poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Drukarka albo dwója

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 listopada 2004, 22:23
Autor: arle, er

Bolesław F., adiunkt Akademii Medycznej w Lublinie, został oskarżony o łapownictwo. Choć jego macierzysta uczelnia wie o sprawie, na razie nie odsunęła naukowca od pracy ze studentami.

Akt oskarżenia przeciwko wykładowcy trafił wczoraj do Sądu Rejonowego w Lublinie. – Adiunkt został oskarżony o to, że dwukrotnie zażądał korzyści od studentów w zamian za zaliczenie biochemii – mówi Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Dr Bolesław F. dorabiał prowadząc zajęcia w Wyższej Szkole Społeczno-Przyrodniczej w Lublinie.
29 lutego zażądał od dziesięcioosobowej grupy studentów zaocznych drukarki za 2 tys. zł, a od ośmiu studentów dziennych dyktafonu cyfrowego za 1600 zł. Za te prezenty obiecał zaliczenie z biochemii. Studenci zaczęli już nawet zbierać pieniądze. Ale jeden z nich zawiadomił dziennikarzy i sprawa się wydała.
Studenci obciążyli wykładowcę w prokuraturze. Bolesławowi F. postawiono zarzuty. Kilkakrotnie informowaliśmy o tym we wrześniu. Wykładowca nadal jednak prowadził zajęcia. Akademia Medyczna twierdziła, że nie odsunie go od pracy, bo prokuratura nie zawiadomiła jej o wynikach śledztwa.
Wczoraj poinformowaliśmy rzecznika AM o oskarżeniu pracownika uczelni przez lubelską prokuraturę. – O niczym nie wiem – dziwił się Włodzimierz Matysiak, rzecznik prasowy Akademii Medycznej. – W najbliższym czasie rektor zapozna się z treścią aktu oskarżenia. Wtedy podejmie decyzję w sprawie zawieszenia pracownika w czynnościach nauczyciela akademickiego.
Adiunkt twierdził w prokuraturze, że żadnych łapówek nie żądał. Utrzymywał, że cała sprawa może być wywołana przez jakiegoś studenta, który chciał mu dokuczyć. Będzie odpowiadał z wolnej stopy. Prokuratura nakazała mu zapłacić 5 tys. zł kaucji. Chciała też odsunąć go od zajęć ze studentami, ale sąd uchylił ten zakaz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!