wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Dotacje dla szkół i przedszkoli szły m.in. na biżuterię i opony

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 listopada 2012, 18:15
Autor: Dominik Smaga

W tej szkole Ratusz podważa wydanie 5 mln zł (Maciej Kaczanowski)
W tej szkole Ratusz podważa wydanie 5 mln zł (Maciej Kaczanowski)

Prawie 9 mln zł mają oddać miastu prywatne szkoły i przedszkola, które dotacje na edukację wydawały m.in. na biżuterię czy... hotel w Chorwacji. Kilka z nich zbada prokurator.

Dotacje mogą być wydane tylko na kształcenie, wychowanie i profilaktykę. – Na ponad 30 placówek tylko w jednej dotacja była wykorzystana prawidłowo – przyznaje Anna Morow, dyrektor Wydziału Audytu i Kontroli w Urzędzie Miasta. Jej podwładni w zeszłym i tym roku ujawnili nieprawidłowości na łączną kwotę 8,7 mln zł.

– Wystąpimy o zwrot każdej kwoty wydanej niezgodnie z przeznaczeniem – zapowiada Piotr Burek, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania w Ratuszu. Sieci szkół policealnych Cosinus (kontrola jeszcze trwa) grozi nawet wezwanie do zwrotu większości z ponad 3 mln zł.

Wezwanie na kwotę ok. 250 tys. zł trafi do szkół im. Orzeszkowej. Kontrolerzy uznali, że dotacja na 2010 r. szła m.in. na koszty eksploatacji auta właścicielki, w tym myjnię i zimowe opony. Kobieta miała też pobierać dla siebie z dotacji od 3 do 20 tys. zł miesięcznie.

Natomiast wydatki w hotelu w Chorwacji, restauracji, marketach, u jubilera czy perfumerii wykryli kontrolerzy badający przedszkole "Mali Odkrywcy”. Tu miasto kwestionuje ponad połowę wydatków z dotacji. Ratusz potwierdza, że w kilku przypadkach sprawa może trafić do prokuratury.

Śledztwo od ponad roku toczy się w sprawie Zespołu Szkół Katolickich im. św. Teresy, gdzie Ratusz podważa wydatek 5 mln zł. Mowa o fikcyjnych uczniach i świadectwach za łapówki. – Przełom w śledztwie może nastąpić pod koniec listopada – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

– Nie mam uprawnień, by z panem rozmawiać – ucina pytania Joanna Hałoń-Gnutek, dyrektor zespołu szkół, który działa już bez słowa "katolicki” w nazwie.

Szkoły nagminnie wydają dotacje na reklamę. Przykład: jedna z placówek dostała 3 mln zł, a na reklamę przeznaczyła 385 tys. zł. Walka o ucznia jest w cenie, bo im więcej uczniów, tym większa dotacja. Jedni za przyprowadzenie kolegi płacą uczniowi 50 zł, inni kuszą laptopem za 5 osób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Oll Kaa
katechetka dyplomowana
ToMasz
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Oll Kaa
Oll Kaa (1 maja 2014 o 00:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jak nie wiecie to się nie wypowiadajcie o św. teresie bo w du*** byliście i gówno widzieliście na ten temat. Łykacie wszystko co powiedzą media czy gazety jak dziwki sperme...

Rozwiń
katechetka dyplomowana
katechetka dyplomowana (15 listopada 2012 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoła imienia świętej (świętego) i już wszystko jasne.Tylko szkoły katolickie tak robią (oszustwa,zlizywanie spermy z księżowskich kolan,KUL też nie lepszy...)
Rozwiń
ToMasz
ToMasz (15 listopada 2012 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozdawnictwo pieniędzy bez kontroli - typowa patologia postkomuny.
A jak jest z "pomocą" państwa dla dzieci niepełnosprawnych? Na dziecko niepełnosprawne przedszkole lub szkoła dostaje wysoką dotację. Około 3-4 tys. miesięcznie. W teorii na pomoc dla dziecka, na zatrudnienie nauczyciela wspomagającego, itp. W praktyce nikt tego nie kontroluje. Te pieniądze dyrektor może równie dobrze wydać na nowe drzwi wejściowe, remont gabinetu, nową tapicerkę do samochodu, itp. Tak z reguły to wygląda. Dzieciaki i ich rodzice na lodzie, no bo przecież "nie daje się pieniędzy rodzicom (którzy mogliby wykupić np. wiele godzin terapii dla dziecka), ale instytucjom"...
Rozwiń
:)
:) (15 listopada 2012 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1352962651' post='693963']
Proszę o podanie nazwy placówki któa jest uczciwa i nie stwierdzon w niej uchybień. Takie trzaba chwalić i popierać.
[/quote]

Popieram!
Rozwiń
aga
aga (15 listopada 2012 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zgadzam się przedmówcą, proszę podać nazwę tej uczciwej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!