piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czy ze stawu w Ogrodzie Saskim ucieka woda? Nadal nie wiadomo

Dodano: 22 lipca 2014, 20:30
Autor: Dominik Smaga

Już we wtorek miało być wiadomo, czy powiodła się naprawa dolnego stawu w Ogrodzie Saskim. Ale taki test może zacząć się dopiero w środę. Okazało się, że potrzebne są kolejne uszczelnienia.

To, że dolny staw przecieka wyszło na jaw wiosną. Wcześniejsze testy nie wykazały żadnych przecieków. Wykonawca prac dostał czas na naprawy do 11 lipca, ale okazało się, ze sytuacja jest poważniejsza. Na dnie stawu w kilku miejscach było rozłożyć specjalną matę, a ubytki zalepić betonem.

Naprawy odbywały się w ramach gwarancji na zakończoną jesienią przebudowę Ogrodu Saskiego. Tydzień temu wykonawca zameldował urzędnikom, że usterki zostały usunięte. W zeszły czwartek zaczęło się napełnianie wodą górnego stawu. Urzędnicy nie zdecydowali się od razu napełniać dolnej niecki. Tłumaczyli, że chcą mieć pewność, że betonowe uszczelnienia są wystarczająco wytrzymałe.

Wyniki wszystkich prób miały być ogłoszone we wtorek. Ale tak się nie stało. Dlaczego? Wykonawca nadal naprawia staw. W środę zakończone mają być prace przy uszczelnianiu ścianek tzw. mnicha, czyli budowli zamykającej odpływ wody z dolnego oczka. - Jest to spust wody, włączenie pompy i odpływ - wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza.

- Prace doszczelniające ściany mnicha nie były uwzględnione w pierwotnej dokumentacji. Ze względu na zaobserwowane zawilgocenie ściany firma zdecydowała się dla bezpieczeństwa podjąć dodatkowe prace - informuje Krzyżanowska. I zapowiada, że jeśli pogoda pozwoli, to w środę woda ma być wpuszczona do dolnego stawu. Sprawdzanie jego szczelności powinno potrwać dobę.

Po 24 h miejscy urzędnicy, którzy zlecali przebudowę Ogrodu Saskiego, mają komisyjnie sprawdzić, czy wody nie ubyło. W przypadku kolejnych przecieków Ratusz będzie mieć dwa rozwiązania: albo żądać kolejnych poprawek, albo domagać się budowy dolnego oczka od podstaw.

To nie jedyne problemy z Ogrodem Saskim. W pobliżu strumienia łączącego oba stawy zauważono, że zapada się asfalt jednej z alejek. Kłopoty są też z przeciekającym zadaszeniem sceny w muszli koncertowej, które nie było jednak objęte zakończonymi w zeszłym roku pracami. Jak dotąd z powodu przecieku odwołany został tylko jeden występ.
bolo2
bolo2
bolo2
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bolo2
bolo2 (23 lipca 2014 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"FACHOWCY " membrany, kleje, uszczelnienia, masy samopoziomujące i inne cuda a akwedukt rzymski, aquaeductus, czyli dosłownie "ciąg wodny" był wodociągiem doprowadzającym wodę ze źródeł do miast wykorzystując zasadę stałego spływu. Woda była następnie dostarczana do licznych fontann,łaźni i szaletów publicznych, co bogatszych domów.

Akwedukty znane były już wcześniej, jednak to dopiero Rzymianie je upowszechnili. W II wieku n.e. Rzym, który liczył około miliona mieszkańców był zaopatrywany przez 11 akweduktów liczących łącznie 420 km, z czego tylko 47 km przebiegało nad powierzchnią ziemi. Sieć ta dostarczała milion metrów sześciennych wody źródlanej na dobę.

