środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dlaczego wyciekły pieniądze za wodę

Dodano: 27 lipca 2005, 21:16

Lokator płaci, a pośrednik już nie. I dlatego niewinni mieszkańcy bloku przy ul. Plagego i Laśkiewicza 9 mogą zostać odcięci
od wodociągów.

Blok pod "dziewiątką” jest własnością PKP SA Centrala Oddziału Gospodarki i Nieruchomości w Lublinie. Mieszkańcy regularnie płacą za wodę w czynszu za mieszkania. Pieniądze trafiają do PKP Centrala SA.
We wtorek lokatorzy zobaczyli na ścianach swoich klatek schodowych zawiadomienie z MPWiK, że zostanie im odcięta woda. Powód? Brak płatności za wodę.
- To już nie pierwszy raz takie zawiadomienie tutaj wisi - żali się pan Robert, mieszkaniec bloku. Do tej pory, po naszych interwencjach, jeszcze nam ani razu nie odcięli wody. Ale kto wie, co będzie tym razem. - Płacę regularnie rachunki i nie rozumiem dlaczego pewnego dnia miałbym nie mieć wody - kontynuuje pan Robert. - Zastanawiam się co PKP robi z naszymi pieniędzmi.
Bo okazuje się, że choć mieszkańcy płacą, to pieniądze za wodę nie trafiają do MPWiK. Dlatego firma straszy odbiorców, że z powodu długów jej dopływ wyłączy. PKP przyznaje się do winy.
- Trzeba uderzyć się w pierś, bo to jest nasza wina - wyjaśnia Paweł Chmielewski, z-ca dyrektora PKP Centrala SA Oddziału Gospodarki i Nieruchomości w Lublinie. - Mamy bardzo duże zadłużenie lokatorskie i nie zawsze jesteśmy w stanie wpłacić pieniądze na czas. Mam nadzieję, że taka sytuacja nie będzie się już więcej powtarzać i nikt już nie będzie niepokoić naszych lokatorów.
Rozwiązaniem byłoby, gdyby mieszkańcy płacili za wodę sami, bezpośrednio do MPWiK.
- Oczywiście jest taka możliwość - zapewnia Chmielewski. - Dla nas byłoby to nawet wygodniejsze, choć oczywiście także z pewną stratą finansową. Ale to już nie leży w naszej gestii. Taką decyzję może podjąć tylko MPWiK.
MPWiK twierdzi, że, na razie, nic nie może zrobić. - My świadczymy usługi na dostawę wody na podstawie umowy zawartej z PKP - twierdzi Halina Szyłkajtis, rzecznik prasowy MPWiK. - Żeby lokatorzy mogli płacić za wodę indywidualnie, właściciel nieruchomości musi najpierw przygotować budynek i wysłać do nas pismo o włączeniu go do osobowego rozliczania mieszkańców. Na razie takie pismo do nas nie wpłynęło.
PKP obiecały sprawdzić co da się zrobić w tej sprawie. - W takiej sytuacji trzeba przygotować indywidualne opomiarowania, a może być nas na to nie stać. Ale obiecuję przeanalizować ten problem i zobaczyć jak go rozwiązać - powiedział Chmielewski.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!