środa, 7 grudnia 2016 r.

Lublin

Diabeł namawia do złego

Dodano: 16 stycznia 2002, 14:52

Mam ja tych duszy w piekle po uszy - grymasi targując się na scenie Paulina Pobereszka z Ludwina, grająca diabełka w przedstawieniu "Przybieżeli do Betlejem”. Takie teksty publiczność nagradza gromkim śmiechem.
Jeszcze w łęczyńskim Centrum Kultury nie ucichły echa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, jeszcze zliczane były pieniądze z puszek, a na sali widowiskowej CK zaczął się nowy show - VII zimowy festiwal teatralny "Hej Kolęda, Kolęda”.

Śmierć tańczy oberka

Na scenie CK wystąpiło 13 zespołów i prawie 500 aktorów amatorów w wieku od 6 do 16 lat. Swoje umiejętności w jasełkach prezentowały grupy teatralne z Cycowa, Ludwina, Milejowa i Łęcznej. Były też prezentacje spoza powiatu łęczyńskiego: Opola Lubelskiego, Podedwórza (pow. Parczew), Ryk, Ludmiłówki (gm. Dzierzkowice). - Mieliśmy częste próby, ale lubiłam to. Nauczyłam się kilku nowych kolęd. Poznałam nowych przyjaciół - mówi Małgorzata Tracz z Antoniówki.
Akcja większości inscenizacji toczyła się w szopce betlejemskiej. Przy żłóbku odziani w baranie skóry pasterze rozweselali widownię pastorałką i tanecznym rytmem krakowiaka czy mazurka. Chórek Aniołów wtórował pastuszkom kolędowymi nutkami. Postaci Heroda w kolejnych odsłonach były coraz bardziej surowe. Ale widownia była rozbawiona "obertasami” białej Śmierci z kosą oraz diabła "namawiającego” każdego widłami do złego.

Dobra zabawa w aktorów

Po królujących scenie pastuszkach, Herodach, trzech królach i aniołach, zgromadzeni na widowni z zainteresowaniem obejrzeli "Zimową opowieść legendarną o rośnięciu chleba” w wykonaniu Dziecięcego Teatru Żywego Planu "Tęczowy Krokodylek” z lubelskiego MDK, spektakl opowiadający o skąpej babie która dziadowi żałowała kromki chleba.
- Widać, że maluchy i starsze dzieci świetnie czują się na scenie. Ważne, że instruktorom udało się poprzez odpowiednio dobrany tekst, ruch i muzykę stworzyć na scenie klimat dobrej zabawy - ocenia Majka Zuzańska z festiwalowego jury. - Godny podziwu jest także wkład pracy wszystkich zespołów. Przedstawione tu inscenizacje zasługują na to, by pokazane były jeszcze w innych środowiskach.

Szlifowanie warsztatu

Festiwal nie miał charakteru konkursu. Był jednak, jak każdy przegląd, okazją konfrontacji osiągnięć i szlifowania warsztatu, czemu służyły spotkania instruktorów z jury organizowane w okienkach między występami. - Nasza grupa miała próby w większej sali. Tutaj dzieci musiały improwizować - usprawiedliwiała potknięcia aktorów jedna z instruktorek.
Organizatorem imprezy było łęczyńskie Centrum Kultury. - Jasełka, śpiewanie kolęd, chodzenie z szopką to piękne obrzędy bożonarodzeniowe, ważne by były kultywowane przez najmłodszych - podkreśla Majka Zuzańska.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO