niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Do Teatru w Budowie zagląda prokuratura i CBA

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lipca 2009, 21:47
Autor: rp

Nie doszło do naruszenia prawa podczas konkursu na koncepcję architektoniczną Centrum Spotkania Kultur w Lublinie (Teatr w Budowie) – ocenili specjaliści od zamówień publicznych z Urzędu Marszałkowskiego. Rozmowy z firmami o projekcie CSK będą wznowione najprawdopodobniej po niedzieli.

Wątpliwości pojawiły się na początku tego tygodnia, gdy okazało się, że firmy dwóch członków sądu konkursowego – przewodniczącego Stanisława Fiszera i Włodzimierza Muchy – współpracowały w 2006 r. z Gray International. To zdobywca drugiego miejsca w konkursie.

Tymczasem ustawa o zamówieniach publicznych mówi, że członkowie sądu nie mogą mieć – przez trzy lata wstecz – relacji biznesowych z ewentualnym wykonawcą. W poniedziałek władze województwa wstrzymały negocjacje ze zwycięzcami postępowania i rozważały jego unieważnienie.

– Dostaliśmy dokumenty od obu panów oraz z GI. Nasi prawnicy ocenili, że członkowie sądu nie naruszyli prawa. To nie Fiszer i Mucha podpisali umowy, tylko ich firmy – zadzwonił do nas wczoraj Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa. O wznowieniu negocjacji zarząd ma zdecydować we wtorek po przeczytaniu opinii radców prawnych.

– Osoba, której kontakty zawodowe lub towarzyskie mogą budzić wątpliwość co do bezstronności powinny wyłączyć się z udziału w postępowaniu – tłumaczyła nam tymczasem Anita Wichniak-Olczak, rzecznik Urząd Zamówień Publicznych.

Zgodnie z prawem stosunki między sędzią, a firmą nie mogą budzić "uzasadnionych wątpliwości co do bezstronności tych osób”. – Nie wiemy o tym, żeby doszło do takich sytuacji – mówi Sobczak.

UPZ najprawdopodobniej nie zajmie się sprawą, dopóki nie pozna ustaleń prokuratury. A ta jeszcze zastanawia się czy wszcząć śledztwo. – Prowadzimy czynności sprawdzające. Zebranie materiałów zleciliśmy Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu – informuje Marek Zych, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ.

Z kolei poseł Janusz Palikot obiecał, że wypłaci dziś wstrzymane nagrody dla zwycięzców konkursu – w sumie 300 tys. zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
komentator
Kasownik
to ja
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

komentator
komentator (24 lipca 2009 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kasowniku, opamiętaj się na litość! ktoś przytomny zacytował po prostu ustawę! gdzie tu interpretacja??
Rozwiń
Kasownik
Kasownik (24 lipca 2009 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
specjalista ds zamówień p. napisał:
Ludzie co wy piszecie??

(ciach)


Cytat wycialem z tej prostej przyczyny, ze interpretujesz cos bedac osoba podlegajaca pod te sama regulacje.
Czy bronisz siebie czy innych to juz kwestia Twojego sumienia.
Rozwiń
to ja
to ja (24 lipca 2009 o 08:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mogli sfotografowac jakąś ze zgrabniejszym tyłkiem...eeee
Rozwiń
specjalista ds zamówień p.
specjalista ds zamówień p. (23 lipca 2009 o 23:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie co wy piszecie??

Nie wiem, który z dziennikarzy pierwszy użył sformułowania że członkowie sądu nie mogą mieć – przez trzy lata wstecz – relacji biznesowych z ewentualnym wykonawcą. bo wszyscy piszą dokładnie to samo A NIE WIEDZĄ O CZYM MÓWIĄ.

Gdyby chociaż raz taki dziennikarzyna zajrzał do ustawy PRAWO ZAMÓWIEŃ PUBLICZNYCH (a nie ustawy o zamówieniach publicznych jak to nam prezentuje powyższy super reporter;), gdyby choć jeden raz obejrzał to opisywane oświadczenie to wiedziałby, że z prac sadu konkursowego powinna wyłączyć się osoba która:
1) ubiega się o udzielenie zamówienia;
2) pozostaje w związku małżeńskim, w stosunku pokrewieństwa lub powinowactwa w linii prostej, pokrewieństwa lub powinowactwa w linii bocznej do drugiego stopnia oraz nie jestem związany z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli z wykonawcą, jego zastępcą prawnym lub członkami organów zarządzających lub organów nadzorczych wykonawców ubiegających się o udzielenie zamówienia;
3) przed upływem 3 lat od dnia wszczęcia postępowania o udzielenie zamówienia pozostawał w stosunku pracy lub zlecenia z wykonawcą lub był członkiem organów zarządzających lub organów nadzorczych wykonawców ubiegających się o udzielenie zamówienia;
4) pozostaje z wykonawcą w takim stosunku prawnym lub faktycznym, że może to budzić uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności;
5) został prawomocnie skazany za przestępstwo popełnione w związku z postępowaniem o udzielenie zamówienia, przestępstwo przekupstwa, przestępstwo przeciwko obrotowi gospodarczemu lub inne przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowych.

Punkt 3 dotyczy zatrudniena takiej osoby w firmie Wykonawcy na umowę o pracę lub umowę zlecenie a punkt 4 dotyczy trwających w chwili obecnej "stosunków prawnych lub faktycznych" a nie tego czy ktoś kiedyś z kimś prowadził jakieś interesy. Swoja drogą, życzę powodzenia każdemu,
kto spróbuje udowodnić, iż wykonanie kilka lat wcześniej jakiejś usługi na rzecz Wykonawcy budzi uzasadnione wątpliwości co do bezstronności.

Zatem panie dziennikarzu proszę nie pisz głupot. Jak się na czymś nie znasz to poczytaj najpierw o tym a nie wprowadzaj ludzi w błąd!!! Gdy czytam takie artykuły to po prostu tracę wiarę w rzetelność i uczciwość mediów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!