czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Drań nie miał szans

Autor: (kris)

Przez prawie pół roku lubelscy policjanci poszukiwali sprawcy brutalnego napadu na młodego mężczyznę. Bandyta został zatrzymany w poniedziałek.


W maju w pobliżu pętli trolejbusowej przy ul. Abramowickiej zaczaił się na 23-letniego mężczyznę. Zaatakował go od tyłu.
Chciał mu zabrać telefon. Kiedy napadnięty bronił się, uderzył go kilkakrotnie w głowę. Potem skopał i uciekł z łupem.
Ciężko ranny mężczyzna długo leżał w szpitalu. Miał poważne obrażenia głowy.
Policjanci z III komisariatu szybko ustalili sprawcę na podstawie rysopisu. Ale mieli problemy z jego zatrzymaniem. Mężczyzna ukrywał się. Kilkakrotnie policja była bliska zatrzymania bandyty, lecz wywinął się.
W poniedziałek był bez szans. Funkcjonariusze przygotowali zasadzkę na ul. Abramowickiej.
Mieli sygnał, że poszukiwany mężczyzna pojawi się
w tym miejscu. I rzeczywiście. Zjawił się. Ale nie miał żadnych szans.
Kiedy wysiadał z samochodu kilku policjantów mierzyło do niego z pistoletów.
Po chwili był skuty kajdankami. Przed odwiezieniem na komisariat nie omieszkał jednak zwymyślać policjantów.
Jako recydywista nieprędko wyjdzie na wolność. Ma na sumieniu też inne rozboje.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!