czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Do Lubartowa przez korek. Kolejny etap budowy węzła Lublin Rudnik

  Edytuj ten wpis
Autor: Paweł Puzio

Tak z lotu ptaka wygląda dziś węzeł Lublin Rudnik (Dorota Awiorko-Klimek)
Tak z lotu ptaka wygląda dziś węzeł Lublin Rudnik (Dorota Awiorko-Klimek)

W najbliższych miesiącach wyjazd z Lublina w kierunku Lubartowa napsuje krwi kierowcom. Ale od wiosny ma być już tylko lepiej.

Na pierwszy ogień idzie wyjazd z Lublina w kierunku Lubartowa, w okolicach giełdy Elizówka. Już w listopadzie drogowcy z Dragadosa przystąpią do kolejnego etapu budowy olbrzymiego węzła Lublin Rudnik.

– Zamknięty zostanie fragment krajowej "19” oraz jej objazd. Kierowcy pojadą nowymi odcinkami S19 – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Zmiany zostaną wprowadzone w dwóch etapach. Na początku listopada na wysokości Elizówki kierowcy wjadą na nową drogę. Poprowadzi ich do końca przebudowywanego odcinka, a dotychczasowy objazd zostanie zamknięty.

W drugim etapie, pod koniec listopada, zamknięty zostanie odcinek od granic miasta do Elizówki. Ruch zostanie skierowany na wiadukt prowadzący na giełdę w Elizówce. Potem przez rondo auta dojadą do nowej drogi serwisowej, a w końcu na budowany odcinek S19.

W tej sytuacji należy spodziewać się korków, szczególnie na rondzie przy giełdzie w Elizówce. Dlaczego wyjazd w kierunku Lubartowa będzie tak skomplikowany? – To z powodu budowy nasypów na węźle Lublin Rudnik, jednym z największych na obwodnicy Lublina – wyjaśnia Nalewajko.

Nowa organizacja ruchu ma obowiązywać zimą, a wraz z postępem prac należy spodziewać się kolejnych zmian. Końca robót na wielkim węźle wypatrywać będą nie tylko kierowcy.

– Czasami dom się trzęsie, jak do pracy rusza ciężki sprzęt. Ale jest już bliżej niż dalej – mówi pani Ewa z Ciecierzyna, mieszkająca w sąsiedztwie węzła. – Mimo niedogodności, z jakimi zmagamy się od dwóch lat, to razem z mężem cieszymy z budowy tej drogi. Od 30 lat mieszkaliśmy kilkadziesiąt metrów od starej, dziurawej "19”. Zawsze było głośno. Teraz może być tylko lepiej.

Na węźle Lublin Rudnik skrzyżują się trzy drogi: S12, S17 i S19. – Będzie można tędy także wjechać i wyjechać z Lublina al. Spółdzielczości Pracy – dodaje Nalewajko.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
jasio
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 października 2013 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

http://tnij.org/lokalizacjatelefonu

na te stronie można zlokalizować KAŻDEGO po numerze telefonu. Wystarczy podać numer osoby którą chcemy namierzyć i swój by przyszła nam wiadomość z dokładną lokalizacją. Polecam

Rozwiń
jasio
jasio (18 października 2013 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w zimie powiadacie?? ciekawe jak cieżarówki będą podjeżdzać pod górkę na wiadukcie w korku....

Tak jak podjeżdżają jadąc w stronę Warszawy (przy botaniku)

Rozwiń
Gość
Gość (18 października 2013 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Objazd przez wiadukt? Co to się będzie działo w niedziele, gdy będzie giełda?

Rozwiń
mthd
mthd (18 października 2013 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

yhmm hiszpanie i budowanie węzła zimą, już to widzę.. w listopadzie rozkopią a na wiosnę to może zaczną

Rozwiń
dymin
dymin (18 października 2013 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak, zima to jest świetny okres do wykonywania robót drogowych. Na początek deszcze ładnie rozmoczą glebę to się spulchni i łatwiej będzie ją profilować, potem śnieg wypełni wszystkie ubytki, a następnie złapie mrozek i utrwali wykonane prace.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!