poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Duże zmiany w komunikacji miejskiej: Czego chcą mieszkańcy?

Dodano: 23 czerwca 2015, 07:30
Autor: Dominik Smaga

Prawie 600 opinii w sprawie planowanej rewolucji w trasach linii autobusowych i trolejbusowych otrzymał od mieszkańców Zarząd Transportu Miejskiego. Na początku lipca ma być już wiadomo, które z sugestii pasażerów zostaną uwzględnione na nowej mapie linii

– Mamy już pewien pogląd, na to jakie oczekiwania i uwagi mają mieszkańcy – przyznaje Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego, który w minioną niedzielę zakończył przyjmowanie sugestii od pasażerów.

Konsultacje trwały od 8 czerwca. Wpłynęło ponad 560 opinii.

Uwagi były zbierane też na pięciu spotkaniach z mieszkańcami. Ostatnie zorganizowano m.in. dla Czechowa, którego mieszkańcy nie chcą zmian w trasach linii 13 i 26. Tymczasem koncepcja ZTM zakłada, że linia 13 pojedzie z Koncertowej prosto pod os. Choiny, zaś trasa linii 26 zostanie skrócona tak, że nie dojedziemy nią dalej, niż do os. Widok.

Czechów chce też jak najszybszego uruchomienia linii 46, która ma łączyć go z osiedlami LSM i Czubami przez ul. Poniatowskiego i Sowińskiego. Padła też propozycja, by linia 55 dojeżdżała na lotnisko, zaś skrajne emocje budził pomysł, by linia 18 jeździła ze Sławinka nie na Czechów, ale na Mełgiewską.

Na skracanie linii 26 nie zgadzają się też Czuby, Węglin i mieszkańcy LSM. Z tych dzielnic płynie też sprzeciw wobec zmiany trasy linii 39, która miałaby zniknąć z ul. Jana Pawła II i Filaretów, jak też brak zgody na „wysłanie” linii 57 na Czechów. Mieszane odczucia budzi też pomysł skrócenia linii 44 do os. Widok, a Poręba i Węglin chcą ugrać szybkie połączenia z Dworcem Głównym PKP i zalewem.

Abramowice, Wrotków, Dziesiąta i Głusk nie godzą się na zmianę trasy linii 16, to samo podpowiadają urzędnikom również pasażerowie z Bronowic i Kośminka. Stąd też zgłaszano prośby o lepsze skomunikowanie z miastem os. Maki, natomiast Sławin i Sławinek nie chcą jakichkolwiek zmian w trasie linii 18, która ich zdaniem powinna wciąż jeździć na Czechów oraz linii 37, którą ZTM chciałby wycofać z ul. Zbożowej i al. Warszawskiej wysyłając ją w obu kierunkach jazdy przez al. Sikorskiego i Willową.

Teraz ZTM ma przejrzeć uwagi na tyle szybko, by na początku lipca gotowy był już ostateczny wariant zmian. Od kiedy będziemy jeździli po nowemu? – Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wdrożenie zmian planowane jest od września – podkreśla Góźdź, ale zastrzega, że dopiero zapadną ostateczne decyzje o tym, czy wszystkie zmiany zostaną wprowadzone jednocześnie i kiedy to nastąpi.

Czytaj więcej o: Lublin komunikacja miejska autobusy
Gość
Lula
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 czerwca 2015 o 14:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj Lula, Lula. Nie każdy ma siłę i możliwości by się przesiadać. Gdy będziesz miała nieco więcej lat, będziesz wiedziała jak trudno wejść do autobusu a co mówić jeszcze o przesiadaniu. Komunikacja ma być dla wszystkich mieszkańców i dla ich wygody, a nie sama dla siebie. Linia 159 zastąpi linię 9 i na dużej części trasy nie ma sieci elektrycznej i będą jednak trolejbusy z podwójnymi silnikami i takie rozwiązanie trzeba preferować w miarę pozyskiwania środków na zakup takich pojazdów, by przez centrum też mogły jeździć takie pojazdy. Jednak należy pamiętać, że ścisłe centrum nie ma sieci i może w przyszłości będą pojazdy elektryczne, ale trzeba też patrzeć na koszty, a nie tylko na to co by się przydało.
Rozwiń
Lula
Lula (23 czerwca 2015 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jesli zmiany to gruntowne- wprowadzenie linii obwodowych i dośrodkowych dzieki czemu będzie możliwy dojazd w dowolne miejsce. Po centrum powinno jeździć się jedynie elektrykami =trolejbus bądz elektrobus= a dośrodkowo autobusami które będą jeździć z mozliwie największą częstotliwością. Np 55 powinna jeździć z Choin przez Smorawińskiego tylko do Racławickich a tam przesiadka w trolejbus

Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2015 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamiast dołożyc kilka nowych linii które mogą jeździć według rozkładów nowoproponowanych ,najlepiej zrobić misz masz linii ,które sie do tej pory sprawdziły .Przecież to absurd!!!!!! Ja bywam w Lublinie 3-4 razy w tygodniu ,z komunikacji miejskiej korzystam raz na miesiąc -dwa ,i nigdy nie mam pewności czy autobus nie ma zmienionej trasy ,tutaj mozna sie spodziewać wszystkiego!
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2015 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
- Powiedz: po co jest ten miś? - Właśnie: po co? - Otóż to. Nikt nie wie po co; więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz, co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa! To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem?! My otwieramy oczy niedowiarkom: patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane - i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić. Bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji... który sobie zgnije. Do jesieni, na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi? - Protokół zniszczenia...
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2015 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znaczy się zapłacili firmie, która zaproponowała zmiany dla samych zmian. Tam się coś skróci, tam coś doda, a gdzie w tym mieszkańcy?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!