poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dlaczego odwołano prof. Starosławską? Konflikt z dyrektor COZL trwał od dawna

Dodano: 12 lutego 2016, 13:55

Nienależyte wywiązywanie się z obowiązku profesjonalnego i gospodarnego zarządzania centrum, doprowadzenie do jego trudnej sytuacji finansowej, brak odpowiedniej współpracy z zarządem województwa – to główne powody wypowiedzenia umowy o pracę prof. Elżbiecie Starosławskiej, dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Pomiędzy nią a jej zwierzchnikami do zgrzytów dochodziło od dłuższego czasu.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: Lublin COZL Elżbieta Starosławska
Ot, co
olo
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ot, co
Ot, co (15 lutego 2016 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Swoim tragikomicznym wpisem wystawia pan opinię tylko sobie, więc te barwne epitety proponuję zachować dla siebie.Czy ktokolwiek kwestionuje kompetencje Pani Profesor jako lekarza? Czy ktokolwiek broni jej leczyć? Ona sama, umykając na zwolnienie lekarskie, potwierdza, że o leczenie tak naprawde nie chodzi. I jeszcze ta żałosna krucjata jakby była pierwszym w historii świata odwołanym dyrektorem. Trochę godności wypadałoby mieć osobie na takim poziomie. I to nie "psl" nazatrudniało kilka setek pracowników w COZL nie mając kontraktu na pozaonkologiczne świadczenia tylko Pani Profesor. I nie są to bzdetne wymysły, panie wylewający szambo na wszystkich, którzy mają odmienne zdanie. Wiek pan już ma dość zaawansowany, ale  elementarnej kultury ani za grosz.

Zrób audyt ilu nierobów POzatrudniała Partia Oszustwa i Malwersacji razem z zieloną zgnilizną w Urzędzie Marszałkowskim, w biurach, sPOłkach, agencjach czy nawet biorąc POwiązania z systemem pierdzistołków ratuszowego Krzysztofa Owada. Ile tych biurw pasożytujących na publicznym groszu POzatrudniała ta zaraza od 2007 roku (początek koalicji PO-PSL w samorządzie województwa). Mam POstulat: jeśli wywalać pielęgniarki i lekarzy (ratujących od śmierci ogromne rzesze pacjentów) z COZL - to może równoległe POzbawić stolców wszystkie pozatrudniane tam od 2007 roku POsożyty urzędnicze. Ot, co...

Rozwiń
olo
olo (15 lutego 2016 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Doigrała sie KRÓLOWA!!!!!!!! to co ona wyprawiala ze swoimi podwladnymi i pacjentami wołało o pomste do nieba!!! straszna kobieta,nieuczciwa,zarozumiala,chamska! kazdy kto mial choc raz z nia do czynienia a nie byl PROTEGOWANYM potwierdzi moje slowa!!! a i ci protegowani ktorzy mieli z nia do czynienia bardzo by sie zdziwili gdyby slyszeli co mowi za ich plecami i jak ich okresla!!!
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2016 o 22:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gościowi co tak chwali kompetencje i "ciepło" p.Profesor to życzę żeby parę miesięcy popracował pod tą kobietą z piekła rodem a zobaczy czy to "kmiotki z psl" piszą krytycznie o niej. Dla mnie ktoś kto w połowie roku otwiera 8 nowych nieonkologicznych oddziałów nie mając dla nich kontraktów pokazuje, że zna się na zarządzaniu i finansowaniu szpitali jak kura na pieprzu. Ludzie tam ciężko pracują na jej wystawne imprezy, prezenty dla oficjeli, całe klany znajomków pozatrudniane.... Mało? Zniszczyła tę onkologię, bo jej długi ktoś będzie musiał oddać i nie będzie to biskup Cisło. A jak się PiS przypatrzy jej przyjaźni z Kopaczową, na którą się ciągle powoływała, to kto wie czy całych 200 milionów na rozbudowe województwo nie będzie musiało zwrócić
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobra znajoma wiceminister finansów w rządzie PO-PSL, która była odpowiedzialna za przygotowanie loterii paragonowej, wygrała główną nagrodę - opla insignię wartego prawie 90 tysięcy złotych. „Szansa wynosiła jak 1:56 000 000” - napisał na swoim profilu na Facebooku Artur Sokołowski, radny z Częstochowy, który nagłośnił sprawę w mediach.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 21:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Starosławska niech już pomyśli o emeryturze i da szanse młodym, by nie musieli szukać pracy za granicą
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!