sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czyszczenie PO PiS-ie

Dodano: 14 kwietnia 2008, 19:24

Partyjna miotła nie oszczędza ani urzędników, ani szefów państwowych spółek. Ze stanowiskami pożegnali się Marek Błaszczak, Andrzej Pruszkowski, Piotr Kowalczyk.

Marek Błaszczak, lubelski kurator oświaty, pożegnał się wczoraj ze stanowiskiem. W piątek ten sam los spotkał Andrzeja Pruszkowskiego,dyrektora oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych. Koalicja PO-PSL nie ustępuje poprzednikom w obsadzaniu stanowisk swoimi ludźmi.

Błaszczaka odwołała wojewoda Genowefa Tokarska (PSL). - Niestety, nie poznałem żadnej argumentacji. Od strony merytorycznej nie mam sobie nic do zarzucenia - komentuje Błaszczak.

- Nie rozumiem, to był bezpartyjny kurator, powołany, kiedy urząd chciała upartyjnić LPR - komentuje Wojciech Żukowski, były wojewoda, poseł PiS. I dodaje: - Decyzja zapadła w najgorszym momencie, tuż przed maturami i w trakcie planowania przyszłego roku szkolnego.

Dla odwołanego w piątek Pruszkowskiego sprawa jest jasna: stracił stanowisko ze względu na przynależność partyjną. W gronie osób, które mogą go zastąpić wymieniany jest Leszek Daniewski (PO).

Również w piątek rada nadzorcza Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wnioskowała do Zarządu Województwa o odwołanie prezesa funduszu Piotra Kowalczyka. To wiceszef PiS na Lubelszczyźnie.

- Nie mam do nikogo żalu, PiS już nie rządzi województwem, a ja znam zasady gry - komentuje Kowalczyk.

Wcześniej pod nóż poszli inni politycy partii Kaczyńskiego, m.in. marszałek województwa Jarosław Zdrojkowski. W styczniu zastąpił go Krzysztof Grabczuk (PO).

Karuzela stanowisk nie ominęła Urzędu Wojewódzkiego. Już wymieniono kilku zastępców i dyrektorów wydziałów. Trzęsienie ziemi także w państwowych spółkach.

Na pierwszy ogień poszedł prezes Bogdanki Waldemar Pietryka - człowiek z politycznego nadania PiS. Kopalnią rządził pół roku.

W styczniu zastąpił go Mirosław Taras, były rzecznik Bogdanki. 10 marca nowym szefem Zakładów Azotowych Puławy został Paweł Jarczewski.

A kilka dni wcześniej minister finansów odwołał dyrektora Izby Skarbowej w Lublinie. I tu ciekawostka. Jego miejsce zajął Tadeusz Gawda, zdjęty za rządów PiS ze stanowiska naczelnika US w Biłgoraju.
(mb)
A jak czyścił PIS - czytaj w piątkowym magazynie dziennika
Czytaj więcej o:
pisda
zarys
Pamiętliwa
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pisda
pisda (16 kwietnia 2008 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze chlopaki z PiS placza teraz, zala sie gdzie tylko sie da taka kolej rzeczy mam nadzieje ze zejda ze sceny politycznej na zawsze
Rozwiń
zarys
zarys (16 kwietnia 2008 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O czym ta dyskusja każda partia bierze stołki po dojściu do władzy, a w Lublinie nikt po Pruszkowskim płakać nie będzie co do reszty nie wypowiadam się bo nieznam ich osiągnięć.
Rozwiń
Pamiętliwa
Pamiętliwa (16 kwietnia 2008 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pięknie... za nadobne!!!
Rozwiń
Teofil
Teofil (15 kwietnia 2008 o 23:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem kto tak bardzo lubi tych zielonych arbuzów, którzy upolityczniają wszystko co im w rękę wpadnie na wzór wypracowany w OSP, gdzie Prezesem zostaje głupi, aby był spolegliwy. Co dobrego zrobili dla rolnictwa, chyba by się nie doszukał, aż w końcu doprowadzą do całkowitego skarżenia kraju GMO i wówczas będzie pełno nowych chorób jak i grypa żołądkowa. Może lepiej zrobić dla tych Panów jakiś "Dom spokojnego działacza", zamiast dopłacać z budżetu państwa do tych partii.
Rozwiń
to ya
to ya (15 kwietnia 2008 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo tylko głupi mógł uwierzyć głupkom/PO+PSL/ w ich obietnice wyborcze, to co robią to nawet za rządów SLD tak nie było,wystarczy popatrzeć na zaciśnięte usta Tuska czy świńskie oczka Bufetowej nie mówiąc o innych/głupkowaty wygląd Waldiego/ żeby zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi -nachapać się ile się dfa/znajomi królika też/.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!