piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Drożdżówka wraca do szkół. Ma być zdrowa. Piekarnie zapłacą za przepis

Dodano: 11 kwietnia 2016, 06:51

Zanim nowa drożdżówka trafi do szkół, jej skład będzie musiał zaaprobować Główny Inspektorat Sanitarny. Fot. Maciej Kaczanowski
Zanim nowa drożdżówka trafi do szkół, jej skład będzie musiał zaaprobować Główny Inspektorat Sanitarny. Fot. Maciej Kaczanowski

Pod koniec kwietnia znany będzie przepis na radziwiłłówkę, czyli zdrową drożdżówkę, przeznaczoną do sprzedaży w szkołach. Jej wypiekiem będą mogły zająć się piekarnie w całym kraju. Jednak za ten przywilej będą musiały zapłacić

W tym roku szkolnym ze sklepików dla uczniów wycofano słodycze i napoje gazowane. Kanapki przestały ociekać majonezem, a ze szkolnych stołówek zniknęła sól. Wszystko za sprawą rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia, które na liście produktów zakazanych umieściło nie tylko chipsy i czekoladki, ale także cukier i białą mąkę – składniki chętnie kupowanych przez dzieci drożdżówek. Zmianę przepisów oprotestowali ajenci sklepików, którzy masowo zwijali swoje biznesy, a także sami uczniowie, którzy przestali odwiedzać szkolne sklepiki.

Śmieciowym jedzeniem w szkołach ministerstwo zajęło się więc ponownie. Od września mają obowiązywać nowe przepisy. Na razie wiadomo jedynie, że nie będzie w nich już zaleceń, jak przygotowywać posiłki, ale informacje o tym, czego nie wolno stosować.

Zanim to się stanie, już pod koniec kwietnia poznamy przepis na radziwiłłówkę (nazwa pochodzi do Konstantego Radziwiłła, ministra zdrowia – red.), drożdżówkę opracowaną przez Radę Promocji Żywności Prozdrowotnej, która spełni wymogi obowiązującego dziś rozporządzenia.

– To będzie produkt o obniżonej kaloryczności – zapewnia Adam Bogacz, przewodniczący rady. – W tej chwili trwają jeszcze prace nad poprawą jej barwy. Drożdżówka produkowana będzie z wieloma owocowymi nadzieniami.

Prace nad recepturą ciągną się od miesięcy, bo produkt ma być nie tylko zdrowy i smaczny, ale musi też dobrze wyglądać. Dużo czasu zajęło ekspertom m.in. ustalenie, czy lepiej zaprezentuje się ciastko z nadzieniem dodanym przed, czy już po wypieku.

– Przepis na drożdżówkę zostanie udostępniony wszystkim zainteresowanym piekarniom. Wypiekane przez nich radziwiłówki będą mogły posługiwać się znakiem „Produkt Prozdrowotny RPŻP” – tłumaczy Bogacz. – Dzięki temu wyróżnią się na konkurencyjnym rynku.

Firmy, które zgłoszą się po recepturę, będą weryfikowane przez stowarzyszenie. – Nie możemy pozwolić, by ktoś produkował ciastko, które nie spełni naszych norm i negatywnie wpłynie na postrzeganie marki – wyjaśnia przewodniczący Bogacz. Piekarnie będą musiały też za przepis zapłacić. Ile? Na razie nie wiadomo.

Czytaj więcej o: Lublin szkoła edukacja drożdżówki
Gość
Gość
norma
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 kwietnia 2016 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niby 25 lat demokracji, niby XXI wiek, niby cywilizacja a nie mogę zdecydować co będzie jadło moje dziecko :( Wydawało mi się że jak dam dziecku 5zł do szkoły to kupi sobie drożdżówkę czy coś tam, a jak nie dam i zrobie mu kanapkę to zje kanapkę i nie kupi jakiejś głupoty. Ale na szczęście mogę wyłączyć myślenie bo myśleniem o moim dziecku zajmie się państwo które przecież lepiej zna moje dziecko i jak się okazuje lepiej robi drożdżówki od lokalnego piekarza który wyrabia pieczywo już w 6 pokoleniu. Dziękuje za wspaniałomyślne państwo, czekam z utęsknieniem na przepisy regulujące w co mam się jutro ubrać do pracy bo za ch****ę nie wiem!
Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2016 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odnoszę wrażenie, że te przepisy już są pomijane przez niektóre punkty w szkołach. Np. w szkole podstawowej na Czechowie dzieci mogą kupić "pyszne" drinki, a następnie chodząc po szkole udając ze piją alkohol... i zastanawiam się kiedy wreszcie dyrekcja zrobi z tym porządek...
Rozwiń
norma
norma (11 kwietnia 2016 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moja babcia dałaby wam przepis na pyszne bułeczki za darmo. Poprzednie łobuzy śpiewały "Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie..." i doprowadzili do rozkładu państwa, a ci naprawiają sytuację przepisem na drożdżówkę. Kochani Młodzi, w was tylko nadzieja. Pod warunkiem, że zamienicie eleganckie rurki na energiczne działanie. :)

Rozwiń
bolszewik
bolszewik (11 kwietnia 2016 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Potwierdzam: jak urzędasy i biurwy się za coś biorą to będzie drożej albo całkiem spi..dolą... Radziwiłłowka" będzie dwa razy droższa od zwykłej drożdżówki... W ramach protestu zabronię dzieciom kupować... kupię im z rana zwykłe lub zrobię kanapki..

Pasożyty u władzy "udowadniają" że są "niezbędni" dla społeczeństwa... dbają o nasze zdrowi i życie... bo przecież zwykła drożdzówka jest zabójcza... nie wiem jak mi się udało i wielu milionom polaków jeść przez cały okres szkolny drożdżówki i nadal je czasami jem i żyję... mam cholerne szczęście... 

fajnie chłopaki żeście się dogadali.Niech żyje sojusz ............. . No, wy już wiecie najlepiej  jaki.

Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2016 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i co matołki z PO PSL nie było kaski dla Polskich Maluchów ??????? Kasa dla Polskich dzieci musi być !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! brawo PIS
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!