niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Dopadli pedofila

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lutego 2004, 20:20

Sąd aresztował wczoraj tymczasowo pedofila z Międzyrzeca Podlaskiego. W środę zatrzymali go policjanci. 34-letni mężczyzna molestował małe dzieci co najmniej od połowy ubiegłego roku.

Mężczyzna jest podejrzewany o molestowanie kilku nieletnich chłopców. Najmłodszy ma 9, najstarszy 13 lat. Pedofil zwabiał dzieci do domu. Tam namawiał je, żeby się rozbierały. Sam robił to samo. Następnie zmuszał je do dotykania swoich narządów płciowych. Dawał im za to drobne kwoty - pięć, dziesięć złotych. Do tego słodycze. Mężczyzna zapraszał do siebie młodych chłopców co najmniej kilkadziesiąt razy.
Policja nie chce podać szczegółów sprawy. Wiadomo, że aresztowany jest żonaty. - Zatrzymaliśmy go dzięki naszym działaniom operacyjnym - mówi Zbigniew Lisiecki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Białej Podlaskiej. - O jego losie zadecyduje prokurator.
Pedofil nie pracuje. Jest inwalidą. Mieszka w bloku. Policja nie miała dotychczas żadnych sygnałów o jego skłonnościach. Tymczasem w Międzyrzecu huczy od plotek. Ale mieszkańcy wypowiadają się na ten temat niechętnie. - Pół roku temu słyszałam, że po mieście chodzi jakiś facet, który podrywa młodych chłopaków - mówi jedna z ekspedientek z sklepie w Międzyrzecu. - Ale myślałam, że to plotki.
- To są bardzo trudne do udowodnienia sprawy - mówi nadkomisarz Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Pedofil i jego ofiary to zamknięty krąg. Trudno dotrzeć do poszkodowanych. Nie chcą o tym mówić. To dla nich dramat na całe życie.
W ostatnim czasie o pedofilii w Polsce jest coraz głośniej. Właśnie ruszyła ogólnopolska akcja "Dziecko w sieci”. Organizatorzy ostrzegają, ze pedofile często wybierają swoje ofiary spośród małoletnich internautów.
- Dzięki Internetowi pedofile mają ułatwiony dostęp do swoich ofiar - ostrzega Zofia Winawer z Fundacji Dzieci Niczyje, organizatora akcji "Dziecko w sieci”. - Dzieci często buszują w Internecie, bez kontroli rodziców. Nie ma żadnej gwarancji, że nie rozmawiają za pośrednictwem sieci np. z 50-letnim pedofilem, myśląc, że to rówieśnik. Uchrońmy dzieci przed tym. Od tego się zaczyna.
Krzysztof Załuski
(er, arle)

•O akcji "Dziecko w sieci” czytaj więcej na stronie 8
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!