poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Lublin

Do Turcji pojedziemy później

Dodano: 23 marca 2003, 21:30

Wiele biur podróży na Lubelszczyźnie kusi promocjami, ale sytuacja polityczna w Zatoce Perskiej nie zachęca do korzystania z nich. Biura podróży proponują obecnie nawet o 20 proc. tańsze oferty turystyczne (np. za tygodniowy wypoczynek w Turcji czy Egipcie trzeba zapłacić
w granicach 1 tys. zł).

Szkopuł w tym, że za sprawą wojny w Iraku mniej jest chętnych do zwiedzania tych i okolicznych krajów. - Ludzie często teraz pytają o wczesne promocje, tzw. first minute, ale zainteresowanie nimi jest
o wiele mniejsze niż rok temu - informuje Ewa Walczyńska
z lubelskiego Almaturu. - Nikt na razie nie zrezygnował z już wykupionych usług, ale od organizatorów majowych wyjazdów grupowych do Tunezji czy Egiptu docierają do nas sygnały, aby przygotować oferty zastępcze.
Ci, którzy zarezerwowali terminy późniejsze, czekają
i liczą na to, że sytuacja na Bliskim Wschodzie szybko się ustabilizuje. - Normalnie o tej porze dobrze sprzedawały się oferty do Egiptu czy Tunezji
- mówi Iwona Michałowska, kierownik Działu Turystyki
w lubelskim Orbisie. - Teraz ludzie zwlekają z podjęciem decyzji. Niektórzy wolą wybrać się w drugą stronę, np. na Wyspy Kanaryjskie.
Zamościanie wolą planować wypoczynek bliżej domu.
- Taka jest specyfika naszego miasta i regionu - mówi Irena Domańska z zamojskiego Inturu. - Mamy dużo ofert promocyjnych na maj. Największym zainteresowaniem cieszą się Słowacja, Węgry, Litwa i Ukraina.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO