poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Demolował automat do sprzedaży biletów. Wpadł w ręce kontrolerów, a potem Straży Miejskiej

Dodano: 1 sierpnia 2016, 19:27
Autor: Dominik Smaga

Na ul. 3 Maja, agresywny mężczyzna zaczął kopać w automat do sprzedaży biletów (fot. monitoring miejski)
Na ul. 3 Maja, agresywny mężczyzna zaczął kopać w automat do sprzedaży biletów (fot. monitoring miejski)

Po nietypowej interwencji ujęty został mężczyzna, który demolował uliczny automat do sprzedaży biletów. Wandala wypatrzyła dyżurna miejskiego monitoringu, a gdy pijany agresor wsiadł do autobusu, zadzwoniła do kierowcy prosząc o pomoc.

Cała niedzielna akcja zaczęła się na ul. 3 Maja, na przystanku po stronie kamienic. Agresywny mężczyzna zaczął kopać w automat do sprzedaży biletów. Wszystko obserwowała kamera miejskiego monitoringu zamontowana na budynku Kuratorium Oświaty przy skrzyżowaniu z ul. I Armii Wojska Polskiego. A obraz z kamery śledziła miejska strażniczka.

– Po chwili mężczyzna wsiadł w autobus linii 57 – mówi Ryszarda Bańka, rzecznik Straży Miejskiej. – Nasza dyżurna skontaktowała się z dyspozytorem MPK prosząc o podanie numeru telefonu do kierowcy, który potwierdził, że taki mężczyzna jedzie autobusem. Poproszono go, by zablokował wszystkie drzwi poza pierwszymi, przez które mieli wejść funkcjonariusze.

Traf chciał, że dwa przystanki dalej do autobusu wsiadła kontrola biletowa. – Na widok kontrolerów zaczął zachowywać się agresywnie i był wulgarny. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i podróżował bez ważnego biletu, nie chciał się wylegitymować – relacjonuje Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego.

W tym samym czasie, gdy kontrolerzy użerali się z kłopotliwym pasażerem, strażniczka rozmawiała przez telefon z kierowcą. – Nasz kierowca przekazał telefon kontrolerom – opowiada Weronika Opasiak, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

– Kontroler ze strażnikiem miejskim ustalili miejsce przejęcia mężczyzny przez patrol – mówi Góźdź. Padło na przystanek obok Leclerka. Tu pasażera przejęła Straż Miejska, która zawiozła go do komisariatu przy Okopowej.

Zatrzymany mężczyzna ma 44 lata. Nagranie z jego występów może być jednym z ostatnich nakręconych przez starą kamerę na budynku kuratorium. W tym miejscu już niedługo ma wisieć nowa, cyfrowa. Taką wymianę miasto planuje w 30 lokalizacjach, kamery pojawią się też w 11 miejscach, gdzie dotąd ich nie było.

Użytkownik niezarejestrowany
taki jeden
3,14etrońka
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 sierpnia 2016 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kretyn
Rozwiń
taki jeden
taki jeden (2 sierpnia 2016 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co ci katolicy wyprawiają, jak tak można...
Rozwiń
3,14etrońka
3,14etrońka (2 sierpnia 2016 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z foty widać, że to krępy, niski facio z nick'em BYK, smakosz perełki.
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2016 o 00:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obciąć nogi.
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (1 sierpnia 2016 o 23:06) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Tu nie chodzi o skopanie jakiegoś żelastwa.Jeżeli jakiś prymityw niszczy publiczne mienie to ci,którzy bagatelizują takie zachowania sami zasługują na takie miano.Dla chołoty szkoda cokolwiek się wysilać.Nawet róże z klombów wyrywają.Nie dziwię się że niektórzy tak panicznie boją się monitoringu.Tylko potem każdemu się wydaje że jest wielkim Europejczykiem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!