piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dachy mogą nie wytrzymać naporu śniegu. Będą kontrole

Dodano: 11 stycznia 2010, 21:02

Klienci z przerażeniem patrzą na zaśnieżone dachy hipermarketów i zwisające sople nad ulicami. Do lubelskiego Obi i Tesco ruszyły specjalne kontrole.

– Na dachu hipermarketu Tesco leży gruba warstwa mokrego śniegu – zaalarmował czytelnik "Dziennika Wschodniego". Kilkadziesiąt podobnych telefonów odebrali też lubelscy strażnicy miejscy, a straż pożarna przeprowadziła w całym regionie aż 49 interwencji.

– Sprawę Tesco już przekazaliśmy nadzorowi budowlanemu – mówi Ryszarda Bańka z lubelskiej Straży Miejskiej. – Za zwisające sople i zaśnieżone dachy grozi mandat do 500 zł.

Mieszkańcy skarżyli się też na sytuację w hipermarkecie OBI przy ul. Chemicznej.

– Boję się wchodzić zimą do takich dużych sklepów – mówi Beata z Lublina. – Przecież pod naporem mokrego śniegu taka konstrukcja może trzasnąć jak zapałka.

– Zarządziliśmy dwie dodatkowe kontrole – mówi Robert Lenarcik, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Lublinie. – W przypadku OBI chodzi o nieszczelności w dachu. Sygnały z Tesco mówią o zalegającym śniegu. Zbadaliśmy też w Lublinie halę Globus i sklep sieci Real. Nie wykryliśmy nieprawidłowości.

– U nas leży ok. 17 centymetrów śniegu – mówi Mariusz Kanarek, dyrektor OBI przy ul. Chemicznej. – Klientom nic nie zagraża.

Podobnie jest w hipermarketach E. Leclerc i Tesco.

– W czasie opadów cztery razy dziennie mierzymy warstwę śniegu na dachu. Gdy opady ustają, kontrole prowadzone są raz dziennie. Decyzja o odśnieżaniu zapada przy 60 proc. maksymalnego obciążenia dachu – zapewnia Michał Kubajek, rzecznik Tesco Polska. Dodaje, że w Lublinie profilaktycznie zamówiono specjalistyczną firmę, która dziś odśnieży dach hipermarketu.

W niektórych marketach odśnieżanie rozpoczęło się jeszcze w weekend. Tak było np. Media Markt i Realu w Lublinie, gdzie od niedzieli przy usuwaniu śniegu pracowały 22 osoby. W poniedziałek oczyszczano dach w Centrum Handlowym Olimp. W zamojskich i puławskich marketach także mają to za sobą.

– Właściciele hipermarketów regularnie usuwają śnieg z dachów – potwierdza Lesław Bartoszek, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

– A my interweniujemy, gdy zalegający śnieg zagraża bezpieczeństwu ludzi – przypomina st. kpt. Ryszard Starko, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie.

Wczoraj w kilku miejscach w kraju strażacy mieli mnóstwo roboty. Ewakuowali klientów i personel bydgoskiego Tesco. Dach budynku ugiął się pod naporem śniegu. Mokry śnieg mógł doprowadzić także do tragedii w centrum handlowym w Lesznie i w supermarkecie w Głogowie.

Po tragedii w Katowicach

Przed czterema laty zalegający na dachu hali śnieg doprowadził do jednej z największych budowlanych tragedii w historii Polski. Podczas wystawy gołębi pocztowych runął dach budynku Międzynarodowych Targów Katowickich. Życie straciło 65 osób.

Po tej katastrofie zmieniono normy obciążenia śniegiem projektowanych dachów. W naszym regionie dla większości budynków ta norma wynosi 120 kg na metr kwadratowy dachu.
Czytaj więcej o:
~julia~
moj
beduin
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~julia~
~julia~ (12 stycznia 2010 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co tu mowić o śniegu na dachu marketów skoro w moim domu woda kapie z żyrandola(a mieszkam na ostanim piętrze)bo dach jest tak zaśniezony,a panowie z administracji przychodzą i mówią,że trzeba czekać aż śnieg rozpuści się bo jest zamarznięty i nic narazie nie da się zrobić...
Rozwiń
moj
moj (12 stycznia 2010 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dddd napisał:
CO TEN FRANEK ROBI NA DACHU PRZECIEZ JEST TO ZABRONIONE GDZIE ZABEZPIECZENIA POWINNI TO ROBIC LUDZIE Z KWALIFIKCJAMI JESZCZE SPADNIE I NASTEPNA TRAGEDJA KTO MU TO KAZAL ROBIC


Dokładnie ! Gdzie kask ? Gdzie zabepiecznia przed upadkiem ?
Zdjęcie kwalifikuje się do wysłania do inspekcji pracy. To urąga wszelkim zasadom bezpieczeństwa !
I tą kwestią też by było się warto zająć droga gazeto.
Rozwiń
beduin
beduin (12 stycznia 2010 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajnie będą kontrole tylko tak się mnie wydaje że śnieg to już od wielu dni pada już jeden zdążył stopnieć napadał drugi a kontroli nie było a przypadki zawalenia się konstrukcji dachów w tym roku już w kraju były, szczęście nie było ludzi zawaliło się w nocy ,więc pytam gdzie nadzór budowlany ? czy inne odpowiedzialne służby czy trzeba ponownie powtórki z Katowic czy tamta tragedia nikogo niczego nie nauczyła ! bo moim zdaniem mandaty powinny sypać się od drugiego dnia po opadach śniegu ,ten brak odpowiedzialności urzędniczej jest na tyle porażający że takich ludzi ktoś powinien natychmiast odsunąć z zajmowanych stanowisk a grzywny dla leni powinny być bardzo wysokie .I tylko miejmy nadzieję że do tragedii nie dojdzie !!!
Rozwiń
dddd
dddd (12 stycznia 2010 o 09:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CO TEN FRANEK ROBI NA DACHU PRZECIEZ JEST TO ZABRONIONE GDZIE ZABEZPIECZENIA POWINNI TO ROBIC LUDZIE Z KWALIFIKCJAMI JESZCZE SPADNIE I NASTEPNA TRAGEDJA KTO MU TO KAZAL ROBIC
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!