środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Droga niezgody

Dodano: 31 stycznia 2005, 21:48

Łącząca obie gminy droga na odcinku Nowy Krępiec –Świdnik tylko w części jest asfaltowa. Ostatni kilometr trzeba pokonać żużlówką

Droga miała połączyć Mełgiew ze Świdnikiem. Ale nie da się nią normalnie przejechać. Asfalt dochodzi do granic gminy Mełgiew i tam się urywa. Aby dojechać do Świdnika zabrakło 900 metrów asfaltu.
Mełgiew wybudowała swoją część drogi w 2003 roku. Rok później Świdnik zamiast ją dokończyć, postanowił wybudować przy żużlówce latarnie. W budowę zainwestowano pieniądze unijne, gminne i prywatne.
– Szkoda mi auta. Jesienią i wiosną można tam ugrzęznąć w błocie, a latem strasznie się kurzy – mówi mieszkaniec Nowego Krępca Krzysztof Kuchler.
Do drogi dołożyli się mieszkańcy Nowego Krępca. Każde gospodarstwo wpłaciło 500 zł. – Zebraliśmy te pieniądze, bo chcieliśmy mieć łatwiejszy dojazd do Świdnika – mówi pan Krzysztof.
– Po co oświetlać coś, po czym ledwie da się jeździć? – pytają oburzeni mieszkańcy.
Wiele razy próbowali rozmawiać z władzami Świdnika. – Najpierw powiedziano nam, że asfalt zostanie ułożony w 2006 roku. Teraz mówi się już o 2007 roku – mówi sołtys Nowego Krępca Adam Zieliński. – A ludzie dojeżdżający do Świdnika nadkładają codziennie po kilka kilometrów.
– Przecież nie mogliśmy na władzach Świdnika wymóc dobudowania tego kawałka. One mają swoją koncepcję budowy – mówi wójt Mełgwi, Wacław Motyl.
Decydenci ze Świdnika podają swoje racje.
– Pan Motyl rozmawiał z nami, ale my mamy swoje priorytety. W 2004 roku uchwaliliśmy trzyletni plan inwestycyjny. Według niego budowa tego odcinka drogi jest przewidziana na lata 2006–2007 – mówi Ryszard Sudoł, zastępca burmistrza Świdnika.
Mieszkańcy Krępca są zbulwersowani. Gdyby drogę ukończono, mieliby do Świdnika około kilometra. Teraz muszą nadkładać prawie pięć. – Zapłaciliśmy za budowę, ale wciąż jeździmy objazdem – mówią zdenerwowani.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!