poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Donosy to nasza specjalność

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lipca 2007, 18:22

„Skłonności przestępcze” i niekompetencję zarzucono dyrektorowi Izby Skarbowej w Lublinie w piśmie, w którym ktoś podszył się pod naczelników ośmiu urzędów skarbowych.

Dwóch z domniemanych autorów listu kilka dni temu dyrektor… odwołał ze stanowisk.
Dziś Henryk Kolar pożegna się ze stanowiskiem naczelnika I Urzędu Skarbowego, a Witold Grabarczuk przestanie być naczelnikiem III Urzędu Skarbowego w Lublinie. Największymi na Lubelszczyźnie urzędami kierowali niespełna rok. O ich odwołanie do Ministerstwa Finansów wnioskował Piotr Migielski, dyrektor Izby Skarbowej. – To decyzja związana z naszą polityką kadrową – tłumaczy Migielski.
To oficjalna wersja, nieoficjalnie zaś mówi się, że powodem odwołania była niezdrowa atmosfera panująca w urzędach oraz skargi na naczelników, które regularnie wpływały do Izby, ministerstwa i mediów. Decyzja dyrektora Migielskiego miała wyciszyć niepokoje i przerwać pasmo donosów.
Tyle że sam Migielski padł ofiarą intrygi. Do naszej redakcji, Najwyższej Izby Kontroli, Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Ministerstwa Finansów wysłano list, w którym zarzucono mu m.in. działania niezgodne z prawem, brak kwalifikacji, poplecznictwo. Pod listem znalazły się nazwiska ośmiu naczelników największych urzędów skarbowych na Lubelszczyźnie, w tym dwóch właśnie odwołanych. Oni sami o liście... dowiedzieli się od nas.
– To kolejna podła prowokacja, która godzi w nasz wizerunek – nie ma wątpliwości Henryk Kolar (od jutra będzie pracował w III US).
– Kto ma interes w takich fałszywkach? – zastanawia się Witold Grabarczuk (od wtorku będzie zastępcą naczelnika I US). – Moim zdaniem robi to ktoś bardzo rozżalony, kto musiał kiedyś pożegnać się ze swoim stanowiskiem.
Migielski twierdzi, że odwołanie dwóch dyrektorów nie ma związku z listem. Zaznaczył, że to od nas dowiedział się o skardze na siebie. Potwierdził, że od kilku miesięcy atmosfera w lubelskiej skarbówce jest napięta, a powodem jest reorganizacja i przygotowanie do reformy skarbowości.
– Na pewno nie zniżę się do poziomu polemiki z anonimami. A jeśli jakieś zarzuty wobec mnie się potwierdzą, sam podam się do dymisji – zapowiedział dyrektor Izby.
O lubelskiej skarbówce zrobiło się głośno, gdy stanowisko dyrektora lubelskiej Izby Skarbowej objął Jerzy Tchórzewski (brat związanego z Akcją Katolicką posła PiS, Krzysztofa Tchórzewskiego). Izbą kierował jedynie pół roku. W tym czasie zasłynął z kadrowej czystki, którą przeprowadził w podległych mu urzędach skarbowych (odwołano 18 z 22 naczelników urzędów skarbowych) oraz rzadkiej obecności w pracy. W „nagrodę” awansował na dyrektorskie stanowisko w Ministerstwie Finansów. W październiku zeszłego roku zastąpił go Migielski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!