czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dobry uczynek na 18 urodziny. Maria Górska została honorowym krwiodawcą

Dodano: 5 września 2010, 18:55

Obiecała, że zaraz po swoich osiemnastych urodzinach odda krew i dotrzymała słowa. Maria Górska z Lublina została właśnie honorowym dawcą. Chce dać przykład swoim rówieśnikom i zachęcić ich do oddawania krwi w urodziny.

Wszystko zaplanowała, bo już od dawna wiedziała, że chce zostać honorowym dawcą krwi.

– Zawsze, kiedy oglądałam w telewizji filmy o lekarzach i widziałam, jak komuś brakuje krwi, chciałam pomóc. Poza tym, sama chcę w przyszłości zostać lekarzem, dlatego chodzę do klasy biologiczno-chemicznej – mówi Maria. – Czekałam na moment, kiedy będę już pełnoletnia, bo wcześniej nie mogłam oddawać krwi bez zgody rodziców.

Do lubelskiego centrum krwiodawstwa zgłosiła się w ubiegłym tygodniu, tuż po 18 urodzinach. – Czuję się spełniona – powiedziała kilka minut po oddaniu krwi. – Nawet nie czułam niczego, oprócz ukłucia igłą na początku – zapewniała.

Na pewno odwiedzi to miejsce jeszcze nieraz. Tym bardziej że przy okazji zakwalifikowała się do rejestru niespokrewnionych dawców szpiku. – Przyjdę oddać krew za dwa i pół miesiąca z moją przyjaciółką, która kończy 18 lat w listopadzie – dodaje osiemnastolatka. – A jeżeli ktoś poprosi o szpik, to też go oddam. Nie boję się, bo przecież robi się to pod narkozą.

Każdy dawca krwi jest bardzo potrzebny. A najbardziej? – Najrzadsze są grupy krwi Rh ujemne – mówi Dorota Kosińska, lekarz z działu dawców i pobierania krwi w lubelskim centrum. – Zapasy są teraz wystarczające, ale zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby oddawać krew – zachęca.

Dawcą może zostać każdy. Wyjątek to ludzie z poważnymi problemami zdrowotnymi. – Podstawowe przeciwwskazania to przebyta żółtaczka zakaźna, choroby nowotworowe, cukrzyca, poważne schorzenia neurologiczne i kardiologiczne – wylicza Dorota Kosińska. – Krwi nie mogą także oddawać osoby przyjmujące na stałe leki, a także zażywające środki odurzające i uzależnione od alkoholu.

Okazuje się jednak, że jeszcze pilniej poszukiwani są dawcy innego rodzaju. – Prowadzimy aktywną rekrutację osób chętnych do uczestnictwa w rejestrach niespokrewnionych dawców szpiku – mówi Elżbieta Budzińska, specjalista ds. upowszechniania honorowego krwiodawstwa z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie.

I dodaje: – W związku z tym apelujemy do mieszkańców Lublina i Lubelszczyzny, którzy pragną pomóc chorym, dla których jedynym ratunkiem jest przeszczep szpiku kostnego od niespokrewnionego dawcy. Zgłaszajcie się do nas!
Czytaj więcej o:
Bolo
Iza
KamKamil
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bolo
Bolo (6 września 2010 o 19:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='paraf' date='06 wrzesień 2010 - 07:52 ' timestamp='1283752344' post='342129']
Dziwne,bardzo dziwne!!!!Ostatnio w piątek -3.09.10 byłam na oddaniu krwi w Lublinie. Jakoś mediów nie było , chociaż widziałam , że była spontaniczna akcja oddawania krwi znajomych dla poszkodowanych w wypadku motocyklowym na Witosa. Nikt z obecnych nie myślał o zrobieniu sobie sławy, tylko pomocy innym. Dużo było osób młodych, każdy z książką lub jakoś prasą----- widać, że stali klienci-------- nikt nie myślał o nagłośnieniu w mediach!!!!!!!! Dobro czyni się po cichu, w skrytości serca------- tylko zło potrzebuje reklamy. POZDRAWIAM STAŁYCH KRWIODAWCÓW!!!!!
[/quote]
Gdyby nie tacy kierowcy wielokrotnie krew nie byłaby potrzebna.....
Rozwiń
Iza
Iza (6 września 2010 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='KH' date='05 wrzesień 2010 - 22:35 ' timestamp='1283718900' post='342081']
Raczej chodziła po gazetach, bo w kurierze lubelskim była i bodajże, ale sama nie widziałam, w MM Lublin.
[/quote]
To dlaczego Kurier lubelski o tym nie pisze? Nie sądzę, by ich ten temat nie zainteresował? A tak w ogóle - skąd takie ,,dobre" informacje?
Rozwiń
KamKamil
KamKamil (6 września 2010 o 18:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='KH' date='05 wrzesień 2010 - 22:35 ' timestamp='1283718900' post='342081']
Raczej chodziła po gazetach, bo w kurierze lubelskim była i bodajże, ale sama nie widziałam, w MM Lublin.
[/quote]

mm lublin i dziennik wschodni dzielą się artykułami bo mają jedną siedzibe. a nawet jeśli chodziła, to chyba dobrze co nie, skoro chciała tym namówić do czegoś dobrego. przeciez nie szła tam z jakąś głupią historią o sobie, która byłaby dla własnej sławy. i ktoś miał rację z tym, że wykazała sie odwagą sądżac po komentarzach, które dostała. i szczerze jej współczuje. mam nadzieję, że się tym nie zniecheci, a nawet mam nadzieje że nigdy inie przeczyta tych komentarzy od głupich baranów.


swoją drogą ładna, ale to zdjęcie wymiata, naprawde
Rozwiń
inna baba
inna baba (6 września 2010 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='paraf' date='06 wrzesień 2010 - 07:52 ' timestamp='1283752344' post='342129']
Dziwne,bardzo dziwne!!!!Ostatnio w piątek -3.09.10 byłam na oddaniu krwi w Lublinie. Jakoś mediów nie było , chociaż widziałam , że była spontaniczna akcja oddawania krwi znajomych dla poszkodowanych w wypadku motocyklowym na Witosa. Nikt z obecnych nie myślał o zrobieniu sobie sławy, tylko pomocy innym. Dużo było osób młodych, każdy z książką lub jakoś prasą----- widać, że stali klienci-------- nikt nie myślał o nagłośnieniu w mediach!!!!!!!! Dobro czyni się po cichu, w skrytości serca------- tylko zło potrzebuje reklamy. POZDRAWIAM STAŁYCH KRWIODAWCÓW!!!!!
[/quote]
No właśnie, znajomych...Dla znajomych robimy dużo, a dla obcych? Chyba nie każdy potrafi.......Lepiej opluwać, niż przyznać się, żzzze samemu nie wpadło się na taki pomysł.....
Rozwiń
inna baba
inna baba (6 września 2010 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Jass' date='06 wrzesień 2010 - 08:39 ' timestamp='1283755150' post='342137']
Aż mdli- ile razy jeszcze o tej babie będziecie pisać?
[/quote]
A wolisz, aby pisano o kolejnych rozróbach? Tam się dopiero dzieje, prawda? Dobro jest niestety bardzo nudne....A szkoda....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!