poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Damski bokser nie uciekł daleko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2005, 20:37

Lublinianie są coraz odważniejsi i nie dają się bandytom. Mamy kolejny w ostatnich dniach przypadek, gdy przechodzień pomógł w złapaniu przestępcy. Do odważnych należy pan Krzysztof, pracownik jednej z lubelskich firm. W sobotę stanął w obronie napadniętej kobiety.

Nie przestraszył się bandyty uzbrojonego w nóż. Do zdarzenia doszło po południu na ul. Wolskiej. 19-letni złodziej napadł na samotnie idącą kobietę. Podbiegł od tyłu i chciał wyrwać jej torebkę. Napadnięta zaczęła się z nim szarpać. Wtedy uderzył ją pięścią w twarz. Ze skradzioną torebką zaczął uciekać w stronę ul. Fabrycznej. Okradziona kobieta nie dała za wygraną. Pobiegła za złodziejem. Wtedy pojawił się pan Krzysztof. Przyłączył się do pościgu. Kiedy był już blisko bandyty, ten nagle stanął i wyjął nóż. Na szczęście ulicą przejeżdżał radiowóz. Policjanci ujęli sprawcę a kobieta odzyskała swoją torebkę. – Zatrzymany to 19-letni mieszkaniec gminy Dąbrowica – mówi Radosław Zbroński z lubelskiej policji. – Był już wcześniej karany za napady. Jesteśmy wdzięczni temu panu za pomoc w ujęciu sprawcy. Zachował się wspaniale.
Jak się później okazało, 19-latek zaledwie od dwóch tygodni jest na wolności. Właśnie wyszedł z aresztu. Jak się okazało nie na długo. Wczoraj sąd aresztował go na 3 miesiące. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Przed tygodniem, inny przechodzień pomógł strażnikowi miejskiemu ująć sprawcę podobnego napadu na ul. Kowalskiej w Lublinie. (kris)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!