Sukces rzymskich akweduktów tkwił w technice budowy arkad, która pozwoliła Rzymianom na przerzucanie wodociągów nad dolinami i nierównościami terenu znacznie skracając długość ich trasy. Spadek w rzymskich akweduktach wynosił tylko kilkadziesiąt cm na kilometr.
Woda była prowadzona w rurach z terakoty lub ołowiu. Rury prowadzone była pod ziemią oraz nad ziemią w ceglanej konstrukcji, dwu lub trzykondygnacyjnej. Budowa wodociągów pod ziemią umożliwiała ochronę stałej dostawy wody przed armią przeciwnika oraz zabezpieczenie czystej i zdatnej wody do picia przed wszelkimi zanieczyszczeniami. Rzymianie niekiedy odwadniali teren w pobliżu akweduktu, aby zmniejszyć możliwość skażenia przez wody gruntowe. Przy wyborze źródeł prócz badania stanu wody obserwowali też stan zdrowia tubylców.

Pierwszym akweduktem rzymskim był wzniesiony w 312 roku p.n.e. Aqua Appia, w większości wodociąg podziemny. Doprowadzał on wodę z odległych o ponad 16 km Wzgórz Albańskich. Drugim wzniesionym akweduktem był Anio Vetus, wzniesiony w 272 roku p.n.e. Doprowadzał on wodę z odległości 63,5 km, a ponad 300 metrowy odcinek prowadzony był na arkadach.
Jednym z najbardziej imponujących akweduktów, a zarazem najlepiej zachowanych do naszych czasów jest Pont du Gard koło Nimes, wzniesiony w końcu I wieku p.n.e.
Z kolei najdłuższym rzymskim akweduktem był ten wybudowany w Konstantynopolu. Zaraz za nim był wybudowany w II wieku n.e., akwedukt Zaghouana, który zaopatrywał Kartaginę. Miał on 92,5 km długości.

Imponująca jest trwałość akweduktów rzymskich, gdyż niektóre z nich, jak pochodzący z roku 144 p.n.e. Aqua Marcia, z roku 20 p.n.e. Aqua Virgo lub z roku 111 n.e. Aqua Traiana są czynne do dnia dzisiejszego. Wiele wodociągów powstało także poza centrum Imperium, w licznych prowincjach rzymskich.

Inżynier rzymski uwzględnia także położenie źródeł, rodzaj wody w zależności o terenu, o gleby, przez jaką woda przepływa, podaje także różne sposoby jej wykrywania. Radzi m.in. żeby wykopać w ziemi wgłębienie i umieścić w nim pod zachód słońca czarę z ołowiu czy brązu. Przygotowane naczynie smaruje się od wewnątrz oliwą i ustawia dnem do góry. Następnie otwór pokrywa się trzciną lub liśćmi i zasypuje ziemią. Na drugi dzień odsłania się naczynie; jeśli będzie wilgotne, i pokryte kroplami, to w tym miejscu będzie na pewno woda.

Ponadto Witruwiusz porusza bardzo ważne zagadnienie - doprowadzania wody ze źródeł. Rzymianin porusza nie tylko tematykę sposobów pozyskiwania wody, ale także szczegółowo ustala poziomy przy przeprowadzaniu wody do osiedli i miast.

W księdze VIII dzieła Witruwiusza jest mnóstwo interesujących faktów i świadectw ogromnej wiedzy Rzymian w kwestii inżynierii. Podane przez Witruwiusza zasady doprowadzania wody do miast i osiedli stanowiły podstawę budowy wspaniałych, słynnych rzymskich akweduktów, które imponowały nie tylko swoją sprawnością, ale także rozmiarami, trwałością. Obiekty te stały się także elementami dekoracyjnymi miast i okolic, poprzez zastosowanie wysokich arkad.

Rozwiń
bolo2
bolo2 (23 lipca 2014 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"FACHOWCY " membrany, kleje, uszczelnienia, masy samopoziomujące i inne cuda a akwedukt rzymski, aquaeductus, czyli dosłownie "ciąg wodny" był wodociągiem doprowadzającym wodę ze źródeł do miast wykorzystując zasadę stałego spływu. Woda była następnie dostarczana do licznych fontann,łaźni i szaletów publicznych, co bogatszych domów.

Akwedukty znane były już wcześniej, jednak to dopiero Rzymianie je upowszechnili. W II wieku n.e. Rzym, który liczył około miliona mieszkańców był zaopatrywany przez 11 akweduktów liczących łącznie 420 km, z czego tylko 47 km przebiegało nad powierzchnią ziemi. Sieć ta dostarczała milion metrów sześciennych wody źródlanej na dobę.

