czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Dotacja z UE przyznana. Ul. Sowińskiego będzie poszerzona, ale nie będzie dwupasmówką

Dodano: 7 listopada 2017, 19:48
Autor: Dominik Smaga

Wielu kierowców chciałoby znacznego poszerzenia drogi, ale wiele osób było przeciwnych, bo odbyłoby się to kosztem drzew
Wielu kierowców chciałoby znacznego poszerzenia drogi, ale wiele osób było przeciwnych, bo odbyłoby się to kosztem drzew

Ratusz dostał unijną dotację na przebudowę ul. Sowińskiego. Droga ma być poszerzona, ale nie stanie się dwupasmówką. Z dokumentów wynika, że „zwykli” kierowcy będą mieć po jednym pasie ruchu w każdą stronę, wytyczone będą też dwa buspasy

Skrajne emocje towarzyszą dyskusjom o ul. Sowińskiego, odkąd tylko zaczęto mówić o jej przebudowie. Wielu kierowców chciałoby znacznego poszerzenia drogi, ale wiele osób było przeciwnych, bo odbyłoby się to kosztem drzew, a ruchliwa droga zbliżyłaby się do okien budynków. Po protestach Ratusz ogłosił, że rezygnuje z poszerzenia jezdni do 14 metrów (teraz ma 9,2 m) i poprzestanie na 12 metrach.

Pieniądze na ten cel są już zagwarantowane. Miasto dostało unijne dofinansowanie do projektu drogowego obejmującego przebudowę Al. Racławickich, ul. Lipowej i odcinka ul. Poniatowskiego, a także ul. Sowińskiego.

– Ulica Sowińskiego od samego początku była częścią tego projektu. W tak kiepskim stanie, w jakim jest teraz, na pewno jej nie pozostawimy – wyjaśnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. Zastrzega jednak, że nie jest jeszcze przesądzone, jak będzie wyglądać ulica po przebudowie.

– To będzie zależało od projektantów – stwierdza Krzysztof Żuk, prezydent miasta. – Oni dostali zalecenie ochrony zieleni i muszą opracować projekt w taki sposób, aby ten cel był osiągnięty. Jezdnia musi się zmieścić między szpalerami drzew.

– Parametry inwestycji są określone we wniosku o dofinansowanie – przyznaje Miłosz Marczuk, rzecznik Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która przyznała Lublinowi unijną dotację do przebudowy.

Informuje, że według wniosku, jezdnia ul. Sowińskiego zostanie poszerzona na odcinku 700 metrów tak, by miała cztery pasy ruchu, z czego dwa będą buspasami. – Projekt zakłada budowę wydzielonych dwukierunkowych ścieżek rowerowych po obu stronach ulicy Sowińskiego.

Prace zaczną się nieprędko, najprawdopodobniej dopiero w 2019 r.

Przebudowa Al. Racławickich w Lublinie

Na przyszły rok planowane jest natomiast rozpoczęcie przebudowy Al. Racławickich oraz ul. Lipowej i również ta inwestycja budzi emocje ze względu na skalę wycinki drzew: z Al. Racławickich ma zniknąć 89 drzew, zaś z ul. Lipowej 29.

Miasto wyklucza jednak zmiany w zatwierdzonym już projekcie, a prezydent zastrzega, że możliwe są już tylko małe korekty. – Muszą to być nieistotne odstępstwa od przyjętej dokumentacji – podkreśla Żuk.
Przebudowa Al. Racławickich miałaby się zacząć od strony ronda Honorowych Krwiodawców. Zarówno na tej arterii, jak też na ul. Lipowej wytyczone mają być buspasy.

Na zdjęciu poniżej majowy protest przeciw wycince zieleni w Al. Racławickich organizowany przez aktywistów „Zobaczmy Aleje Racławickie”, którzy wcześniej oznaczyli drzewa przewidziane przez Ratusz do usunięcia. Urzędnicy już wtedy im tłumaczyli, że odwrotu nie będzie.

(fot. Łukasz Dudkowski/archiwum)
Czytaj więcej o: Lublin drogi Sowińskiego
go
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(60) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

go
go (14 listopada 2017 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
"najsamprzod" niech "zlikwidujom" na Sowinskiego przejscie dla pelzajacych studentow przy kladce - maja drugie 10 metrow dalej. To przy kladce horrendalnie spowalnia ruch !!!!
 gdyby nie to przejscie, to wyjazd z Radziszewskiego graniczylby z cudem
Rozwiń
Gość
Gość (13 listopada 2017 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sowińskiego I Radziszewskiego, to komunikacyjny koszmar. Lublin potrzebuje tunelu o długości 1 km, który zaczynałby się tuż za wiaduktem Poniatowskiego, a kończył przed Głęboką. Udrożniłoby to też Aleje Racławickie. Obecny przejazd z Czubów i LSM do Śródmieścia i na Czechów jest koszmarem komunikacyjnym. Ta inwestycja jest konieczna, chociażby miałyby być wprowadzone obligacje! Są pieniądze na fontanny, stawy królewskie i inne bzdury, a nie ma na kluczowe dla miasta rozwiązanie problemów komunikacyjnych. Wojciech Górski.
Rozwiń
Gość
Gość (11 listopada 2017 o 15:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ścieżka rowerowa dwukierunkowa wystarczy po jednej stronie ulicy - szkoda zieleni
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2017 o 19:15) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Żukowe "niedasię" dla tunelu z estakadą nad Głęboką to typowy imposibilizm III RP. Do tego złamana jego w tym temacie obietnica ( jako vice) -to klasyczne zachowanie dla tego lokalnego lidera PO. Za mały jest po prostu na prawdziwa inwestycję dla mieszkańców. Stać go tylko na gówniane betonowanie chińskim kamieniem za kilkadziesiąt milionów i tym podobne "inwestowanie" przez przepłacanie.
Rozwiń
Tt
Tt (8 listopada 2017 o 17:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pieniądze wyrzucone w błoto. Przecież piesi i tak ograniczą przepływ pojazdów, a tych  w tym miejscu jest duża ilość. Tunel jest nie do unikniecia. Tylko władza czeka aż  koszt wzrosnie z 60ml-> 240ml-> cos ponad 600 ml bylo ostatnio = 1 000 000 000 pln! Bedzie co dzielić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (60)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!