wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

W pierwszym roku obowiązywania przepisów o wymianie starych dowodów osobistych, nowe dokumenty miało otrzymać w Lublinie około 50 tys. osób. Tymczasem w 2001 roku Ratusz
wydał zaledwie 15 tys. dowodów.

W całej Polsce do tej pory wymieniono zaledwie 800 tys. dokumentów – pięć razy mniej niż chciał rząd. Gdyby tempo się utrzymało, to w 2007 roku, ostatnim, w którym można to zrobić, do urzędów zgłosiłoby się 20 mln Polaków. Dlatego rząd przygotował projekt rozporządzenia, w którym dokładnie określa, kiedy należy wymienić dowód.
– Największe zainteresowanie odnotowaliśmy w pierwszym kwartale ubiegłego roku – mówi Lesław Mazur, zastępca dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych UM w Lublinie.
Wiele osób zdecydowało się na wymianę nie tyle z potrzeby, co ciekawości. Ale zapał szybko minął i teraz dowody wymieniają przede wszystkim ci, którzy zmienili adres zamieszkania, nazwisko, zgubili dokument lub gdy uległ zniszczeniu.
W Chełmie nowe, plastikowe dowody osobiste posiada już ponad 5232 mieszkańców miasta. Podobnie jak w Lublinie, są to osoby, które musiały go wymienić z konieczności. Sporą grupę stanowią też ci, którzy dopiero wkroczyli w dorosłość.
– Rzadko się zdarza, by ktoś wymieniał dowód na nowy z własnej woli – mówi Jolanta Sakowska z Wydziału Spraw Administracyjnych UM w Chełmie. – Nie bez znaczenia jest kwota, którą trzeba zapłacić za dokument. Kosztuje on 30 zł. Do tego doliczyć trzeba koszt zdjęć.
Podobnie jest w Białej Podlaskiej. Tam od początku 2001 roku wydano 3805 nowych dowodów. – W ubiegłym roku chętnych było zdecydowanie więcej – mówi Bogusława Lewczuk, specjalista w Wydziale Spraw Obywatelskich.
Również zamościanie nie kwapią się do wymiany. Z 5400 wydanych dowodów, tylko 33 były własnością osób, które chciały mieć nowy plastikowy dokument.
Urzędnicy przyznają, że dla czteroosobowej rodziny, w której wszyscy są pełnoletni, wymiana dowodów to spore obciążenie finansowe. Z opłat zwolnieni mogą być tylko nieliczni. Za niektórych zapłacić może opieka społeczna.
– Liczymy na to, że projekt rządowego rozporządzenia dotyczący wymiany dokumentów i wskazujący, kto w którym roku musi to uczynić, jak najszybciej wejdzie w życie – mówi Krzysztof Rusztyn, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich w Zamościu. – Inaczej czeka nas istny horror.
Nowe, plastikowe dowody osobiste zawierają około 40 różnych zabezpieczeń. Od początku do końca produkowane są w Warszawie. Petenci składają wniosek, do którego dołączają 2 fotografie. Na specjalnym formularzu składają też wzór podpisu. Podpis i zdjęcia są skanowane i drogą radiową przesyłane do Warszawy. Gotowe dokumenty można odebrać po około 14 dniach.

Kto za darmo

Z opłat za dowody osobiste zwolnione są m.in. osoby, które korzystają z zasiłków stałych, są mieszkańcami domów opieki społecznej, dokument utraciły w wyniku klęsk żywiołowych oraz jeżeli zmiana podyktowana jest wadą techniczną dokumentu.

Kiedy wymienić (projekt rozporządzenia)

2003 r. – wymiana dowodów
wydanych w latach 1962-1972
2004 r. – 1973–1980
2005 r. – 1981–1991
2006 r. – 1992–1995
2007 r. – 1996–2000
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!