poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Dlaczego zabroniono wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego? Będzie kolejny wyrok

Dodano: 19 czerwca 2017, 12:00
Autor: Dominik Smaga

SONDA
Liczba głosów: 549

Zakaz wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego...

49 %
Powinien zostać zniesiony
51 %
Powinien być utrzymany

6 lipca lubelski sąd ma zbadać legalność zakazu wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. Będzie to kolejny wyrok w tej samej sprawie. Przepis uchwalony przez Radę Miasta obowiązuje od ponad trzech lat, ale w praktyce nic z tego zakazu nie wynika.

Sąd będzie musiał ocenić, czy radni mieli prawo zabronić wprowadzania psów do zabytkowego parku. Taki zakaz zapisany jest w regulaminie korzystania z Ogrodu Saskiego uchwalonym przez Radę Miasta w marcu 2014 r. Wkrótce potem uchwała została zaskarżona przez dwóch mieszkańców miasta do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Wyrok zapadł tu w marcu 2015 r., ale nie rozstrzygał istoty sporu. Sąd nie ocenił legalności zakazu, stwierdził tylko, że mieszkańcy, którzy złożyli skargę nie wykazali, by naruszony został ich interes prawny.
Do odmiennego wniosku doszedł w marcu 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, do którego odwołali się autorzy skargi. Warszawski sąd wytknął lubelskiemu, że pominął fakt iż obaj mieszkańcy są właścicielami psów, więc zakaz dotyczy również ich uprawnień.

W taki sposób sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, który w tej sytuacji musi już ocenić, czy zakaz wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego jest zgodny z prawem.

Punkt parkowego regulaminu zabraniający wprowadzania psów już dziś pozostaje martwym przepisem. Teoretycznie obowiązuje, ale za jego złamanie nie można nikogo ukarać mandatem. Stwierdził to w uzasadnieniu swojego wyroku sąd w Warszawie, a lubelska Straż Miejska potwierdza, że wejście z psem do parku to za mało, żeby kogoś ukarać.

Na mandat narażają się osoby, które nie sprzątną po swoim psie (tak w Ogrodzie Saskim, jak też w innych miejscach), kary można się też obawiać za niewłaściwy nadzór nad zwierzęciem.

Dlaczego zabronili

Wprowadzenie zakazu tłumaczone było przez władze miasta obawą przed utratą gwarancji na rośliny posadzone w trakcie rewitalizacji parku. Takie ultimatum miała postawić firma ogrodnicza wykonująca prace na zlecenie miasta. – Mamy pismo, że utracilibyśmy gwarancję na te nasadzenia – mówił radnym ówczesny zastępca prezydenta Grzegorz Siemiński. Ale nie był to jedyny powód.

Ratusz powoływał się ponadto na obawy osób spacerujących z dziećmi. Urzędnicy tłumaczyli też, że trawniki w Ogrodzie Saskim mają służyć również do wypoczynku i źle byłoby, gdyby ktoś pobrudził sobie odzież lub koc, bo właściciel psa nie sprzątnął po swoim zwierzęciu. – Ludzie, którzy prowadzą psy, odczuwają bardzo słabą odpowiedzialność za to, co te psy zostawiają – podkreślał Siemiński.

Za uchwaleniem regulaminu (było to jeszcze w poprzedniej kadencji) głosowało 20 radnych (z czego w obecnej kadencji zasiada 10: Mariusz Banach, Leszek Daniewski, Piotr Dreher, Zbigniew Jurkowski, Michał Krawczyk, Jan Madejek, Marcin Nowak, Jarosław Pakuła, Beata Stepaniuk-Kuśmierzak i Mateusz Zaczyński), przeciw uchwale oddano jeden głos (Małgorzata Suchanowska), a jeden radny (Dariusz Jezior) wstrzymał się od głosu.

Mieszkaniec
Użytkownik niezarejestrowany
Osiedlowy Obserwator
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mieszkaniec
Mieszkaniec (20 czerwca 2017 o 05:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może i na zachodzie Europy nie ma zakazów takich jak ten, a wiecie czemu? Bo tam sprzątają psie kupy po swoich pieskach!
Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2017 o 05:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli właściciele nie potrafią posprzątać po swoim pupilu to uważam że zakaz powinien być podtrzymany.
Rozwiń
Osiedlowy Obserwator
Osiedlowy Obserwator (19 czerwca 2017 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale kłamiesz jak najęty. Mam trawnik pod swoim balkonem. Od wielu lat nie widziałem ani jednego - powtarzam ani jednego właściciela, by sprzątał po swoim psie. A osób które wyprowadzaja na moim osiedlu jest co najmniej kilkadziesiąt. Mało tego administracja ustawiła kosze na te odchody i ... nic. Więc jak dla mnie właściciel psa powinien mu zakładać pampersa albo mieć zakaz wychodzenia z nim z domu.
Rozwiń
GOŚĆ
GOŚĆ (19 czerwca 2017 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TEŻ PLACĘ PODATKI I MAM PRAWO WEJŚĆ !!!!!
Rozwiń
Monika
Monika (19 czerwca 2017 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto tu się wpisuje, matka ktora nienawidzi zwierzat na kogo wychowa swoje dziecko! Napewno jej synalek albo corusia tez jej nie pozwola jak bedzie stara i niedolezna wychodzic na dwór. Albo ją zamkną w domu opieki. Czego oczywiscie życzę :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!