wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Czy województwo lubelskie będzie mieć własną kolej?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2013, 16:56

 (Maciej Kaczanowski/ Archiwum)
(Maciej Kaczanowski/ Archiwum)

Marszałek województwa rezerwuje pieniądze na utworzenie spółki, która woziłaby pasażerów koleją. Urzędnicy zastrzegają, że pieniądze odkładają "na wszelki wypadek”. Aktualnie własnych przewoźników mają cztery polskie regiony.

W projekcie budżetu na przyszły rok znalazło się 300 tys. zł na ewentualne utworzenie spółki przewozowej, która miałaby wozić pasażerów po torach naszego regionu. O takim zapisie poinformował "Rynek Kolejowy”.

– To są pieniądze odłożone na wypadek ewentualnej rejestracji takiej spółki – zapewnia Beata Górka, rzecznik marszałka województwa lubelskiego. – Przyzna pan, że 300 tys. zł to dość śmieszna kwota, jak na tworzenie spółki. Została uwzględniona w projekcie budżetu tylko na wypadek, gdyby zaistniała taka konieczność.

• Jaka?

– Gdybyśmy z jakiegokolwiek powodu nie mogli współpracować z Przewozami Regionalnymi – odpowiada Górka.

Zgodnie z prawem to samorządy województw zlecają na swoim terenie kursy lokalnych pociągów. Część regionów ma też odrębne spółki przewozowe. To Koleje Mazowieckie, Koleje Dolnośląskie, Koleje Śląskie i Koleje Wielkopolskie.

Natomiast Lubelskie, jak większość, zleca kursy Przewozom Regionalnym, spółce stanowiącej własność samorządów wojewódzkich. Tak ma być również w przyszłym roku: na wykup przewozów Lubelskie rezerwuje 62 miliony zł.

Informacja o finansowej rezerwie na tworzenie spółki w Lubelskiem wzbudziła niepokój wśród kolejarzy.

– Wystarczy nam niewiadomych. Nie twierdzę, że to byłby zły pomysł, ale mamy dosyć ciągłej niepewności – mówi jeden z pracowników Przewozów Regionalnych. – Aktualnie nie mamy zamiaru tworzenia nowej spółki – zastrzega Górka.

Do obsługi połączeń samorząd musiałby mieć też wystarczającą liczbę taboru. Aktualnie jest właścicielem 13 szynobusów oraz leasinguje pięć pociągów, które staną się jego własnością w 2015 r. Reszta taboru to własność Przewozów Regionalnych.

– Jest to dokładnie 30 elektrycznych zespołów trakcyjnych – precyzuje Zofia Dziewulska z Lubelskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. – Po Nowym Roku spodziewamy się z centrali spółki jeszcze dwóch używanych szynobusów.

Śląski problem

O tym, że przejęcie przewozów nie jest łatwe przekonali się pasażerowie ze Śląska, gdzie kolej odgrywa dużą rolę. Start tamtejszego przewoźnika wywołał prawdziwy chaos.

Niezależni eksperci, którzy badali później, dlaczego tak się stało, orzekli, że przewoźnik miał za mało taboru, maszyniści nie zostali przeszkoleni z tras i po nieznanych im szlakach jechali wolno, przez co piętrzyły się opóźnienia. A maszynistów było tylko 114, podczas gdy potrzeba było ich o 90 więcej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
można se pomarzyć
Josef
miesz
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

można se pomarzyć
można se pomarzyć (15 grudnia 2013 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ilu będzie tam prezesów i "spółek spółeczek"?

Rozwiń
Josef
Josef (15 grudnia 2013 o 06:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To kolejne widzimi się gumo filcowych???Może chodzi o zatrudnienie członków PSL-u???Zaczynają się pomysły przed wyborcze.Już marszałek Struzik doprowadził woj mazowieckie do krawędzi bankructwa!!!Hetman lubelski chce powielić jego pomyśły?

Rozwiń
miesz
miesz (15 grudnia 2013 o 05:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po co kolej niech uruchomi samoloty.Będzie szybciej i świdnik będzie wykorzystany

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!