sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Droższe bilety komunikacji miejskiej od lutego. Podpowiadamy jak zaoszczędzić 172 zł

Dodano: 28 stycznia 2016, 12:02
Autor: Dominik Smaga

To już ostatnia szansa na to, by na kilka miesięcy uchronić swój portfel przed skutkami podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej. Ceny pójdą w górę w poniedziałek. Najwięcej oszczędzą osoby, które kupią dwa, ściśle określone bilety.

Pierwszym z nich jest 90-dniową przejazdówką, której pierwszy dzień ważności przypada 30 stycznia. Taki bilet będzie ważny do 28 kwietnia włącznie.

Drugim biletem, który trzeba kupić, jest bilet 150-dniowy z datą ważności od 29 kwietnia. Dlaczego akurat 29 kwietnia? To ostatnia data mogąca być początkiem ważności biletu kupionego po starej cenie. Trzeba pamiętać, że bilet ważny od 29 kwietnia można kupić w starej cenie tylko w niedzielę, 31 stycznia. Nie wcześniej i nie później.

Pasażerowie stosujący się do tych wskazówek będą mogli jeździć według starych cen aż do września. Na wspomniane dwa bilety (o ile nie mają prawa do ulg) trzeba co prawda wydać 556 zł, ale jest to wydatek jednorazowy, a portfel będzie nam za niego wdzięczny.

Ci, którzy będą kupować bilety 30-dniowe, zahaczą (zakładając, że pierwszy bilet będą mieć jeszcze w starej cenie) o nowy cennik i wydadzą w tym czasie 728 zł. Podane kwoty dotyczą cen biletów normalnych.

Czytaj więcej na ten temat: Bilety komunikacji miejskiej zdrożeją. Jest sposób żeby zaoszczędzić ponad 100 zł

Nowy cennik

Bilet „od kierowcy” bez prawa do przesiadek: 4 zł * 30-minutowy: 3,20 zł * 60-minutowy: 3,60 zł * 2-godzinny: 5 zł 12-godzinny: 9 zł * 5-dobowy: 30 zł.

Bilet 10-dniowy na 1 linię: 28 zł * 10-dniowy na wszystkie linie: 40 zł * 30-dniowy na 1 linię: 70 zł * 30-dniowy na wszystkie linie: 92 zł * 90-dniowy na 1 linię: 160 zł * 90-dniowy na wszystkie linie: 240 zł * 150-dniowy na 1 linię: 244 zł * 150-dniowy na wszystkie linie: 380 zł. (Powyższe ceny dotyczą biletów normalnych, ulgowe są o połowę tańsze)

Rodzinny 12-miesięczny: 10 zł * Bilet 30-dniowy na wszystkie linie na okaziciela: 130 zł, * 90-dniowy na wszystkie linie na okaziciela: 300 zł, * 150-dniowy na wszystkie linie na okaziciela: 450 zł.

Czytaj więcej o: Lublin komunikacja miejska autobusy
Gość
Gość
Gość
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 stycznia 2016 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zapomniąłem o ile to kilometrów trasy zostały wydłużone ale wiem że ilość km była zabójcza- Lublin się rozrasta- to i tras więcej jest potrzebnych, a kazdy chciałby dojechać jak najbliżej domu , nawet kosztem tych paru złotych :)

tylko szkoda że płace tak szybko nie rosną jak podwyżki biletów.. nie wszystkich stać na tak drastyczne zmiany, ludzie się nie liczą dla mzk, tylko zyski, tworzenie długich tras w miejscach gdzie nie ma takiej potrzeby, gdzie mały ruch, a zabieranje linii tam gdzie są potrzebne, nie wiem czy jest czym tu zachwalać mzk.

Rozwiń
Gość
Gość (31 stycznia 2016 o 12:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten kogo stać ma autko, także bardzo proszę się przesiadać ja zostaje z mpk :)

Niedługo zmienisz melodie.. niech tylko parę miesięcy minie, jeszcze nie czujesz różnicy w portfelu wiec tak mówisz

Rozwiń
Gość
Gość (31 stycznia 2016 o 12:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na tych zmianach zyska tylko "miejski rower"- bo jazda nim wyjdzie taniej... Życzę powodzenia dyrekcji MZK bo pewniakiem przy tych zmianach-"dobrych zmianach" ktoś poleci z stołka, bo zamiast zysków odnotują znaczne straty. Ludzie nie są tak zdesperowani by tyle zapłacić za bilet, wezmą samochód, bo benzyna wychodzi taniej.
Rozwiń
Pani która nie leci na aut
Pani która nie leci na aut (29 stycznia 2016 o 10:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Auto to nie luksus... Kiedyś tak. Za niewielką kwotę możesz kupić FSO Poloneza czy nawet Polskiego Fiata 126p na raty.

Teraz jak ktoś nie ma auta to nawet już dziewczyny nie chcą rozmawiać.

moj chlopak nie ma auta i jakoś nim nei gardze ze jest gorszy, i o dziwo chce z nim gadac.... wiec nie mów głupot że dziewczyny nie chcą gadać, bo nie masz auta. najwidoczniej albo jesteś brzydki(nie chce cie obrażać) albo nie umiesz podrywać albo trafiłeś na dziewczyny które nie są warte ciebie 

Rozwiń
aaaaaaaaaa
aaaaaaaaaa (29 stycznia 2016 o 06:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten kogo stać ma autko, także bardzo proszę się przesiadać ja zostaje z mpk :)

Auto to nie luksus... Kiedyś tak. Za niewielką kwotę możesz kupić FSO Poloneza czy nawet Polskiego Fiata 126p na raty.

Teraz jak ktoś nie ma auta to nawet już dziewczyny nie chcą rozmawiać.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!