Sukces rzymskich akweduktów tkwił w technice budowy arkad, która pozwoliła Rzymianom na przerzucanie wodociągów nad dolinami i nierównościami terenu znacznie skracając długość ich trasy. Spadek w rzymskich akweduktach wynosił tylko kilkadziesiąt cm na kilometr.
Woda była prowadzona w rurach z terakoty lub ołowiu. Rury prowadzone była pod ziemią oraz nad ziemią w ceglanej konstrukcji, dwu lub trzykondygnacyjnej. Budowa wodociągów pod ziemią umożliwiała ochronę stałej dostawy wody przed armią przeciwnika oraz zabezpieczenie czystej i zdatnej wody do picia przed wszelkimi zanieczyszczeniami. Rzymianie niekiedy odwadniali teren w pobliżu akweduktu, aby zmniejszyć możliwość skażenia przez wody gruntowe. Przy wyborze źródeł prócz badania stanu wody obserwowali też stan zdrowia tubylców.

Pierwszym akweduktem rzymskim był wzniesiony w 312 roku p.n.e. Aqua Appia, w większości wodociąg podziemny. Doprowadzał on wodę z odległych o ponad 16 km Wzgórz Albańskich. Drugim wzniesionym akweduktem był Anio Vetus, wzniesiony w 272 roku p.n.e. Doprowadzał on wodę z odległości 63,5 km, a ponad 300 metrowy odcinek prowadzony był na arkadach.
Jednym z najbardziej imponujących akweduktów, a zarazem najlepiej zachowanych do naszych czasów jest Pont du Gard koło Nimes, wzniesiony w końcu I wieku p.n.e.
Z kolei najdłuższym rzymskim akweduktem był ten wybudowany w Konstantynopolu. Zaraz za nim był wybudowany w II wieku n.e., akwedukt Zaghouana, który zaopatrywał Kartaginę. Miał on 92,5 km długości.

Imponująca jest trwałość akweduktów rzymskich, gdyż niektóre z nich, jak pochodzący z roku 144 p.n.e. Aqua Marcia, z roku 20 p.n.e. Aqua Virgo lub z roku 111 n.e. Aqua Traiana są czynne do dnia dzisiejszego. Wiele wodociągów powstało także poza centrum Imperium, w licznych prowincjach rzymskich.

Inżynier rzymski uwzględnia także położenie źródeł, rodzaj wody w zależności o terenu, o gleby, przez jaką woda przepływa, podaje także różne sposoby jej wykrywania. Radzi m.in. żeby wykopać w ziemi wgłębienie i umieścić w nim pod zachód słońca czarę z ołowiu czy brązu. Przygotowane naczynie smaruje się od wewnątrz oliwą i ustawia dnem do góry. Następnie otwór pokrywa się trzciną lub liśćmi i zasypuje ziemią. Na drugi dzień odsłania się naczynie; jeśli będzie wilgotne, i pokryte kroplami, to w tym miejscu będzie na pewno woda.

Ponadto Witruwiusz porusza bardzo ważne zagadnienie - doprowadzania wody ze źródeł. Rzymianin porusza nie tylko tematykę sposobów pozyskiwania wody, ale także szczegółowo ustala poziomy przy przeprowadzaniu wody do osiedli i miast.

W księdze VIII dzieła Witruwiusza jest mnóstwo interesujących faktów i świadectw ogromnej wiedzy Rzymian w kwestii inżynierii. Podane przez Witruwiusza zasady doprowadzania wody do miast i osiedli stanowiły podstawę budowy wspaniałych, słynnych rzymskich akweduktów, które imponowały nie tylko swoją sprawnością, ale także rozmiarami, trwałością. Obiekty te stały się także elementami dekoracyjnymi miast i okolic, poprzez zastosowanie wysokich arkad.

Rozwiń
bolo2
bolo2 (23 lipca 2014 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"FACHOWCY " membrany, kleje, uszczelnienia, masy samopoziomujące i inne cuda a akwedukt rzymski, aquaeductus, czyli dosłownie "ciąg wodny" był wodociągiem doprowadzającym wodę ze źródeł do miast wykorzystując zasadę stałego spływu. Woda była następnie dostarczana do licznych fontann,łaźni i szaletów publicznych, co bogatszych domów.

