piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Droga Męczenników Majdanka: trolejbus potrącił pieszego

Dodano: 10 marca 2017, 16:43
Autor: gr

W piątek po godz. 14 na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie trolejbus potrącił na przejściu pieszego. Mężczyzna trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania z ulicą Lotniczą. Trolejbus linii 161 potrącił pieszego, który znajdował się na przejściu. Mężczyzna trafił do szpitala, ale był przytomny. Kierowca był trzeźwy.

Na Drodze Męczenników Majdanka były utrudnienia w ruchu.

>>>

Masz zdjęcia do tego tematu? Wyślij na alarm24@dziennikwschodni.pl

Czytaj więcej o: wypadek
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 marca 2017 o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może by tak podać informację, kto był na czerwonym - pieszy czy kierowca?
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 18:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Droga Męczenników Majdanka plus Krańcowa. Zagłebie grupy wiekowej 65+, która jest przekonana, że każdy kierowca jest winien ustąpić pierwszeństwa babci, czy dziadkowi, pchającemu się pod koła prosto z ulicy. Najlepszy przykład - nikomu niepotrzebne światła przy targu na Krańcowej. Co z tego, że sygnalizacja jest, jak babcie i dziadki nagminnie wpie*rzają się pod jadące samochody na czerwonym, bo "przeca mi się spieszy!!!"
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kto ma was wieczni narzekacze, mości panowie, spece od wszystkiego i wyborni znawcy wszystkiego wozić tymi autobusami i trolejbusami absolwenci Politechniki Warszawskiej, Rzeszowskiej czy Łódzkiej
Rozwiń
Mirek
Mirek (10 marca 2017 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Arek napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
nazatrudniali murarzy i piekarzy po kursach, a dziś strach wsiadać do autobusów i trolejbusów. Niestety, kierowcy mpk (w zdecydowanej większości) czują się królami na drogach i stanowią olbrzymie zagrożenie co widać chociażby teraz.
Co ty tak z tymi murarzami i piekarzami. Żeby się starać o pracę kierowcy w lubelskim MPK trzeba mieć minimum średnie wykształcenie. Z kursem na kierowcę to samo. Co jest według mnie idiotyzmem. Bo psychomotoryka i inteligencja  nie ma zwiuązku z wykształceniem. Absolwent zawodówki sprzed 20 lat musiał więcej umieć i potrafić niż dzisiaj osoba posiadająca średnie wykształcenie po szkole ulotkowej jakie rozdają na Krakowskim Przedmieściu (szkoły zaoczne pojawisz się 10 razy w szkole przez 3 lata i masz średnie  wykształcenie najwyżej nie podejdziesz lub nie zdasz matury). Poza tym MPK miał kiedyś własną szkołę i są np. kierowcy, którzy skończyli Zasadniczą Szkołę Zawodową przy MPKu, zwolnili się bo wyjechali do Anglii, a teraz nie mają prawa powrotu do firmy bo mają tylko wykształcenie zasadnicze zawodowe. Dlatego należy uznać, że wymagania przy staraniu się o pracę w lubelskim MPK są zbyt wyśróbowane, minimalnym wykształceniem przy staraniu się o pracę kierowcy powinno być wykształcenie zasadnicze zawodowe. Firma przyjmując kierowców do pracy powinna obok wykształcenia powinna brać pod uwagę wiek i doświadczenie zawodowe. Otworzyło by to możliwość ubiegania się o pracę kierowcy osobom, które ukończyły szkołę o specjalności samochodowej oraz tym, które mają kilku np. 10 letnie doświadczenie w pracy kierowcy.
Kiedyś byli kierowcy, potem szoferzy a dziś są furmani. Niestety, większość nie potrafi się poprawnie wysławiać, a mówienie na głos przy pasażerach ,,bydło się ładuje'' jednoznacznie świadczy kogo obecnie się zatrudnia.
Rozwiń
Arek
Arek (10 marca 2017 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
nazatrudniali murarzy i piekarzy po kursach, a dziś strach wsiadać do autobusów i trolejbusów. Niestety, kierowcy mpk (w zdecydowanej większości) czują się królami na drogach i stanowią olbrzymie zagrożenie co widać chociażby teraz.
Co ty tak z tymi murarzami i piekarzami. Żeby się starać o pracę kierowcy w lubelskim MPK trzeba mieć minimum średnie wykształcenie. Z kursem na kierowcę to samo. Co jest według mnie idiotyzmem. Bo psychomotoryka i inteligencja  nie ma zwiuązku z wykształceniem. Absolwent zawodówki sprzed 20 lat musiał więcej umieć i potrafić niż dzisiaj osoba posiadająca średnie wykształcenie po szkole ulotkowej jakie rozdają na Krakowskim Przedmieściu (szkoły zaoczne pojawisz się 10 razy w szkole przez 3 lata i masz średnie  wykształcenie najwyżej nie podejdziesz lub nie zdasz matury). Poza tym MPK miał kiedyś własną szkołę i są np. kierowcy, którzy skończyli Zasadniczą Szkołę Zawodową przy MPKu, zwolnili się bo wyjechali do Anglii, a teraz nie mają prawa powrotu do firmy bo mają tylko wykształcenie zasadnicze zawodowe. Dlatego należy uznać, że wymagania przy staraniu się o pracę w lubelskim MPK są zbyt wyśróbowane, minimalnym wykształceniem przy staraniu się o pracę kierowcy powinno być wykształcenie zasadnicze zawodowe. Firma przyjmując kierowców do pracy powinna obok wykształcenia powinna brać pod uwagę wiek i doświadczenie zawodowe. Otworzyło by to możliwość ubiegania się o pracę kierowcy osobom, które ukończyły szkołę o specjalności samochodowej oraz tym, które mają kilku np. 10 letnie doświadczenie w pracy kierowcy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!