piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dożywocie dla Zbigniewa J. za zabicie syna, żony i teściowej (wideo)

Dodano: 23 listopada 2011, 12:32
Autor: er

Zbigniew J. wyprowadzany z sądu (Jacek Świerczyński)
Zbigniew J. wyprowadzany z sądu (Jacek Świerczyński)

Zabił żonę, syna i teściową, a żeby zatrzeć ślady usiłował doprowadzić do wybuchu gazu w domu. Do takich wniosków doszedł dzisiaj Sąd Okręgowy w Lublinie i w poszlakowym procesie skazał Zbigniewa J. z Dęblina na dożywocie.

WIDEO

Chorobliwie zazdrosny

Na procesie znajomi małżeństwa opowiadali o sytuacji rodzinnej. Mężczyzna był chorobliwie zazdrosny o żonę. Uważał, że ubiera się wyzywająco, że nosi zbyt duży dekolt. Kobieta na wiosnę 2009 roku miała zapowiedzieć, że nie kocha już męża i rozstanie się z nim jak tylko dorośnie syn.

Według sędziów zbrodnię zapoczątkowała kłótnia w nocy z 1 na 2 listopada. Zbigniew J. zniszczył telefon żony. Skrępował kobietę. Jaki był dokładnie przebieg zbrodni? Tego nie ustalono. Wiadomo tylko, że synowi zadał dwa ciosy w głowę, żonie – siedem, teściowej – dziewięć.

Potem zabójca próbował zatrzeć ślady zbrodni - doprowadzić do wybuchu gazu. W tym celu poprzecinał przewód rury doprowadzającej gaz.

- Była w miejscu niewidocznym, za piecem. Musiał to zrobić ktoś, kto znał rozkład piwnicy – dodała sędzia Folwarczna.

Potem, według sądowych ustaleń Zbigniew J., w co najmniej dziewięciu miejscach w domu rozlał substancję łatwopalną i zapalił świeczki. Następnie wyszedł do pracy w jednostce wojskowej w Dęblinie. Zajmował się tam konserwacją sieci wodno kanalizacyjnej. Wrócił po południu robiąc po drodze zakupy. Do eksplozji gazu nie doszło. W mieszkaniu było tylko dużo dymu.

Wyrok nie jest prawomocny.
Czytaj więcej o:
jaśka
Krzysztof
kokos
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jaśka
jaśka (25 listopada 2011 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziwi mnie jedna sprawa skoro wcześniej im ktoś podpalił auto i otrół psa czy to nie mogą być ci sami sprawcy winni tego morderstwa
Rozwiń
Krzysztof
Krzysztof (24 listopada 2011 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skandal! Proces poszlakowy? Nie ma czegoś takiego! Albo są dowody, albo nie! W takim wypadku wszelkie wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego!
Rozwiń
kokos
kokos (24 listopada 2011 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Wiadomo tylko, że synowi zadał dwa ciosy w głowę, żonie – siedem, teściowej – dziewięć. "

...Widać kogo lubił najbardziej...
Rozwiń
Rafał
Rafał (23 listopada 2011 o 21:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy pani sędzia Folwarczna zapłaci temu panu odszkodowanie gdyby okazało się że winny tej zbrodni jest ktoś inny.
Rozwiń
tenoto
tenoto (23 listopada 2011 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dożywocie w ciepełku, z wiktem i opierunkiem, całodobową bezpłatną opieką medyczną, biblioteką z pełnym księgozbiorem, spacerem, internetem- CZY TO JEST KARA CZY ŻART??



Kiedy wynajmiemy więzienia u Arabów za 10 USD miesięcznie dla naszych skazanych na POlskie sanatorium i SPA??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!