sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Domagają się dokumentów LPGK. Ratusz wciąż odmawia

Dodano: 11 marca 2017, 11:19
Autor: drs

Ratusz
Ratusz

Będzie dalszy ciąg sporu o ujawnienie dokumentów dotyczących majątku i długów miejskiej spółki działającej pod nazwą Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej.

Prezydent Lublina odwołał się od wyroku sądu zobowiązującego go do przekazania takich informacji wnioskującej o nie Fundacji Wolności.

Fundacja domaga się udostępnienia przekazanych Ratuszowi przez spółkę zestawień dotyczących rozrachunków, zatrudnienia i kredytów, informacji kwartalnych oraz rocznych sprawozdań rady nadzorczej. O te materiały dopomina się od września. Wtedy to zastępca prezydenta odpisał jej, że nie są to dokumenty urzędowe, fundacja zwróciła się więc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.

W połowie grudnia sąd zobowiązał prezydenta do udzielenia odpowiedzi. Nie zgodził się z argumentami Ratusza, że fundacja żąda nie tylko informacji publicznej, ale też jej nośnika, czyli dokumentów. Zdaniem sądu takie spojrzenie na sprawę prowadziłoby do uznania, że nie poza dokumentami urzędowymi nie można by żądać żadnych innych dokumentów dotyczących np. majątku publicznego.

Mimo grudniowego wyroku Ratusz nie udostępnił informacji, o które prosiła fundacja. Zamiast tego skorzystał z prawa do złożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym skargi kasacyjnej. Jej rozpatrywanie może potrwać nawet dwa lata.

Qpkers
krzysztof.jakubowski
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Qpkers
Qpkers (12 marca 2017 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie tak myślą... I mają rację:-) obywatel ma prawo, urząd ma obowiązek. PS. Za to żaden przepis nie nakazuje urzędnikom siedzieć, puszczać bąki, pić kawę i komentować na dzienniku wschodnim.
Rozwiń
krzysztof.jakubowski
krzysztof.jakubowski (12 marca 2017 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przypomnę tylko, że wnioskujemy to dokumenty, które urząd miasta już posiada. z odpowiedzi urzędników wynika jednak, że wolałby je przepisać, bo nie może udostępnić nośników, na których zostały wytworzone. o "paraliżowaniu urzędu" nie ma więc mowy. szczegółowo o sprawie: ***fundacjawolnosci.org/prezydent-lublina-zaskarzyl-wyrok-sadu-ktory-nakazal-mu-ujawnic-informacje-publiczne/
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
JAK BY NIE MIELI NIC DO UKRYCIA TO BY POKAZALI
nie sądzę, wykazów z kart służbowych też nie chcieli udostępnić a jak już udostępnili to na nich nie było nic budzącego niesmak albo szok... FW to twór dowodzony przez propisowskich ludzików i można odnieść wrażenie, że powstał tylko po to, żeby paraliżować pracę urzędu miasta...
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JAK BY NIE MIELI NIC DO UKRYCIA TO BY POKAZALI
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2017 o 00:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znowu ta śmiszna fundacja - oni chyba myślą, że urzędnicy to nic nie mają do roboty oprócz przygotowywania dla nich wyciągów i wykazów
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!