sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Dwie firmy chcą wywozić śmieci w Lublinie. Czy miasto zdąży z umowami?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 czerwca 2013, 10:49
Autor: Dominik Smaga

Dwie firmy chcą wywozić śmieci w Lublinie. Dzisiejsze ofert (Wojciech Nieśpiałowski)
Dwie firmy chcą wywozić śmieci w Lublinie. Dzisiejsze ofert (Wojciech Nieśpiałowski)

Tylko dwie firmy – MPO i Kom-Eko – stanęły do przetargu na wywóz śmieci z Lublina. Jeśli do poniedziałku miasto nie rozstrzygnie przetargu, to 1 lipca nie będzie miał kto odebrać od nas odpadów.

Komisja badająca oferty od firm wywozowych musi się bardzo spieszyć. – 17 czerwca, czyli najbliższy poniedziałek jest terminem granicznym – mówi Marcin Rycaj z Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta. Jeśli miasto rozstrzygnie przetarg później, wtedy wynik nie zdąży się uprawomocnić na tyle wcześnie, by 1 lipca były już zawarte umowy między miastem, a firmami wywozowymi. – Dobrze by było, żebyśmy rozstrzygnęli postępowanie jeszcze dzisiaj – stwierdza Wiesław Piątkowski, przewodniczący komisji przetargowej.

Do magistratu wpłynęły tylko dwie oferty od firm zainteresowanych zleceniem na wywóz odpadów. – Jestem zaskoczony – przyznaje Rycaj. Firm uprawnionych do startu w przetargu, widniejących w specjalnym rejestrze, jest 20. – Ale biorąc pod uwagę wpisane do rejestru rodzaje odpadów, które te firmy mogą odbierać, tych, które mogłyby spełnić warunki przetargowe jest około 10.

Po dzisiejszym otwarciu ofert niemal pewne jest to, że rynek zostanie podzielony między dwóch największych graczy.

Wywozem śmieci z sektora I (miasto podzielono na siedem sektorów) zainteresowane było tylko MPO Sita, oferując cenę 9,28 mln zł, podczas gdy miasto zarezerwowało na to 9,36 mln złotych.

W pozostałych sektorach oferty obu firm się dublują, ale w taki sposób, że w jednej części miasta tańsze usługi proponuje MPO, a w innej Kom-Eko. W sektorze VII firma Kom-Eko, która jest tu droższa od MPO zażądała zapłaty wyższej od kwoty, którą na ten cel przygotowało miasto. Może to być o tyle zaskakujące, że kwota, którą dysponował magistrat na poszczególne sektory była znana już od chwili ogłoszenia przetargu.

Jak rozkładają się oferty firm?
Na sektor I miasto przygotowało 9,361 mln zł. MPO chce 9,28 mln zł, a Kom-Eko nie startowało

Na sektor II miasto ma 9,996 mln zł, najtańsze jest Kom-Eko z ceną 9,842 mln, a MPO 9,984 mln zł

Na sektor III magistrat zarezerwował 9,152 mln zł. Tu tańsza jest oferta Kom-Eko (8,959 mln), MPO chce 9,138 mln zł

W sektorze IV pula pieniędzy to 7,221 mln zł i tu korzystniejsza jest oferta MPO opiewająca na 7,136 mln, podczas gdy Kom-Eko chce 7,208 mln zł

W sektorze V miasto ma 6,439 mln zł, tańsze jest Kom-Eko (6,304 mln zł), tymczasem MPO chce 6,434 mln zł

Na sektor VI Ratusz miał 8,740 mln zł, korzystniejszą cenę 8,557 mln zł proponuje Kom-Eko, a MPO chce 8,73 mln zł.

Sektor VII to 6,159 przygotowane przez miasto, 6,15 mln zaoferowane przez MPO i 6,325 mln w ofercie Kom-Eko

Czy tak małe różnice między kwotami, które miasto przeznaczyło na poszczególne rejony, a ofertami firm wywozowych oznacza, że nie ma szans na obniżkę kosztów systemu, a co za tym idzie obniżenie stawek opłat pobieranych od mieszkańców? – Nie wolno zapominać, że my nie płacimy ryczałtem, ale od faktycznie wywiezionej tony – zastrzega Rycaj. W warunkach przetargu znalazł się zapis, że wszystkie pojazdy służące do odbioru śmieci muszą być wyposażone w nadajniki przekazujące informacje m.in. o masie pojazdu przed wjechaniem na wysypisko i po jego opuszczeniu.

Nowy system gospodarki odpadami ma wejść w całej Polsce od 1 lipca. Tego dnia właścicielem odpadów komunalnych staną się gminy i to one mają zlecać wywóz śmieci z naszych domów. Sfinansują go pieniędzmi z tzw. opłaty śmieciowej. Jej stawki są naliczane miesięcznie, ale płacić trzeba co kwartał, z góry. Ratusz zapowiedział już, że będzie dążył do zmiany systemu wnoszenia opłat tak, by płacić trzeba było co miesiąc, po wykonaniu usługi. Ale jednocześnie prezydent zastrzega, że nie wie, kiedy takie rozwiązanie będzie możliwe. Stwierdza tylko, że tak ma być najpóźniej od stycznia. Tyle nie chce czekać opozycyjny klub PiS, który na najbliższą sesję rady Miasta zaplanowaną na 27 czerwca skierował projekt uchwały zmieniający cykl opłat z kwartalnego na miesięczny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Znaffca
piotrek
Ala
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Znaffca
Znaffca (14 czerwca 2013 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trzeba być idiotą, żeby nie widzieć, że to wszystko jest ustawione... Będzie tak jak było, tylko drożej, ot cała filozofia. 

Rozwiń
piotrek
piotrek (13 czerwca 2013 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dlaczego miasto podało ceny w przetargu przed otwarciem ofert?????

W każdym innym przypadku przetarg został by unieważniony z przyczyn formalnych. Dlaczego  teraz tak nie zostało zrobione. Dwie firmy to wykorzystały i się dogadały. Wiemy jaka jest cena w każdym sektorze więc podzielmy rynek po połowie. Tylko nie daj za niskiej ceny żeby zarobić trochę.

Ta sprawa pachnie ustawką  z Warszawy.

Czas żeby tym przetargiem zajęła się prokuratura i CBA.

Rozwiń
Ala
Ala (13 czerwca 2013 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tylko dlaczego w Lublinie ta cena jest taka wysoka ?..

Rozwiń
młody
młody (13 czerwca 2013 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

BULA JAK MASZ PIERDOŁY WYPISYWAC TO WOGÓLE NIE KLIKAJ TU DARÓJ SOBIE TE GŁUPIE KOMENTARZE ..........

Rozwiń
Polska D
Polska D (13 czerwca 2013 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

USTAWIONY CAŁY PRZETARG, TEREN LUBLINA ZOSTAŁ ŁADNIE PODZIELONY MIĘDZY DWIE FIRMY, USTAWKA, PODZIĘKUJCIE WŁADZOM PRZY URNIE !!!!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!