wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lublin

Dmuchali po kolei


Kilkudziesięciu kierowców skontrolowali w sobotę policjanci z KWP w Lublinie na parkingu w Kopaninie
Kilkudziesięciu kierowców skontrolowali w sobotę policjanci z KWP w Lublinie na parkingu w Kopaninie

Co to, łapanka? - pytali w sobotę kierowcy, którzy ustawiali się w kolejce do badania stanu trzeźwości. Pomiary odbywały się w całym regionie.
Często na przydrożnych parkingach. Policjanci zapowiadają blokady dróg wyjazdowych z dyskotek i klubów. Wszyscy będą
dmuchać w alkomat.

Kilkudziesięciu kierowców skontrolowali w sobotę policjanci z KWP w Lublinie na parkingu w Kopaninie na trasie Lublin-Lubartów.
Pan Andrzej Kowalczuk z Parczewa był zaskoczony widokiem takiej ilości policjantów. - Szkoda że na co dzień was tu nie ma - powiedział funkcjonariuszom. - Przydałyby się częstsze kontrole trzeźwości. Ja nie mam czego się obawiać. Nie zdarzyło mi się siąść po pijanemu za kierownicę.
Mniej szczęścia miał młody kierowca z Ukrainy. Wprawdzie był trzeźwy, ale w jego bagażniku znaleziono 25 litrów spirytusu bez akcyzy. Został odstawiony na komendę do Lubartowa. Nie był to jego pierwszy kontakt z policją.
Przez dwie godziny nie trafił się w tym miejscu żaden pijany kierowca. Za to w Hrebennem policjanci zatrzymali 24-letniego kierowcę dużego fiata. Nie mając prawa jazdy siadł za kierownicę mając prawie 3,5 promila alkoholu we krwi. W Wisznicach pijany rowerzysta jechał zygzakiem. Miał 15 lat i 1,34 promila.
Nie udało się także uniknąć policyjnej kontroli 51-letniemu mężczyźnie, który jechał rowerem mając 3,31 promila. Został zatrzymany w Rozkopaczewie.
- Po raz pierwszy wprowadziliśmy taką metodę kontroli, podczas której do alkomatu ustawia się kolejka samochodów - mówi komisarz Sławomir Grześ z lubelskiej drogówki. - Chcieliśmy skontrolować jak największą liczbę kierujących.
Podobne kontrole będą kontynuowane. Jak powiedział Dziennikowi komisarz Grześ, policjanci będą blokować drogi wyjazdowe z dyskotek i klubów. Będą kontrolowani wszyscy wyjeżdżający. - Może to przemówi do rozsądku kierowców. Wielu osobom wydaje się, że po wypiciu dwóch piw są trzeźwi. Nic bardziej mylnego - przestrzega komisarz.
Szczegółowe dane o liczbie ujawnionych w ostatni weekend nietrzeźwych kierowców będą znane dzisiaj. - W piątek i sobotę zatrzymaliśmy 75 pijanych - mówi komisarz Grześ. - Obawiam się, że po niedzieli ta liczba się zwiększy.
Od początku roku do końca września lubelscy policjanci zatrzymali w regionie 12 tys. pijanych kierowców. Pod tym względem jesteśmy w krajowej czołówce.

MÓWI POLICJANT

Sławomir Grześ - komisarz z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Lublinie

- Statystyki są przerażające. Z jednej strony liczba ujawnionych nietrzeźwych kierowców świadczy o dobrej pracy policji. Z drugiej strony jednak trudno jest określić, ilu pijanym udało się uniknąć kontroli. Kary nie odstraszają. Nadal w społeczeństwie pokutuje przeświadczenie,
że pijany kierowca nie jest "typowym” przestępcą. W moim przekonaniu - jest. To potencjalny zabójca. •

KARA ZA PROMILE

Za jazdę samochodem po pijanemu grozi do dwóch lat więzienia. Rowerzysta może trafić za kratki maksymalnie na rok. Kodeks karny przewiduje również zabranie prawa jazdy nawet na 10 lat.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO