśmy w Lublinie społecznością tolerancyjną i dla każdego miejsce się znajdzie.

Miasto nie zmienia zdania i broni zakazu. Dodatkowo podkreśla, że psy biegające po Ogrodzie Saskim mogłoby stresować sprowadzone do parku pawie, przez co ptaki nie prezentowałyby swych wdzięków spacerowiczom.

Nieoficjalnie wiadomo, że miasto w razie przegranej, odwoła się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Walkę do samego końca zapowiadają też zwolennicy uchylenia zakazu.
Czytaj więcej o: Lublin Ogród Saski
stefan
SYLWESTER
mietek
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stefan
stefan (7 marca 2015 o 20:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zapraszam na niewielki skwerek i trawnik obok Sądu w Świdniku.

obsrany , tak , że z trudem można tam przejść , cały czas patrząc pod nogi.

pod świdnickim magistratem , też psie kupy, trawnik koło pomnika 3 Maja - też obsrany ( z tabliczek o zakazie wyprowadzania psów , które są z 2 stron nikt sobie nic nie robi )

podobnie będzie w Ogrodzie po wpuszczeniu piesków

Rozwiń
SYLWESTER
SYLWESTER (7 marca 2015 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

**********************  ABSOLUTNY  ZAKAZ  PSOW  W   OGRODZIE  SASKIM ! **********************  Problem  psów  w  mieście  to  osobny  ogólnopolski  temat .  Pieski  w  mieście  to  raczej  domena  Rodziców  dla  swoich  dzieci .   Tak  ten  temat  wyglądał  i  wszyscy  patrzyliśmy  na  pieski  z  przy mruźeniem  oka - niech  się  dzieci  bawią .   Ale  dzisiaj  ten  temat  stał  się  draźliwy, zwłaszcza  gdy  widzi  się  paniusie  jeszcze  w  sile  wieku , oprowadzające  *pieski*  wielkości  dorodnych  cie laków (sic?)  pozostawiających  po  sobie  wielkości  krowskich  odchodów  i  tutaj  w  tym  miejscu zapytanie  do  tych  wytwornych  *paniusiów*--  skąd  ta  *miłość*  do  tak  wielkich  bestii ? .           Często  moźna  zauwaźyć  uśmieszki  męźczyzn  widzących  kobiety  z  wielkimi  psami (sic?) ...    Na  ten  czas  zrozumiały  jest   ZAKAZ  PSOW  W  OGRODZIE  SASKIM ! .    Saski  Ogród  to  mie jsce  spokoju  i  rekreacji  Lublinian .  Problem  psów  w  mieście  pozostaje  do  rozwiązania .

Rozwiń
mietek
mietek (7 marca 2015 o 16:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Won z psami z Saskiego. Znow bedzie kupe gowien wszedzie. I widze juz tlumaczenia - to nie moj nasral ja sprzatam po moim.
Rozwiń
ala
ala (7 marca 2015 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

sąd powiniewn za zawracanie głowy takimi bzdurami skazać tych idiotów na wysprzątanie całego miasta z psich kup. Nie znoszę ty głupich ludzi z psami bo to w 99% brudasy, które nie sprzątają po swoich pupilach.

Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2015 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ogród wyremontowany za grube miliony miałby być największym i najdroższym "kiblem" dla psów w centrum miasta ? 

To ma być miejsc wypoczynku dla ludzi!

Do teatru też chodzicie z psami ? I też protestujecie że nie chcą was wpuścić ? Do sklepu z psem też wchodzicie ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!