Akwedukty znane były już wcześniej, jednak to dopiero Rzymianie je upowszechnili. W II wieku n.e. Rzym, który liczył około miliona mieszkańców był zaopatrywany przez 11 akweduktów liczących łącznie 420 km, z czego tylko 47 km przebiegało nad powierzchnią ziemi. Sieć ta dostarczała milion metrów sześciennych wody źródlanej na dobę.

Sukces rzymskich akweduktów tkwił w technice budowy arkad, która pozwoliła Rzymianom na przerzucanie wodociągów nad dolinami i nierównościami terenu znacznie skracając długość ich trasy. Spadek w rzymskich akweduktach wynosił tylko kilkadziesiąt cm na kilometr.
Woda była prowadzona w rurach z terakoty lub ołowiu. Rury prowadzone była pod ziemią oraz nad ziemią w ceglanej konstrukcji, dwu lub trzykondygnacyjnej. Budowa wodociągów pod ziemią umożliwiała ochronę stałej dostawy wody przed armią przeciwnika oraz zabezpieczenie czystej i zdatnej wody do picia przed wszelkimi zanieczyszczeniami. Rzymianie niekiedy odwadniali teren w pobliżu akweduktu, aby zmniejszyć możliwość skażenia przez wody gruntowe. Przy wyborze źródeł prócz badania stanu wody obserwowali też stan zdrowia tubylców.

Pierwszym akweduktem rzymskim był wzniesiony w 312 roku p.n.e. Aqua Appia, w większości wodociąg podziemny. Doprowadzał on wodę z odległych o ponad 16 km Wzgórz Albańskich. Drugim wzniesionym akweduktem był Anio Vetus, wzniesiony w 272 roku p.n.e. Doprowadzał on wodę z odległości 63,5 km, a ponad 300 metrowy odcinek prowadzony był na arkadach.
Jednym z najbardziej imponujących akweduktów, a zarazem najlepiej zachowanych do naszych czasów jest Pont du Gard koło Nimes, wzniesiony w końcu I wieku p.n.e.
Z kolei najdłuższym rzymskim akweduktem był ten wybudowany w Konstantynopolu. Zaraz za nim był wybudowany w II wieku n.e., akwedukt Zaghouana, który zaopatrywał Kartaginę. Miał on 92,5 km długości.

Imponująca jest trwałość akweduktów rzymskich, gdyż niektóre z nich, jak pochodzący z roku 144 p.n.e. Aqua Marcia, z roku 20 p.n.e. Aqua Virgo lub z roku 111 n.e. Aqua Traiana są czynne do dnia dzisiejszego. Wiele wodociągów powstało także poza centrum Imperium, w licznych prowincjach rzymskich.

Inżynier rzymski uwzględnia także położenie źródeł, rodzaj wody w zależności o terenu, o gleby, przez jaką woda przepływa, podaje także różne sposoby jej wykrywania. Radzi m.in. żeby wykopać w ziemi wgłębienie i umieścić w nim pod zachód słońca czarę z ołowiu czy brązu. Przygotowane naczynie smaruje się od wewnątrz oliwą i ustawia dnem do góry. Następnie otwór pokrywa się trzciną lub liśćmi i zasypuje ziemią. Na drugi dzień odsłania się naczynie; jeśli będzie wilgotne, i pokryte kroplami, to w tym miejscu będzie na pewno woda.

Ponadto Witruwiusz porusza bardzo ważne zagadnienie - doprowadzania wody ze źródeł. Rzymianin porusza nie tylko tematykę sposobów pozyskiwania wody, ale także szczegółowo ustala poziomy przy przeprowadzaniu wody do osiedli i miast.

W księdze VIII dzieła Witruwiusza jest mnóstwo interesujących faktów i świadectw ogromnej wiedzy Rzymian w kwestii inżynierii. Podane przez Witruwiusza zasady doprowadzania wody do miast i osiedli stanowiły podstawę budowy wspaniałych, słynnych rzymskich akweduktów, które imponowały nie tylko swoją sprawnością, ale także rozmiarami, trwałością. Obiekty te stały się także elementami dekoracyjnymi miast i okolic, poprzez zastosowanie wysokich arkad.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!