niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Dostał nożem w serce. Konkubina nie przyznaje się do winy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 grudnia 2013, 16:22
Autor: (jsz)

 (Archiwum)
(Archiwum)

Przed sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces Anny F., oskarżonej o zabójstwo swojego konkubenta. Partner kobiety zginął od ciosu nożem w serce. Anna F. nie przyznaje się do winy.

Do zbrodni doszło 11 kwietnia w mieszkaniu w centrum Lublina. Kiedy ratownicy z pogotowia dotarli miejsce, mogli jedynie stwierdzić zgon Andrzeja Z. Wcześniej w mieszkaniu był tylko Andrzej Z., jego konkubina Anna F. oraz jej krewna z chłopakiem. Wszyscy pili. Późniejsze badania wykazały, że ofiara miała 2 promile alkoholu w organizmie, a partnerka mężczyzny ponad 0,7 promila.

Prokurator oskarżył Annę F. o zabójstwo. Kobieta trafiła do aresztu. – Zabrała mi jedynego brata – mówi Roman Z., brat ofiary. – Zawsze była porywcza i ordynarna. Nigdy jej nie lubiłem. Starałem się nie ich odwiedzać. Wiem, że kilka razy przyłożyła Andrzejowi patelnią. Jej poprzedni facet też podobno nadział się na nóż.

Dzień przez zbrodnią zmarła matka Anny F. 11 kwietnia kobieta załatwiała formalności pogrzebowe. Później poszła z Andrzejem Z. na spacer, odwiedzili krewną i jej chłopaka. We czwórkę wrócili do domu i usiedli przy butelce wódki.

Wtedy doszło do awantury. – Szarpaliśmy się z Andrzejem, kilka razy go uderzyłam – zeznawała Anna F. podczas przesłuchania w prokuraturze.

– Potem znaleźliśmy się w kuchni. Wzięłam z szafki nóż i skierowałam ostrze w kierunku Andrzeja. Chciałam go nastraszyć. Nagle zobaczyłam, że mam krew na rękach.

Ostrze przebiło serce mężczyzny. Oskarżona utrzymuje, że nie jest pewna, czy pchnęła swojego konkubenta, czy też on sam nadział się na nóż. Zaprzecza, by chciała go zabić.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zibi
Staszica
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zibi
zibi (5 grudnia 2013 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

cytat- "Starałem się nie ich odwiedzać."   Bo dziennikarzyna piszący takie teksty nie jest  niecałkowicie mądrym i niekoniecznie nie niewykształconym.wykształconym

Rozwiń
Staszica
Staszica (4 grudnia 2013 o 23:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Andrzejku, zawsze zostaniesz w naszej pamięci. Sąsiedzi.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!