piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Drogówka ostro skrytykowana w raporcie NIK-u. Policjant: Czasem nie mamy czym jeździć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 listopada 2014, 21:30

Jedna trzecia radiowozów nadaje się do wymiany, a połowa policjantów nie przeszła specjalistycznych szkoleń. Sytuacji w drogówce przyjrzeli się inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli

- Są takie dni, że policjanci w Lublinie nie mają czym jeździć na interwencje - mówi nam jeden z lubelskich policjantów. - Auta są popsute, w warsztacie przy ul. Grenadierów stoją po miesiąc lub dwa. Wracają na ulice na kilka dni i znów się psują.

Do podobnych wniosków doszli inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli, którzy przyjrzeli się sytuacji w drogówce.

- Ponad jedna trzecia policyjnych pojazdów jest zużyta i kwalifikuje się do wymiany - czytamy w opublikowanym wczoraj raporcie. NIK wytyka, że w większości jednostek brakuje nie tylko sprawnych radiowozów, ale też innego sprzętu i mundurów.

- Cały czas kupujemy nowe radiowozy, ostatnio nissany pathfindery - ripostuje Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - Nasz tabor jest coraz młodszy. Ostatnio wystawiliśmy na sprzedaż ponad 20 wysłużonych pojazdów, a pod koniec roku, dzięki wsparciu samorządów, kupimy nowe auta.

Lubelska policja zapewnia też, że nie ma problemów z zaopatrzeniem w mundury. Co roku każdy z funkcjonariuszy dostaje 2 tys. zł tzw. mundurówki na zakup niezbędnego wyposażenia. Możliwe, że od przyszłego roku środki te będzie można wykorzystać wyłącznie na ten cel.

Brak sprzętu to nie jedyny problem polskiej policji. - Ponad 40 procent policjantów z drogówki nie ukończyło wymaganego specjalistycznego przeszkolenia w zakresie ruchu drogowego - czytamy w raporcie. W ocenie NIK, może mieć to wpływ na rzetelność policyjnych ustaleń. Chodzi o nakładanie mandatów, zwłaszcza w skomplikowanych sytuacjach, czy ręczne kierowanie ruchem na dużych skrzyżowaniach.

Kurs dotyczący czynności na miejscu wypadku lub kolizji ukończyło niespełna 7 proc. policjantów. Kurs obsługi wideorejestratorów ma za sobą tylko 8,5 proc. mundurowych. Z kolei kurs doskonalenia techniki jazdy samochodem zrobiło zaledwie 15 proc. policjantów drogówki.

Lubelska policja podkreśla, że w naszym regionie liczbę policjantów z drogówki zwiększono o 10 procent.

- Mamy dobrze przygotowanych policjantów, a jednocześnie cały czas zgłaszamy funkcjonariuszy na szkolenia - zapewnia Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - Oczekiwanie na specjalistyczny kurs może trwać nawet kilka miesięcy. W każdym patrolu jest przynajmniej jeden policjant po dodatkowym przeszkoleniu - dodaje.

Brak specjalistycznego szkolenia wcale nie oznacza, że policjanci nie mogą pracować na drodze.

- Po kursie podstawowym mogą wykonywać najważniejsze zadania m.in. w zakresie kontroli drogowej, obsługi wideorejestratora czy zabezpieczenia miejsca zdarzenia - mówi Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Jak informuje resort, w tym roku specjalistyczne szkolenia ukończyło 400 policjantów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin policja raport NIK
kierowca bombowca
Czekista
Ada
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kierowca bombowca
kierowca bombowca (6 listopada 2014 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Czasem nie mamy czym jeździć". A nie możecie wybrać się na piesze patrole? Czyżby wam nogi w d... wrosły. Za komuny patrole piesze szukały bibuły, a przy okazji płoszyli chuliganów. Obecnie melinują się w komisariatach i nawet nie wychylają nosa, bo chyba się boją, że ich ktoś napadnie gdyby szli na interwencję. A jak wyprawiają się na patrol to najlepiej samochodem, i dodatkowo opancerzonym. Przejadą się i wracają nic osiągająć, bo opryszki na ich widok sprawnie rozpraszają się

Tylko piesze patrole,to jest przyszłość i rozwiązanie,poprawienie tężyzny fizycznej i kondycji. Należy te zapasłe knury powyciągać z za biurek,samochodów bo już niedługo to im się torby po zrastają !  od tego bezruchu.

Rozwiń
Czekista
Czekista (5 listopada 2014 o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Czasem nie mamy czym jeździć". A nie możecie wybrać się na piesze patrole? Czyżby wam nogi w d... wrosły. Za komuny patrole piesze szukały bibuły, a przy okazji płoszyli chuliganów. Obecnie melinują się w komisariatach i nawet nie wychylają nosa, bo chyba się boją, że ich ktoś napadnie gdyby szli na interwencję. A jak wyprawiają się na patrol to najlepiej samochodem, i dodatkowo opancerzonym. Przejadą się i wracają nic osiągająć, bo opryszki na ich widok sprawnie rozpraszają się
Rozwiń
Ada
Ada (5 listopada 2014 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ty baranie  ruch drodowy  i zeby z buta łaził. i tak widze często jak białe czapi chodzą pieszo, Wstyd  że lubelska drogówka  ma tak kiepski sprzęt.

Rozwiń
zen
zen (5 listopada 2014 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co to z "wymówki" nie mamy czym jeździć....??? A gdzie patrole piesze ...zapomniano o nich !!! Tylko "wygodna fura"....A  może warto prowadzic "akcje " razem ze Strażą Miejską ...Oni nie narzekają na brak sprzętu ?????

PS. Właśnie jestem świadkiem jakie "sreberka" pomykają po al. JPII....Nawet wysidać nie trzeba....wystarczy sygnał lub kogut...a kierowca sam się zatrzyma...."wygodnictwo" !!!!

Co to z "wymówki" nie mamy czym jeździć....??? A gdzie patrole piesze ...zapomniano o nich !!! Tylko "wygodna fura"....A  może warto prowadzic "akcje " razem ze Strażą Miejską ...Oni nie narzekają na brak sprzętu ?????

PS. Właśnie jestem świadkiem jakie "sreberka" pomykają po al. JPII....Nawet wysidać nie trzeba....wystarczy sygnał lub kogut...a kierowca sam się zatrzyma...."wygodnictwo" !!!!

 wysiadać nie trzeba hahhaaaa  to ciekawe jak rozmawiają i dokumenty biorą haha.

SM nie narzeka bo jak się siedzi w aucie przed fotoradarem to nie ma na co narzekać

Rozwiń
567
567 (5 listopada 2014 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co to z "wymówki" nie mamy czym jeździć....??? A gdzie patrole piesze ...zapomniano o nich !!! Tylko "wygodna fura"....A  może warto prowadzic "akcje " razem ze Strażą Miejską ...Oni nie narzekają na brak sprzętu ?????

PS. Właśnie jestem świadkiem jakie "sreberka" pomykają po al. JPII....Nawet wysidać nie trzeba....wystarczy sygnał lub kogut...a kierowca sam się zatrzyma...."wygodnictwo" !!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!