poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Dwa szpitale w Lublinie połączone

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 stycznia 2015, 08:30
Autor: toma, kp

Od nowego roku nie ma Okręgowego Szpitala Kolejowego. Placówka formalnie została połączona z Wojewódzkim Szpitalem im. Jana Bożego. Na budynku przy ul. Kruczkowskiego pojawiła się już tablica z nową nazwą.

Fuzja to pomysł jeszcze poprzedniego zarządu województwa. Nowy podmiot ma być bardziej konkurencyjny, a połączenie pozwoli też na ograniczenie kosztów, chociażby poprzez wspólne zakupy.

- Spodziewamy się, że zadłużenie, jakie od lat generował Okręgowy Szpital Kolejowy w nowej jednostce będzie niwelowane. W 2015 roku połączenie powinno spowodować poprawę wyniku ekonomicznego rzędu trzech milionów złotych - przewiduje Zbigniew Orzeł, dyrektor Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej w Urzędzie Marszałkowskim.

Po fuzji wszystkie komórki organizacyjne Okręgowego Szpitala Kolejowego w Lublinie włączone zostały w strukturę szpitala im. Jana Bożego w Lublinie. - Miejsca udzielania świadczeń zdrowotnych pozostają bez zmian. Dla pacjentów oznacza to poprawę dostępności do świadczeń zdrowotnych w tym diagnostycznych - tłumaczy Kamila Ćwik, rzeczniczka szpitala Jana Bożego. - Na przykład pacjent ze skierowaniem do laboratorium wystawionym przez lekarza z ul. Kruczkowskiego będzie miał do wyboru dwa punkty pobrań przy ul. Kruczkowskiego lub ul. Biernackiego, a nie tak jak dotychczas jeden, w zależności od miejsca pracy lekarza kierującego na badanie.

W nowej placówce zatrudnionych jest w sumie ok. 900 osób.
  Edytuj ten wpis
patriota
Gość
obserwator
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

patriota
patriota (3 stycznia 2015 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Z tymi orłami to radziłbym uważać ze względu na konotacje personalne, które się nasuwają.Nie jest to najszczęśliwsze posunięcie Zarządu Województwa, przyklepane decyzją Sejmiku. Arogancja władzy po raz kolejny daje o sobie znać.Nie liczy się interes publiczny tylko dziwnie rozumiane aberracje zmian oparte na słupkach , obłożeniach łóżek, statystykach i szeroko rozumianym interesie agralnym. Jeżeli się mylę to proszę mi odpowiedzieć na pytanie : dlaczego na bazie szpitala Jana Bożego nie stworzono CENTRUM CHORÓB ZAKAŹNYCH dla woj. lubelskiego, tak bardzo ważnej jednostki interesu zdrowotnego województwa?( Której nie ma).

Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2015 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jest najgłupszy pomysł jaki dotychczas urodzili.A wynika to stąd,że w  urzędzie marszałkowskim rządzą gumo filcowi,którzy skutecznie załatwili już polskie rolnictwo i w tej grupie jest za dużo orłów.Po załatwieniu rolnictwa wzięli się za służbę zdrowia ,bo tam jest kasa i stołki.Oni wywodzą się z partii ,która pracuje pod hazsłem 'żYWIĄ I BRONIĄ'.

Rozwiń
obserwator
obserwator (3 stycznia 2015 o 17:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Historia tego szpitala i jego osiaągnięcia to zasługa doskonałych ludzi- pracowników, nie tylko posiadających dobre przygotowanie medyczne ale także o ogromnej empatii i poczuciu odpowiedzialności za los pacjentów. Przez lata kredytowali działalnośc placówki, zarabiając najniższe pensje w regionie,"Po pierwsze pacjent ";takie motto przyświecało ich pracy, Marka Jan Boży potwierdzona została certfikatami ISO I crtyfikatem CMJ.Pomimo nienajlepszej bazy lokalowej bo szpital nie otrzymywał takich dotacji z urzędu przez lata jak inne marszałkowskie  /ona się zmienia na lepsze/pracownicy utrzymali najwieksze dobro w szpitalach; kontrakty przez lata 50 mln.. Pomysly na grabież kontraktów miały kolejne zarządy UM.Gdyby nie pozbawienie kilkunastu milionów kotraktu przeniesionych na Al. Kraśnickie sytuacja tego szpitala byłaby inna....Należy jednak pogratulować pracownikom pasji organizowania opieki nad pacjentem pomimo trudności stwarzanych przez ekipy żądzące.Brawo Dyrekcja i Pracownicy. Jesteście Wielcy przez to co robicie.Zabrali wam Przychód a Wy na przekór żyjecie. Niech inni się uczą ale cóz chyba się wstydzą bo nie potrafią tak pracować więc opluwają dobre praktyki. to  jest ten klimacik lubelskiej nieudolności.....

Rozwiń
ooooooo
ooooooo (3 stycznia 2015 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Aż strach komentować wypowiedzi tak mocnych autorytetów z dziedziny medycyny i prawa. To, że mój brat umarł w szpitalu onkologicznym  w żadnym stopniu nie przełożyło się na negatywną ocenę pracy ludzi z tego szpitala. To, że szpital J. Bożego istnieje od 1983 roku wydaje się być znaczącą przesłanką do pozostawienia historycznej nazwy szpitala. Przykro jest czytać takie teksty bo ten szpital robił dużo dla swoich pacjentów i mamy nadzieję, że jeszcze długo będzie robił. Był jedynym szpitalem gdzie , prawie namacalnie , czuło się więź między pacjentem a pracownikami. Swego czasu moja mama po kolejnym pobycie w tym szpitalu powiedziała,że " w tym szpitalu jest klimat do chorowania". Było to określenie -chwilowo-niezwykle śmieszne ale z perspektywy czasu głęboko prawdziwe. Życzę wszystkim dużo zdrowia i mam nadzieję, że jak już " nigdzie i   znikąd pomocy" Jan Boży jak zwykle przyjmie.

Jaki człowiek,taki komentarz-naiwny

Rozwiń
gringos
gringos (3 stycznia 2015 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak to możliwe , mniejszy szpital wchłania więkrzy . Ktoś z Biernackiego miał niezłe plecy w URZĘDZIE......

analfabeto wiekSZy to wy macie jedynie dlug...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!