środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Partyjna miotła nie oszczędza ani urzędników, ani szefów państwowych spółek. Ze stanowiskami pożegnali się Marek Błaszczak, Andrzej Pruszkowski, Piotr Kowalczyk.

Marek Błaszczak, lubelski kurator oświaty, pożegnał się wczoraj ze stanowiskiem. W piątek ten sam los spotkał Andrzeja Pruszkowskiego,dyrektora oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych. Koalicja PO-PSL nie ustępuje poprzednikom w obsadzaniu stanowisk swoimi ludźmi.

Błaszczaka odwołała wojewoda Genowefa Tokarska (PSL). - Niestety, nie poznałem żadnej argumentacji. Od strony merytorycznej nie mam sobie nic do zarzucenia - komentuje Błaszczak.

- Nie rozumiem, to był bezpartyjny kurator, powołany, kiedy urząd chciała upartyjnić LPR - komentuje Wojciech Żukowski, były wojewoda, poseł PiS. I dodaje: - Decyzja zapadła w najgorszym momencie, tuż przed maturami i w trakcie planowania przyszłego roku szkolnego.

Dla odwołanego w piątek Pruszkowskiego sprawa jest jasna: stracił stanowisko ze względu na przynależność partyjną. W gronie osób, które mogą go zastąpić wymieniany jest Leszek Daniewski (PO).

Również w piątek rada nadzorcza Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wnioskowała do Zarządu Województwa o odwołanie prezesa funduszu Piotra Kowalczyka. To wiceszef PiS na Lubelszczyźnie.

- Nie mam do nikogo żalu, PiS już nie rządzi województwem, a ja znam zasady gry - komentuje Kowalczyk.

Wcześniej pod nóż poszli inni politycy partii Kaczyńskiego, m.in. marszałek województwa Jarosław Zdrojkowski. W styczniu zastąpił go Krzysztof Grabczuk (PO).

Karuzela stanowisk nie ominęła Urzędu Wojewódzkiego. Już wymieniono kilku zastępców i dyrektorów wydziałów. Trzęsienie ziemi także w państwowych spółkach.

Na pierwszy ogień poszedł prezes Bogdanki Waldemar Pietryka - człowiek z politycznego nadania PiS. Kopalnią rządził pół roku.

W styczniu zastąpił go Mirosław Taras, były rzecznik Bogdanki. 10 marca nowym szefem Zakładów Azotowych Puławy został Paweł Jarczewski.

A kilka dni wcześniej minister finansów odwołał dyrektora Izby Skarbowej w Lublinie. I tu ciekawostka. Jego miejsce zajął Tadeusz Gawda, zdjęty za rządów PiS ze stanowiska naczelnika US w Biłgoraju.
(mb)
A jak czyścił PIS - czytaj w piątkowym magazynie dziennika
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pisda
zarys
Pamiętliwa
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pisda
pisda (16 kwietnia 2008 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze chlopaki z PiS placza teraz, zala sie gdzie tylko sie da taka kolej rzeczy mam nadzieje ze zejda ze sceny politycznej na zawsze
Rozwiń
zarys
zarys (16 kwietnia 2008 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O czym ta dyskusja każda partia bierze stołki po dojściu do władzy, a w Lublinie nikt po Pruszkowskim płakać nie będzie co do reszty nie wypowiadam się bo nieznam ich osiągnięć.
Rozwiń
Pamiętliwa
Pamiętliwa (16 kwietnia 2008 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pięknie... za nadobne!!!
Rozwiń
Teofil
Teofil (15 kwietnia 2008 o 23:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem kto tak bardzo lubi tych zielonych arbuzów, którzy upolityczniają wszystko co im w rękę wpadnie na wzór wypracowany w OSP, gdzie Prezesem zostaje głupi, aby był spolegliwy. Co dobrego zrobili dla rolnictwa, chyba by się nie doszukał, aż w końcu doprowadzą do całkowitego skarżenia kraju GMO i wówczas będzie pełno nowych chorób jak i grypa żołądkowa. Może lepiej zrobić dla tych Panów jakiś "Dom spokojnego działacza", zamiast dopłacać z budżetu państwa do tych partii.
Rozwiń
to ya
to ya (15 kwietnia 2008 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo tylko głupi mógł uwierzyć głupkom/PO+PSL/ w ich obietnice wyborcze, to co robią to nawet za rządów SLD tak nie było,wystarczy popatrzeć na zaciśnięte usta Tuska czy świńskie oczka Bufetowej nie mówiąc o innych/głupkowaty wygląd Waldiego/ żeby zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi -nachapać się ile się dfa/znajomi królika też/.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!